Ekstremalni(e) (niepełno)sprawni


2011-08-12, 07:00  |  komentarzy (3)

Nie ma nóg od kolan w dół i obu dłoni. Jeździ na nartach, a kiedy wszyscy się pakują i zbierają sprzęt pyta  komu pomóc i czy coś ponieść. Michał Chrobak z Bielska-Białej jest tylko przykładem, że niepełnosprawność nie oznacza wykluczenie i konieczności siedzenia w domu. Właśnie o tym – o możliwościach, jakie stoją przed niepełnosprawnymi ludźmi i to możliwościach ekstremalnych(!) będzie mowa podczas dzisiejszej konferencji  "Ekstremalnie Sprawni – Niepełnosprawni", która odbędzie się w cieszyńskim Zamku. Wykład podczas konferencji wygłosi m.in. Łukasz Szeliga, wybitny alpejczyk i prezes Beskidzkiego Zrzeszenia Sportowo-Rehabilitacyjnego „Start” w Bielsku-Białej.
 
Choć na pierwszy rzut oka to połączenie wydaje się karkołomne, organizatorzy nie widzą problemu. Pierwsza konferencja "Ekstremalnie Sprawni – Niepełnosprawni" zostanie połączona z  drugą edycją Freestyle City Festival w Cieszynie, czyli imprezą, podczas której zawodnicy przekraczają granice strachu i robią rzeczy – dla wielu osób - niewykonalne. Ale właśnie o to chodzi, dzisiejsza konferencja ma pokazać osobom niepełnosprawnym, że ich granice w wielu przypadkach są wyimaginowane i nic nie stoi na przeszkodzie, aby je przekroczyć.
 
Na deskorolce bez nóg
 
Na słuchaczy, którzy zjawią się dzisiaj o godz. 14 w Cieszynie czekają wykłady polskich paraolimpijczyków. Goście dowiedzą się jak można jeździć na deskorolce nie mając nóg lub wjechać na Kilimandżaro wózkiem. Usłyszą też czy snowboard będzie nową dyscypliną paraolimpijską. Jednym z prelegentów, a zarazem przedstawicielem Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego będzie Łukasz Szeliga - wybitny alpejczyk, paraolimpijczyk oraz prezes Beskidzkiego Zrzeszenia Sportowo Rehabilitacyjnego START z siedzibą w Bielsku Białej. 
 
Jak bardzo potrzebne są takie inicjatywy i jak wiele znaczą dla osób niepełnosprawnych, świadczy rozmowa z bielszczaninem Arturem Czanieckim, który od dawna marzy o uprawianiu sportów ekstramelanych, ale problemy z kręgosłupem uniemożliwiały mu to do tej pory. Artur, który jest znacznie niższy, niż przeciętny człowiek ma nadzieję, że konsultacje ze sportowcami i lekarzami podczas konferencji otworzą przed nim nowe możliwości.
 
- Ta konferencja, to przysłowiowe światełko w tunelu - mówi Artur. - W naszym społeczeństwie nadal spotykamy się z brakiem tolerancji dla osób niepełnosprawnych. To natomiast powoduje zamknięcie się tych osób w sobie, w domu, w swoim własnym środowisku. Sport jest szansą na wyjście z tego dołka, mobilizuje do życia, do działania. A ponieważ osoby niepełnosprawne są często bardzo wytrwałe i zdeterminowane, dlatego mają wielkie szanse na sukces
 
Sport sposobem na życie
 
O tym, że sport zmienia życie osoby niepełnosprawnej doskonale wie Łukasz Szeliga. 20 lat temu miał wypadek, w którym stracił nogę. Nie ukrywa, że w takich wypadkach na początku załamanie jest nieuniknione. Akceptacja "nowego" siebie i adaptacja do nowej rzeczywistości trwa mniej więcej pięć lat. Oczywiście u różnych osób bywa różnie. U niego skończyło się tak, że... trzykrotnie brał udział w Zimowych Igrzyskach Paraolimpijskich - w Nagano zajął 15. miejsce w slalomie, a w Salt Lake City był 13 w slalomie, 11. w slalomie gigancie i 14. w supergigancie. Obecnie jest trenerem kadry.
 
- Oczywiście zaraz po wypadku nie wierzyłem, że takie coś jest w ogóle możliwe – opowiada Łukasz.  - Na początku nie chciałem jechać na żadne narty i robić z siebie pośmiewiska, żeby wszyscy patrzyli na mnie jak na małpkę. Ale w końcu dałem się namówić na pierwszą próbę, potem kolejną i poszło. Stwierdziłem, że na jednej nodze można jeździć z taką samą przyjemnościa i bardzo podobnymi osiągami jak na dwóch. Najlepszym dowodem na to są obozy integracyjne, na których dzieci niepełnosprawne ścigają się ze zdrowymi kolegami i na odwrót. 
 
Prezes "Startu" mówi, że tereaz jest nieco łatwiej przełamać się, bo ludzie (np. w Szczyrku) są już przyzwyczajeni do widoku osób na jednej narcie, czy niedowidzących narciarzy z przewodnikiem i nie pokazują ich palcami. Niezmienna pozostała niestety jedna rzecz – problem ze znalezieniem sponsorów. A klubowy budżet, choć wspierany przez miasto, jest marny. 
 
Brakuje na protezy
 
- Dobre protezy, w których można uprawiać sport na profesjonalnym poziomie kosztują po kilkadziesiąt tys. zł, a NFZ refunduje zaledwie cząstkę tej kwoty. Trudno jest także o sponsorów, bo nie mówi się o nas w mediach, jesteśmy więc dla nich mało "atrakcyjni" – żali się Łukasz i dodaje, że dla wielu osób to może być barierą, która nie pozwala wyjść z własnego pokoju i otworzyć się na  świat, na nowe doświadczenia. 
 
Z drugiej jednak strony – dla chcącego nic trudnego. Nasz rozmówca wyjaśnia, że kiedy spotyka kogoś niepełnosprawnego albo nowa osoba trafia do BZSR, to przede wszystkim jest oduczana roszczeniowego podejścia do życia. - Mówię, żeby pamiętali, że ani im ani nikomu innemu nic się nie należy. Nie powinni więc oczekiwać, że ktoś przyjdzie i poprowadzi ich za rączkę albo wszystko za nich zrobi. Prawdziwa rehabilitacja polega u nas na tym, że uczymy ludzi, iż mogą normalnie żyć, normalnie funkcjonować. Czasem "przeszkodą" są rodzice, którzy z miłości i troski o swoje dziecko wyręczają go we wszystkim, tym samym oduczając samodzielności i krzywdzą go. 
 
Radź sobie sam!
 
Tymczasem osoby nawet bez rąk i nóg doskonale mogą sobie radzić same. Świetnym przykładem na to jest pochodzący z Bielska-Białej Michał Chrobak. Nie ma dwóch nóg poniżej kolan oraz dwóch dłoni. Ale kiedy razem z całą ekipą wybiera się na narty, to pyta, czy coś komuś zabrać... W Bielsku-Białej jest więcej osób niepełnosprawnych, które osiągają wspaniałe wyniki w sporcie, niestety wielu bielszczan nigdy nie słyszało ich nazwisk. 
 
Tomek Hamerlak otrzymuje stypendium prezydenta Bielska-Białej dla uzdolnionych sportowców. Ściga się na wózkach.  Na paraolimpiadzie w Atenach w wyścigu na dystansie maratonu wywalczył brązowy medal. Jest także wielokrotnym mistrzem Polski. Bardzo dobrze na tzw. hadbikeach radzi sobie natomiast Zbyszek Baran. 
 
W Polsce osoby niepełnosprawne oprócz kolarsta czy narciarsta uprawiają taże wiele innych sportów: paralotniarstwo, skoki spadochronowe, nurkowanie i wakeboarding. Jędrzej Jaxa-Rożen lata na paralotni. Jarosław Rola uprawia narciarsto alpejskie, a jego amortyzowany handbike był pierwszą taką konstrukcją i zapoczątkował rozwój handbike`ów górskich na świecie! Bartosz Ostałowski jest drifterem bez rąk, Paweł Płoski mistrzem swiata w tańcu – tańczy z protezaą, a Jasiek Mela wraz z Markiem Kamińskim zdobył oba bieguny i wszedł na Kilimandżaro.
 
