 Właśnie rozpoczynają się ferie zimowe w województwie śląskim. Dla uczniów jest to czas wypoczynku, a dla rodziców często kłopot z tym, jak zapewnić dziecku rozrywkę w wolnym czasie. W Bielsku-Białej tanio nie jest, ale można też skorzystać z bezpłatnej oferty miasta.
Jak co roku w tym okresie, dobrze sytuowani bielszczanie wyjeżdżają na dwutygodniowy urlop z całą rodziną. Ceny wycieczek zagranicznych plasują się w granicach od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, ale bielscy touroperatorzy nie narzekają na brak zainteresowania kosztownymi ofertami zimowymi.
- Posiadamy bardzo szeroką gamę ofert dla dzieci i młodzieży podczas ferii zimowych - zapewnia Justyna Nyszkiewicz z biura „Giramondo Podróże”. - Są to wyjazdy związane przede wszystkim ze sportami zimowymi: jazdą na nartach czy desce snowboardowej. Oprócz tego, mamy jeszcze specjalistyczne wyjazdy dla amatorów kina, mody, fotografii, tańca, survivalu, itp. Podczas ferii zimowych bielszczanie bardzo chętnie wyjeżdżają do ciepłych krajów, np. do Egiptu, Kenii, na Wyspy Kanaryjskie. Natomiast narciarze chętnie wybierają Włochy, Austrię i Francję.
Jeśli nie możemy pozwolić sobie na wyjazd z całą rodziną, dobrym pomysłem są kolonie i obozy sportowe dla dzieci. W zależności od miejsca cena takiej oferty wynosi od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Największą popularnością cieszą się wyjazdy narciarskie w... Beskidy. Przykładowo bielski Międzyszkolny Klub Narciarski organizuje obóz narciarski na Klimczoku. W programie przewidziano nie tylko jazdę na nartach, ale także na ,,pupolotach” oraz budowę igloo. Za tygodniową przyjemność trzeba zapłacić prawie tysiąc złotych, ale chętnych nie brakuje. Od połowy listopada miejsca są już tylko na liście rezerwowej. Zanim jednak wyślemy dziecko na zorganizowany wypoczynek warto sprawdzić, czy dany organizator jest wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego i posiada gwarancję bankową.
Zima w mieście
Na tych, którzy z różnych powodów nie mogą wyjechać z miasta również czeka wiele przyjemności. Tradycyjnie w Bielsku-Białej jest organizowany szereg imprez sportowych z cyklu „Zima w mieście”. Od najbliższego poniedziałku będzie można uczestniczyć w różnych zawodach sportowych, uczyć się podstaw gry w hokeja, a na koniec wziąć udział w balu przebierańców na lodzie. Atrakcyjne zajęcia przygotowano dla najmłodszych w Centrum Sportów Górskich. W programie, oprócz konkursów i zabaw na ścianie wspinaczkowej, przewidziano zajęcia edukacyjno-rozwojowe (m.in. decoupage i ceramika). Uczestnictwo w jednym dniu zajęć kosztuje 35 zł.
- Wspinaczka jest jedną z popularniejszych dyscyplin sportu. To nie tylko świetna zabawa, ale także wysiłek fizyczny - zachęcają organizatorzy. - Ten sport cieszy się ogromną popularnością wśród dzieci, które mogą spożytkować swoją energię. Ogromną zaletą wspinaczki jest wszechstronny, pozytywny wpływ na organizm człowieka. W czasie naszych feryjnych zajęć chcemy rozbudzać twórczy potencjał i pomagać dzieciom w budowaniu poczucia wartości.
Dla moli książkowych i tancerzy
Na małych odkrywców literatury czekają tradycyjnie bezpłatne zajęcia w Książnicy Beskidzkiej oraz jej placówkach filialnych. W tym roku odbywają się one pod hasłem: „Baw się z bohaterami książek Astrid Lindgren”. Oprócz różnych spotkań z bohaterami powieści tej znanej autorki, przewidziano konkurs plastyczny. Głównym celem programu jest zorganizowanie czasu wolnego z dobrą literaturą, rozwijanie zainteresowania dzieci słowem pisanym oraz zabawa w czasie ferii.
Wiele bielskich ośrodków kulturalnych organizuje podczas ferii półkolonie. Przykładowo Spółdzielcze Centrum Kultury "Best” proponuje m.in. zajęcia fotograficzne, plastyczne i taneczne oraz wyjścia na basen. W cenę (ok. 150 zł dla osób ze Złotych Łanów i 250 zł dla osób spoza osiedla) wliczone są posiłki, fachowa opieka oraz ubezpieczenie.
Agnieszka Pollak-Olszowska |