Witamy Tv Ogłoszenia Dyskusje Z życia miasta Turystyka Rozrywka Biznes Sport O Bielsku Zakupy Galeria Firmy

ArtykułyPowrót:

Czy zagraża nam ekoterroryzm?

Tras narciarskich na Szyndzielni nie będzie. Zadowoleni z tego są chyba tylko ekolodzy albo - jak mówią o nich niektórzy - ekoterroryści. Choć ci zarzekają się, że nie mieli wpływu na decyzję, to znamy wiele przykładów, kiedy w obronie przyrody „zieloni” hamowali różne inwestycje. Kto ma rację? Sensacją ostatnich dni jest odkrycie, że lodowce topią się dziesięciokrotnie wolniej niż prognozowano w raporcie organizacji związanej z ONZ. Czy to oznacza, że ekolodzy walczą o pietruszkę? Że ich działalność, to sztuka dla sztuki?
 
Na krach planów zagospodarowania Szyndzielni złożyło się wiele przyczyn. Wprawdzie ekolodzy - m.in. z Klubu Gaja oraz Pracowni na rzecz Wszystkich Istot - mocno zaangażowali się w niedopuszczenie do realizacji inwestycji, ale nie bez znaczenia była kwestia unijnego programu Natura 2000 oraz opieszałości władz naszego miasta. Wina zapewne leży gdzieś pośrodku, co nie zmienia faktu, że setki tysięcy złotych, które wydano na konsultacje, plany i studia wykonalności wyrzucono w błoto.
 
Urzędnicy na łasce ekologów
 
Nie ulega wątpliwości, że ekolodzy mieli - i mają - w tej sprawie dużo, a może nawet za dużo do powiedzenia. Na stronie internetowej Urzędu Miejskiego czytamy: gmina Bielsko-Biała w dniu 21 stycznia 2010 roku zawarła ze Stowarzyszeniami: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot oraz Klubem Gaja porozumienie, na mocy którego strony postanowiły kontynuować procedury administracyjne zmierzające do realizacji projektu p.n. "Infrastruktura turystyczno-rekreacyjna na Dębowcu w Bielsku-Białej”.
 
  - Chwilowo skupimy się tylko na Dębowcu, ale w sprawie Szyndzielni będziemy jeszcze rozmawiali z ekologami. Ostatnio np. dostaliśmy z Klubu Gaja propozycję, aby w budynku po starej stacji kolejki stworzyć centrum ekologii - poinformowała nas Aleksandra Podsiadlik, naczelnik wydziału strategii i rozwoju gospodarczego.
 
Od kiedy ekolodzy dyktują Ratuszowi warunki? - Przecież nawet nie mamy takiej mocy, żeby coś zablokować! – słysząc to pytanie, prezes Klubu Gaja Jacek Bożek nie ukrywa oburzenia. - To Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała zakaz wylesienia terenów. Ale my rzeczywiście od początku mówiliśmy, że to się nie uda.
 
„Przepraszam, to pomyłka”
 
Bez względu na to, czy oburzenie Bożka jest zasadne nie ulega wątpliwości, że we współczesnym świecie ekolodzy mają dużo do powiedzenia. Swoje działania tłumaczą dobrem natury i destrukcyjnym wpływem człowieka na przyrodę. Tymczasem kilka dni temu świat dowiedział się, że naukowcy związani z Organizacją Narodów Zjednoczonych POMYLILI SIĘ co do tempa topnienia lodowców. Czy pomyłka specjalistów z Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC) oznacza, że klimatowi ze strony człowieka nic nie grozi? Że wcale się nie ociepla, o czym miałaby świadczyć obecna mroźna zima? Jeśli nie jest cieplej, to może niektóre akcje ekologów - w tym w naszym regionie - były niepotrzebne?
 
Pracownia na rzecz Wszystkich Istot dała się we znaki narciarzom. Pomijając kwestie Szyndzielni, walczyła o wprowadzono ograniczeń w użytkowaniu tras i wyciągów uzależnionych m.in. od grubości pokrywy śnieżnej. Doprowadzili także do rozebrania wyciągów na Pilsku. Natomiast troska Klubu Gaja o kumaki górskie niemal nie storpedowała jednej ze sztandarowych imprez naszego miasta - Operacji Południe. Kto skorzystał na tych akcjach? Czy nie jest tak, że to my wszyscy zapłaciliśmy za kampanie reklamowe stowarzyszeń ekologicznych?
 
 - Ta afera z raportem mocno nam zaszkodziła - mówi Bożek. - Ale proszę pamiętać, że pomyłka dotyczy jedynie lodowców. Cała reszta jest prawdziwa. Nikt nie podważył zapisów o zgubnym wpływie ludzi na środowisko i o ocieplaniu się klimatu. Obecna mroźna zima wcale nie świadczy o tym, że ocieplenia nie ma, ale o tym, że na zatruwanej planecie zaczynają występować anomalia. Zamarzające linie energetyczne i trakcje kolejowe nie są zjawiskami występującymi każdej zimy. Europa przeżywa atak mrozów, a np. w Vancouver nie ma na czym olimpiady robić.
 
Prezes Klubu Gaja tłumaczy, że jego ludzie ani nie zamierzają zaniechać swojej działalności, ani korygować swoich idei. Będą nadal chronić zwierzęta i środowisko. Częściej jednak niż dotąd muszą rozmawiać z dziennikarzami. To w zasadzie jedyny problem, jaki zgotowali im nierzetelni naukowcy.
 
Wulkany groźniejsze od ludzi
 
Ale nie tylko dziennikarze zadają kłopotliwe pytania. Z racjami Bożka polemizuje Zbigniew Stasicki, który od kilkudziesięciu lat obserwuje pogodę. - Ta pomyłka rzeczywiście wprowadziła trochę zamieszania, ale na dobrą sprawę nawet bez niej część naukowców była przeciwna teorii o ocieplaniu klimatu - podkreśla szef biura meteorologicznego na bielskim lotnisku. - Niektórzy nawet mówią o jego ochładzaniu. W historii Ziemi było kilka okresów zlodowaceń i ociepleń. Poza tym, jeśli chodzi o kwestie destrucyjnej działalności człowieka, to jednorazowy wybuch wulkanu wysyła do atmosfery więcej szkodliwych gazów niż wytworzyła ludzkość od czasu, kiedy pojawiła się na Ziemi.
 
Stasicki dostrzega jednak pewne przesłanki przemawiające za prawdziwością tezy o ocieplaniu klimatu. Świadczy o tym m.in. przenoszenie się ciepłolubnych gatunków roślin i zwierząt na północ oraz fakt, że w latach 60. i 70. zimowe temperatury w granicach minus 30 stopni były na porządku dziennym. Obecnie zaś są anomaliami, z którymi ludzie ledwo sobie radzą.
 
W sporze o raport kluczowe mogą być informacje podawane przez niektóre zagraniczne media. Powołując się na przecieki z ONZ przekonują, jakoby doniesienia na temat wymuszonych przez człowieka zmian klimatu nie były oparte na wiarygodnych badaniach. Czyżby po raz kolejny ktoś próbował zarobić na naszej niewiedzy? Strasząc ludzi świńską grypą, koncerny farmaceutyczne zarobiły niewyobrażalne kwoty na sprzedaży szczepionek. Ciekawe, co jeszcze można na nas wymusić, malując przed opinią publiczną katastroficzny obraz końca świata? Kolejne pudło energooszczędnych żarówek?
 
Magdalena Dydo



Strone odwiedzono: 2528 razy.
Data publikacji: 2010-02-09 07:00
Powrót:

...Ilość: 43 Strona: [1] 2 3 4 5 dalej 
niezarejestrowany - ZIZ [2010-02-15 14:05]
> Yo / nie obrażam się kiedy docina anonim
niezarejestrowany - Yo [2010-02-15 13:44]
bielszczanin/moze sie nie odzywaj, jak nie masz nic do powiedzenia. Bo z twojego komentarza widać, jakie ty masz pojecie,dziadku... Czujesz się dowartościowany,widząc swój "tekst" pod artykułem?
niezarejestrowany - bielszczanin [2010-02-14 14:14]
ZIZ dziecko nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia.
niezarejestrowany - ZIZ [2010-02-14 14:11]
>obiektywnie/ PO TRZECIE zmień sobie nick i ignorantów szukaj gdzie indziej; Bielsko-Biała ma najwyższe opady w Polsce. >ja/ a narciarze tak by Ci dali w kość w czerwcu, lipcu, sierpniu przy tym opalaniu, że musiałbyś wiać do solarium...
niezarejestrowany - ja [2010-02-14 13:52]
a sobie bardzo,ale to bardzo cenię właśnie to,że niedaleko od centrum miasta jest taka OAZA spokoju i ten zaj... widok na POLSKĘ - mało ludzi,cisza,ten lekki wiaterek i ja leżący sobie w słonku na zboczu Szyndzielni,zresztą na Klimczoku jest tak samo - poprost superrrrrrrr !!!!!!!!!!!!!!!!
niezarejestrowany - obiektywnie [2010-02-14 12:37]
PO PIERWSZE:nie stac miasta na inwestycje milionów w coś co jest tylko przydatne ( i to nie wiadomo w jakim stopniu,czyli ilu chętnych...)kiedy jest śnieg(np zeszła zima 3 tygodnie !!!!)PO DRUGIE ; wycinanie drzewostanu niszczy zasoby wody i tak juz niewielkie jak na potrzeby tego regionu,zrozumiecie to jak za 10-15 lat braknie wody ,a jej ceny będą z kosmosu - wtedy podniesie sie larum ,że złodzieje sprzedaja wode ... więc zejdźcie ignoranci na ziemię.
niezarejestrowany - ZIZ [2010-02-14 10:44]
Pan Leszek Stebnicki z propozycja uruchomienia na Szyndzielni szkółki narciarskiej dla dzieci puka do UM już ze dwa lata. Ma przychylną opinię Gai i lasów państwowych. Tu cytat: " Całość sprowadza się do zainstalowania na odpowiednim skrawku zbocza kilku urządzeń typu ruchomy chodnik – wyciąg, przygotowania bezpiecznej trasy, i zatrudnienia kilkunastu osób do opieki nad maluchami, w tym przedszkolanki i instruktorów narciarskich. Pan Leszek twierdzi, że można by do tego wykorzystać również niszczejącą obecnie górną stację dawnej kolejki. Z pomysłem bielszczanin ów zgłosił się do ratusza. Żeby nie zanudzać, przygotował własnym sumptem pięciominutową prezentację multimedialną. " Ekolodzy są za i nawet chcą "pomóc" tu znów cytat: "...w sprawie Szyndzielni będziemy jeszcze rozmawiali z ekologami. Ostatnio np. dostaliśmy z Klubu Gaja propozycję, aby w budynku po starej stacji kolejki stworzyć centrum ekologii - poinformowała nas Aleksandra Podsiadlik, naczelnik wydziału strategii i rozwoju gospodarczego." W myśl zasady "JAK SIĘ DA TO SIĘ DA"
niezarejestrowany - ZIZ [2010-02-14 10:06]
> xenon, Yo/ mnożnik 1000 nie jest kluczem do rozwiązania problemu, argumentowanie co jest ważniejsze i o ile jest czysto akademickie. W pozostałych kwestiach macie panowie rację, a Andrzej G. rozmija się zupełnie z faktami. Narciarze nie są garstką lecz znaczącą, istotną liczebnie, przyjazną przyrodzie i środowisku, grupą mieszkańców Bielska-Białej. Co najmniej 15-letnia zapaść w inwestycjach sportowo-rekreacyjnych w dziedzinie sportów zimowych w sposób bezwzględny ograniczyła mniej zamożnym amatorom białego szaleństwa dostęp do tej formy aktywnego wypoczynku. Panie G.! Bzdury Pan pisze. Działania Arki przeciwko spalaniu śmieci są dużo bardziej znane, widoczne i rozsądne niż obowiązek karania zadekretowany dla SM /która i tak nic lub niewiele w tej sprawie robi/. I w sprawie spalania śmieci to na ekologów właśnie dużo bardziej liczę niż na mundurowych. A Naturą 2000 może Pan szermować dowoli, gdyż uważam, że nadrzędny interes społeczny jest w przypadku Szyndzielni możliwy do wskazania i udowodnienia. Propozycja Gai dotycząca przejęcia przez ekologów starego budynku stacji kolejki /na centrum ekologii/ nie tylko brzmi dumnie, wpisuje się znakomicie w dotychczasowe podejście ekologów do rozwiązywania problemów na zasadzie: "JAK SIĘ DA TO SIĘ DA"
niezarejestrowany - Yo [2010-02-13 22:30]
Człowiek jest 1000x wazniejszy od zwierzęcia, czy płaza. Trzeba byc niezle trzepnięty, by twierdzić inaczej. A "ekolodzy" to otrzywiście organizacje non profit. A jakże.DAJCIE nam budynek to stworzymy centrum ekologii, jak to dumnie brzmi.... I dziwne,ze kiedyś wyciagi byly i nikomu nic nie przeszkadzało, a teraz tak. Pewnie ,że to rozrywka garstki bielszczan teraz, bo nie wszystkich stać jezdzić na narty na Słowację, czy w Alpy. Kiedys sie brało narty na ramie, do przeładowanej 8-ki sie siadalo i po chwili maszerowało sie na stok. I były kolejki na Szyndzielni do wyciągu i na Klimczoku i na Saharze, takie było obłożenie.Pełne autobusy ludzi.I co stoki wyłysiały? Zwierzeta wyginely? I żeby nie bylo, segreguje odpady, oszczedzam wode itd.itp. I jezdze na nartach i rowerze po gorach, bo lubie. A Gaja niech walczy. jesli chce, ale niech to robi tak, by ludzie widzieli,ze walczy o to co dobre dla ludzi, a nie dla siebie.
niezarejestrowany - andrzej.g [2010-02-13 12:41]
panie xenonie! po pierwsze, człowiek nie jest o 1000x ważniejszy. po drugie, są różne organizację ekologiczne zajmujące się różnymi problemami. a tego, żeby ludzi ludzie nie palili śmieci, ma pilnować straż miejska, nie ekolodzy. po trzecie, powstanie tych wyciągów zagroziłoby przyrodzie i naruszyłoby prawo, gdyż rozrywka garstki bielszczan nie jest nadrzędnym interesem społecznym, a tylko w takim wypadku można budować na terenach Natury 2000.

Dodaj swój komentarz

Nick tymczasowy:
Przepisz cyfry z obrazka:

Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Polecamy
Portal Rzeczoznawców

www.rzeczoznawcy.bielsko.pl

Lista biur rzeczoznawców z Bielska oraz Podbeskidzia podzielonych na kategorie (ds. majątkowych, budowlanych, BHP i innych). Dodatkowo przepisy dotyczące zawodu, podstawowe definicji i odnośniki

Portal prawniczy

www.prawo.bielsko.pl

Informacje o kancelariach prawnych z Bielska - Białej, przepisy szczegółowe, przejściowe, informacje o wykonywaniu zawodu radcy prawnego  - wszystko w jednym miejscu.


Ważne linki

Reklama w portalu

Kontakt

Informacje o portalu

Copyrights © 2006 Bielsko-Biala. All Rights Reserved. Wykonanie:  Wizja.net                                       Kontakt | O serwisie | Reklama
Polecane strony: | Praca Bielsko - Biała | Nieruchomości Bielsko - Biała | Pozycjonowanie | Strony Internetowe | Reklama Bielsko | Zdjęcia

Ta strona kojarzona jest ze słowami: Czy zagraża nam ekoterroryzm?