Przyjdź i zmień swoje życie
 
Łukasz Szeliga zachęca osoby niepełnosprawne do rozpoczęcia przygody ze sportem. W BZSR "Start" można nauczyć się jeździć na nartach, czy rowerze albo pograć w tenisa stołowego. Od tego roku ruszy też nauka jazdy na snowboardzie. Najbliższe zawody organizowane przez bielskie Stowarzyszenie, to Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Szosowym Niepełnosprawnych EDF TOUR 2011 – Kraków 23-25 września. W tym samym czasie w Żywcu zaplanowano Intergracyjny Turniej Tenisa Stołowego. Udział mogą wziąć wszyscy chętni!
 
Program konferencji:
 
14:00 Otwarcie konferencji – Michał Paluch, Wojtek Małysz - organizatorzy II FCF 2011.
14:05 - 14:30 „Aktualna sytuacja sportu osób niepełnosprawnych w Polsce” - Łukasz Szeliga START Bielsko Biała.
14:30 - 15:00 „Nowoczesna protetyka kończyn” - Piotr Bęcki Ortocentrum Warszawa.
15:00 - 15:30 Przerwa kawowa z poczęstunkiem.
15:30 - 16:00 „Od idei do produktu – mountainhandbike Explorer” - Jarosław Rola, Rafał Szumiec.
16:00 - 16:30 „Współczesne możliwości uprawiania sportów ekstremalnych przez osoby niepełnosprawne ruchowo” - Małgorzata Kelm.
16:30 - 17:00 „Parasnowboarding- nowa dyscyplina paraolimpijska?” - Małgorzata Kelm, Łukasz Szeliga.
17:00 Prezentacja działalności Stowarzyszenia Rehabilitacji, Kultury Fizycznej, Turystyki i Integracji Osób Niepełnosprawnych w Cieszynie oraz zakończenie konferencji.

Magdalena Dydo 
Artykuł wyświetlono 2801 razy
Polecamy także:
2014-10-25
Na targowisku: drożej, czyli lepiej
- Sprzedawcy podpisywali umowy, w których zaznaczona była kwota wynajmu, a teraz nagle mają pretensje. Modernizacja targowiska to duża, kosztowna inwestycja, musi przynosić nam zyski - mówi pani prezes. Na targu jest już po nowemu.
więcej
2014-10-25
Odpady: mamy pięć dni na konsultacje
Na stronie internetowej Ratusza pojawił się projekt regulaminu utrzymania czystości, który wprowadza m.in. obowiązek kompostowania odpadów zielonych lub dostarczanie ich do PSZOK. Projekt podlega konsultacjom społecznym, które potrwają pięć dni.
więcej
2014-10-25
Wielka Doskonałość w Beskidach
W Europie przebywa Mistrz z Tybetu - Khenpo Tsultrim Tenzin Rinpocze, opat szkoły medytacyjnej w klasztorze Triten Norbutse w Nepalu. Jest znany ze swojej rozległej wiedzy i głębokiej realizacji duchowej. Mistrz zgodził się na spotkanie z bielszczanami.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - Spostrzegawczy 2011-08-12 18:36
Komentarz został ukryty, ponieważ naruszał regulamin portalu.
niezarejestrowany - Też niepełnosprawny 2011-08-12 18:27
Przede wszystkim, uprawianie sportu przez osobę niepełnosprawną utwierdza w przekonaniu, że naprawdę można mimo wszystko robić coś wielkiego. Ja sam jestem niepełnosprawny, i choć nie w głowie mi paraolimpiada czy coś w tym stylu, zawsze uważam, że trzeba pokazać, że my też potrafimy wiele. Przecież jesteśmy takimi samymi ludźmi, mamy te same uczucia i problemy. No...czasami tylko trudniej jest nam dojść w niektóre miejsca.
niezarejestrowany - Muffi 2011-08-12 14:41
Komentarz został ukryty, ponieważ naruszał regulamin portalu.
Katalog Firmy »
Turystyka
Gastronomia
Uroda i moda
Reklama, poligrafia
Usługi
Handel detaliczny i hurtowy
Budownictwo
Motoryzacja
Doradztwo, finanse, podatki
Komputery, internet
Kursy i edukacja
Nieruchomości
Śluby i wesela
Medycyna i zdrowie
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic