| Wczorajszej nocy na ul. Mostowej w Bielsku-Białej policjanci z Komisariatu III zatrzymali 27-letniego bielszczanina, który w stanie nietrzeźwości kierował fiatem. Według policyjnych statystyk, podczas ferii przybywa kierowców, którzy nie zawahali się prowadzić na „podwójnym gazie”.
W sobotnią noc na ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej policja zatrzymała 36-letniego bielszczanina, który wsiadł za kierownicę bmw, mając we krwi ponad promil alkoholu. Z kolei na bielskiej ul. Sikorskiego ujęto 38-letniego kierowcę nissana. Badanie stanu jego trzeźwości dało wynik prawie promila alkoholu. Zatrzymany wczoraj w nocy na ul. Mostowej 27-letni kierowca miał we krwi 0,6 promila.
Rekordzistą tego weekendu jest 29-letni nietrzeźwy kierowca opla, który w sobotnie popołudnie doprowadził do kolizji z fiatem na parkingu przy wyciągu narciarskim „Czyrna” w Szczyrku. Po stłuczce z fiatem, sprawca odjechał z miejsca zdarzenia, lecz nie zdążył uciec daleko. Policjanci zatrzymali go chwilę później na ul. Narciarskiej. Nie dość, że miał we krwi 1,5 promila alkoholu, to okazało się, że nie posiada prawa jazdy, które utracił za wcześniejszą jazdę „na podwójnym gazie”.
Policja przypomina, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą dwóch lat więzienia. Sprawcy zatrzymywane jest też prawo jazdy, co w wielu przypadkach - np. dla zawodowych kierowców - jest równoznaczne z utratą pracy. Inną dolegliwością jest wyznaczana przez sąd kara grzywny oraz podanie wyroku do publicznej wiadomości. Sprawcy nie mogą liczyć na wypłatę odszkodowania z tytułu OC.
ab |