Doktor na czterech łapach


2012-07-17, 07:00  |  komentarzy (5)

Gosia ze swoimi psami pomaga dzieciom zobaczyć świat taki, jaki jest w rzeczywistości. Wraz ze swoimi czworonogami sprawia, że na twarzach dzieci pojawia się uśmiech. Prawdziwy i spontaniczny. Choćby trwał kilka sekund, to warto zobaczyć błysk szczęścia w oczach rodziców i opiekunów.
 
Największym sukcesem jest dotarcie do tych, którzy od urodzenia walczą o przetrwanie. Z pomocą najbliższych osób poznają świat małymi krokami. Podczas gdy rówieśnicy zasiadają w szkolnych ławach, oni bardzo często stawiają pierwsze kroki, które dla ich rodziców są tym, czym był dla ludzkości pierwszy krok człowieka na Księżycu. Doskonale wiedzą, że przed nimi lata rehabilitacji z nadzieją na postępy dziecka. Ale nie poddają się.
 
Dotarła do oczywistej prawdy
 
Dogoterapia, choć nie doczekała się jeszcze naukowych opracowań, jest jedną z najbardziej efektywnych terapii wspomagających rehabilitację dzieci autystycznych czy z porażeniem mózgowym. - Wiem to na pewno. Pracuję już 16 lat i dostrzegam zmiany w zachowaniu dzieci. Są bardziej radosne, spontaniczne - mówi dogoterapeutka Małgorzata Drożdż, która jest prawdziwą miłośniczką zwierząt.
 
Gosia doświadczyła tego na własnej skórze. Wszystko zaczęło się przed kilkunastu laty, kiedy szukała rozwiązania dla swojego synka z porażeniem mózgowym. Tak długo wertowała stronice opasłych tomisk aż dotarła do oczywistej dla siebie prawdy. - Doszłam do wniosku, że przy czworonożnym przyjacielu dziecko może się otworzyć, zyskać zaufanie. Tak też się stało. Widziałam na własne oczy, jakie efekty może przynieść dogoterapia. Postanowiłam kształcić się w tym zakresie. Pomogłam swojemu dziecku. Pomogę także innym - tłumaczy Małgorzata Drożdż.
 
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Stare przysłowia nie kłamią. W ciągu kilkunastu lat Małgorzata przeszła kilka szkoleń, zdobyła certyfikaty i rozpoczęła pracę zawodową. Swoją pasję zamieniła w sposób na życie, zdrowie i szczęście. Dziś opiekuje się czterema psami: Yoko, Draką, Tussi oraz Quinn. - Psy nie tylko ze mną pracują, ale również są moimi przyjaciółmi - uśmiecha się dogoterapeutka.
 
Czuje się bezpiecznie
 
Każde zwierzę jest inne. Ma odmienny temperament. Do pracy zabiera tego czworonoga, który najlepiej nadaje się do kontaktu z danym dzieckiem. Wakacje, to czas wytężonej pracy, gdyż w Ośrodku Intensywnej Rehabilitacji Michałkowo w Bielsku-Białej wiele dzieci czeka na pomoc.
 
Igorek nie może już doczekać się spotkania z Tussi. Po intensywnej terapii, przyszedł czas na relaks. W kolorowym, wypełnionym zabawkami pokoju siedzi spokojnie wpatrzony w psa, który łagodnie oparł głowę na jego kolanie. Nagle Gosia mówi: - Pora nakarmić Tusię. Dziecko wyraźnie się ożywia. Na prośbę opiekunki wybiera kolory misek, wsypuje do nich karmę, a następnie podaje psu. Na twarzy chłopca pojawia się uśmiech. Tym większy, gdy słyszy, że przyszedł czas na zabawę z lustrem. Wtedy może pokazać, co potrafi. Cały czas towarzyszy mu Tussi. Igor od czasu do czasu tuli się do psa. Tak, jakby chciał przekazać, że jest mu dobrze i czuje się bezpiecznie.
 
 - To wspaniały efekt wielomiesięcznych spotkań. Dzięki dogoterapii dziecko staje się odważniejsze, nie boi się wypowiadać słów - podkreśla Małgorzata.
 
Dlaczego pies - terapeuta ma takie zdolności? - Po pierwsze dlatego, że jest psem. Jego obraz kształtuje się w umyśle dziecka jako jeden z pierwszych pozytywnych obrazów. Nieco starsze dzieci wiedzą, że pies jest przyjacielem człowieka, że jest wierny i oddany. Dzięki temu dążą do kontaktu z nim. Wzbudza ich ciekawość. Specjalnie szkolony pies doskonale zna swoją rolę w kontakcie z dzieckiem. Ciepło psiego ciała, miękkość jego sierści działa relaksacyjnie. Poza tym, opieka nad psem i pielęgnacja psa uczy dzieci odpowiedzialności - odpowiada dogoterapeutka.
 
***
 
Celem dogoterapii jest przywracanie zdrowia i dobrego samopoczucia osobom chorym, niepełnosprawnym, starszym i samotnym. Główne działanie tego rodzaju terapii kontaktowej polega na nawiązaniu psychicznej więzi ze zwierzęciem, co przyspiesza leczenie i ma bardzo dobry wpływ na ogólny stan człowieka. Pomaga znosić samotność. Poprzez kontakt z psem człowiek uczy się okazywać emocje, których często się wstydzi i które ukrywa. Pies tworzy z człowiekiem wyjątkową więź - nie ocenia, nie krytykuje. Obecność psa w pobliżu daje poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Pies pomaga w wyciszeniu się. Z badań wynika, że u osoby zdenerwowanej w momencie kontaktu ze zwierzęciem dochodzi do zwolnienia tętna i spadku ciśnienia krwi.
 
Katarzyna Górna-Oremus
Artykuł wyświetlono 2093 razy
Najnowsze artykuły:
2017-08-24
Pół miasta bez przystanku
MZK zapewnia, że godziny kursowania autobusów są uzgodnione z zakładami pracy, co w pełni zaspokaja potrzeby komunikacyjne pracowników. W trosce o pasażerów przewoźnik planuje uruchomienie dodatkowego przystanku przy Warszawskiej.
więcej
2017-08-24
Będzie prywatyzacja bielskiej Thermy?
Jeszcze w 2015 radni wyrazili zgodę na podjęcie działań zmierzających do sprzedaży PK Therma. Teraz miasto zleciło przygotowanie operatu wartości przedsiębiorstwa. Czy są to przygotowania do prywatyzacji firmy dostarczającej ciepło do bielskich domów?
więcej
2017-08-24
Udają policjantów tropiących oszustów
W Bielsku-Białej pojawili się fałszywi policjanci. Kontaktują się z wytypowanymi osobami, twierdząc, że pracują nad sprawą fałszerstwa dowodów osobistych i wyłudzania kredytów. Informują, że oszczędności zgromadzone w bankach są zagrożone.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - Joanna 2012-09-09 21:56
Poznałam Gosię i jej psiaki na zajęciach w Elfiku. Fantastyczna, pełna energii osoba. Świetnie nawiązuje kontakt, wyznacza granice dla dzieci, uczy szacunku dla psiaków i odpowiedzialności. Psy cudowne, wpatrzone w Gosię jak w obraz, świetny przewodnik. Bardzo nam ich brakuje, zawładnęły naszymi uczuciami.
niezarejestrowany - Yen 2012-08-10 10:06
No cóż, wzruszyłam się czytając ten artykuł. Znam Gosię, wiem jak walczyła o zdrowie swojego syna, jak kocha psy i jak odpowiedzialnie traktuje swoją pracę. Gdyby wszyscy ludzie mieli swoją pasję i w dodatku mogli połączyć ją z zawodem, świat zapewne byłby lepszy. :)
niezarejestrowany - Gola 2012-07-17 21:08
dziękuje
niezarejestrowany - L.C. 2012-07-17 08:32
*dziecka - miało być:P
niezarejestrowany - Lapa Christi 2012-07-17 08:29
Miałem okazje poznać Pania Gosię oraz Yoko i Drakę. Ona z psiakami potrafią czynić cuda... co jest cudem? Uśmiech na twarzy ciecka z porażeniem mózgowym... iskierki ciepła w jego małych cierpiacych oczach. Brawo Gosiu dla Ciebie, dla psiaków i dla pacjentów, którzy podejmują walke z własnymi "niemocami".
Katalog Firmy »
Turystyka
Gastronomia
Uroda i moda
Reklama, poligrafia
Usługi
Handel detaliczny i hurtowy
Budownictwo
Motoryzacja
Doradztwo, finanse, podatki
Komputery, internet
Kursy i edukacja
Nieruchomości
Śluby i wesela
Medycyna i zdrowie
Przemysł i produkcja
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic