Gdzie można dobrze zarobić


2015-11-09, 07:00  |  komentarzy (18)

W jednym z bielskich gimnazjów odbywają się ciekawe zajęcia. Doradztwo zawodowe, które obowiązuje wszystkich trzecioklasistów, to w tym konkretnym przypadku nie tylko teoria, ale również działania w praktyce. Młodzież poznaje zawody, które w ostatnich latach straciły na popularności. Może dzięki temu nie zasilą w najbliższej przyszłości grona bezrobotnych lub nie będą musieli wyjeżdżać z kraju za chlebem.

 - Kilkanaście lat temu w systemie szkolnictwa coś pękło. Większy nacisk położono na uzyskanie przez młodych co najmniej średniego wykształcenia. W konsekwencji szkoły zawodowe straciły na znaczeniu. Na skutki takiego działania nie trzeba było długo czekać. Mamy coraz więcej osób z tytułem magistra, które zasilają rzesze bezrobotnych. Młodzi ludzie kończą szkoły, które za nich wybrali rodzice bądź tak nakazała im „moda”. Posiadają kilka fakultetów, ale nie pracują w zawodzie. W poszukiwaniu szczęścia opuszczają kraj, w którym się urodzili. Czy o to w tym wszystkim chodzi? - zastanawia się Barbara Jurkiewicz, nauczycielka języka polskiego, która prowadzi zajęcia z doradztwa zawodowego w Gimnazjum nr 15 im. Jana III Sobieskiego w Bielsku-Białej.

Piekarz pilnie poszukiwany

Nauczyciele z tego gimnazjum postanowili wyjść naprzeciw oczekiwaniom podopiecznych. Stworzyli program "Poznajemy trud pracy". - To chyba dobrze. Jakoś wcale nie cieszy nas myśl, że będziemy licealistami. Wszyscy teraz składają papiery do szkół średnich - usłyszelismy od uczniów klas trzecich. - Dlatego może zobaczymy coś, co nas zmotywuje do działania i da kasę. Nie ma co ukrywać, pieniądze są ważne.

Na rynku pracy zaczyna brakować piekarzy. Każdy, kto zdecyduje się na wybór tego zawodu otrzymuje posadę od ręki. Cukiernik ma się jeszcze lepiej. Młodzież, która zwiedziła piekarnię "Piecuch", jedną z najstarszych w regionie, jest zaskoczona. - Jak to możliwe, praca od zaraz? - pytają młodzi.

Jak przekonuje nauczycielka, potrzebni są dziś ludzie, którzy wrócą do rzemiosła. Odkurzą z patyny czasu zawody takie, jak zegarmistrz, szewc, a nawet piekarz. Co więcej, należy nauczyć ich tego, aby wykonywali swoją pracę najlepiej, jak tylko potrafią. Wyprawy szkolne i zajęcia są po to, aby wybrali dobry zawód, aby młodzież uszanowała trud pracy. Niech zrozumie, ile wysiłku należy włożyć, aby upiec chleb.

Zawody, które przyniosą dochód

 - Jeszcze kilkadziesiąt lat temu czyniono znak krzyża na bochenku, dziś już prawie nikt nie pamięta, skąd wywodzi się ta tradycja - tłumaczy Barbara Jurkiewicz. - Jako szkoła chcemy pokazać młodym, że nie zawsze należy się kierować ambicjami innych. Powinni wybierać kierunki i szkoły, które pozwolą im dobrze, a jednocześnie uczciwie pracować. Niech robią to, co kochają. Szewc może szyć nietuzinkowe buty, które w porównaniu z tymi z sieciówek będą miały prawdziwe grono fanów. Niech to będzie praca z sercem.

W trakcie wizyty w serwisie Mustang Serwis gimnazjaliści poznali trudy pracy mechanika. - Właściciel warsztatu powiedział nam, że zarobki w jego branży wahają się 1800 do 6 tys. zł. Tylko trzeba znać język angielski. Praca jest dostępna od zaraz - mówią uczniowie.

Kolejnym zakładem, który odwiedzili uczniowie był Wazmet zajmujący się obróbką metalu. - To praca dla mnie. Czyste zasady. Osiem godzin spędzonych przy stanowisku, bez żadnych udziwnień, po zakończonej zmianie powrót do domu, wypoczynek w rodzinnym gronie i ciekawa lektura. Bez stresu i niepotrzebnych niepokojów. Pewna pensja w wysokości minimum 2500 zł to tylko jedna z zalet zawodu ślusarza czy spawacza - podkreśla Szymek.

Czas się przebudzić

 - Młodzi potrzebują drogowskazu i naszej pomocy. Nie znają siebie. W natłoku informacji nie potrafią odnaleźć właściwej drogi. Nie wiedzą, czym zajmowali się ich dziadkowie, czym zajmują się ich rodzice. Nie znają korzeni zawodowych swoich najbliższych. To jest bardzo niepokojące. Nasz program ma im uświadomić, że powinni poszukiwać zawodu, który będzie jednocześnie ich pasją. Zajęcia z doradztwa zawodowego, to dobry czas na to, aby się sobie przyjrzeć, dowiedzieć się czegoś o swojej rodzinie - twierdzi nauczycielka.

Jeden z jej uczniów przyznał, że dziadek był bednarzem, choć sam nie wie, na czym ten zawód polega. - Wiele zawodów, takich jak kaletnik czy tapicer, odchodzi powoli do lamusa. Dlatego musimy otwierać się na nowe dla młodych, a jednocześnie stare, z tradycją, kierunki. Czas się przebudzić - apeluje pani Barbara.

***

Projekt edukacyjny "Poznajemy trud pracy" jest realizowany w Gimnazjum nr 15 im. Jana III Sobieskiego w Bielsku-Białej. Został stworzony przez dorosłych: nauczycieli i rodziców. Jego celem jest uświadomienie młodym ludziom, jak ważna w życiu człowieka jest praca oraz szacunek do pieniądza. Jak istotna jest pasja i radość, którą daje poczucie bycia potrzebnym. Na program składają się wykłady, ćwiczenia oraz zajęcia w terenie. Młodzież zobaczyła z bliska pracę piekarza, cukiernika, mechanika, spawacza, ślusarza, a także żołnierza czy strażaka. Projekt jest rozpisany na dziesięć miesięcy.

Katarzyna Górna-Oremus

Artykuł wyświetlono 7883 razy


Galeria:






Najnowsze artykuły:
2017-08-24
Pół miasta bez przystanku
MZK zapewnia, że godziny kursowania autobusów są uzgodnione z zakładami pracy, co w pełni zaspokaja potrzeby komunikacyjne pracowników. W trosce o pasażerów przewoźnik planuje uruchomienie dodatkowego przystanku przy Warszawskiej.
więcej
2017-08-24
Będzie prywatyzacja bielskiej Thermy?
Jeszcze w 2015 radni wyrazili zgodę na podjęcie działań zmierzających do sprzedaży PK Therma. Teraz miasto zleciło przygotowanie operatu wartości przedsiębiorstwa. Czy są to przygotowania do prywatyzacji firmy dostarczającej ciepło do bielskich domów?
więcej
2017-08-24
Udają policjantów tropiących oszustów
W Bielsku-Białej pojawili się fałszywi policjanci. Kontaktują się z wytypowanymi osobami, twierdząc, że pracują nad sprawą fałszerstwa dowodów osobistych i wyłudzania kredytów. Informują, że oszczędności zgromadzone w bankach są zagrożone.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - Rivermind 2015-11-13 14:44
Jak sie zna jezyki, to można wszędzie dobrze zarobić. Nie bez powodu powstają takie serwisy jak LinguaJob, gdzie są podzielone oferty pracy ze względu na języki. Ale jak ktoś uważa naukę języka za największe zło, to potem ma problem.
niezarejestrowany - www 2015-11-11 16:34
A gdzie zawod "polityk" ?
niezarejestrowany - b-b king 2015-11-09 21:13
ciekawe czy dzieci nowobogackich beda piekarzami lub ślusarzami???????/piekarz,slusarz spawacz przeciez to sa w tych czasach zawody nudne i monotonne które juz niedługo beda zastapione maszynami i robotami chcesz dobrze zarobic i nie musisz wkuwac i miec matury zostan.>>>
1.piłkarzem
2.kierowca tira
3.budowlancem np.glazurnik
niezarejestrowany - Elektrykorz 2015-11-09 18:49
Elektryków przyjmą od zaraz. Wiele stanowisk wolnych na chwilę obecną. Zarobki jak na początek wcale nie małe, a do tego perspektywa na wyższe. Warunek? Naprawdę dobra znajomość zawodu. Bardzo dobrze, że takie zajęcia się odbywają. Tylko młodzi muszą sobie zdawać przede wszystkim sprawę, że bycie dobrym fachowcem to prawdziwy trud.
niezarejestrowany - Stanisław Kaczmarczyk 2015-11-09 14:59
Osobiście uważam, że za dużo prawdy w tym nie ma. Teraz gdy technika się rozwija to nie warto iść na piekarza, bo niedługo to może maszyny będą wykonywały pracę piekarza. Zresztą co to za praca, 8 godzin w mące, można później na płuca zachorować.
A skoro ten "Pan Barbara" się tak mądrzy to po co wybierała kierunek nauczyciela. Jak taki nauczyciel zarabiający najniższą krajową może uczyć młodego pokolenia jak rozwinąć biznes..
niezarejestrowany - Jano 2015-11-09 13:57
Prezes spółki komunalnej. Odpowiedzialność iluzoryczna, pieniędzy mnóstwo. Za nic nie płaci, wszystko bierze z firmy.
Noo ... jesli idzie o patrzenie do lustra to wystarczy gruboskórność. I koniecznie trzeba umieć robić "dziubki".
niezarejestrowany - dsfs 2015-11-09 12:18
spawacz...pensja 2500 zł..i to jest ta MEGA zaleta ? 3500 zł to jest ok
niezarejestrowany - Obieżyświat 2015-11-09 12:13
SAMAEL66, wystarczy krócej - kraje protestanckie.
niezarejestrowany - Leash 2015-11-09 11:17
@darek-bb: moja 15 letnia fiesta jest mniej awaryjna niz te nowe badziewia :P Zgadzam sie z Toba.
niezarejestrowany - spawacz 2015-11-09 10:47
Fakt inicjatywa bardzo dobra bo mlodzi ludzie mogli chociaz z malym stopniu rozwazyc mozliwosci wybrania ktorejs z drog. Natomiast ciekaw jestem jakich jeszcze bdur im naopowiadali?? Jezeli ktos im opowiada ze zarobki slusarza wynosza 2500zl to chyba sie troche oderwal od rzeczywistosci... Chyba ze mowa o zarobkach brutto i to z kilkunasto letnim starzem pracy.... Ja jako spawacz w dobrze prosperujacej i duzej firmie bez nadgodzin wychodze jakies 2400zl brutto a slusarze u nas mniej wiecej w granicach 2000zl brutto... Mechanik fakt, ale 6 tys to chyba mowa o zagranicy. Co do pracy cykiernika- znajoma, pracujaca ponad 20 lat w zawodzie, w jedenj z bielskich firm nie ma nawet 1800zl netto. Wiec mlodzi ludzie- uczcie sie zawodu, i oczywiscie jezyka. A jesli chcecie godnie zarabiac to za kilka lat spotkamy sie za granica :)
darek-bb 2015-11-09 10:36
Na naprawie samochodów można coraz lepiej zarabiać , bo auta produkowane są coraz bardziej awaryjne i nietrwałe a ludzie najczęściej jeżdżą do momentu az auto zaczyna się rozpadać. Potem zdziwienie za passacik w dieselku okazuje sie droższy w utrzymaniu niz 20 letnie bmw 7
niezarejestrowany - mała 2015-11-09 10:20
@Teodor... w zasadzie to w Bielsku i powiecie bielskim nie ma bezrobocia. Według statystyk PUPu osób bezrobotnych jest 5% z czego FAKTYCZNIE bezrobotnych jest zaledwie 3%, a i to są ludzi którzy pewnie nie mogą/nie chcą podjąć zatrudnienia z jakiegoś powodu.
niezarejestrowany - mała 2015-11-09 10:18
Uważam, że to bardzo dobra inicjatywa! :-) Duży plus dla Pani Nauczycielki!
niezarejestrowany - Teodor 2015-11-09 10:16
Zawsze to lepiej mieć jakieś wykształcenie i coś przed nazwiskiem. Jak są takie wakaty, to dlaczego tyle bezrobotnych?
niezarejestrowany - anafik 2015-11-09 09:36
Jeżeli ktoś będzie chciał rzeczywiście "dobrze zarobić" (jak w tytule) to raczej i tak musi wyjechać z kraju. Niestety.
niezarejestrowany - scep 2015-11-09 09:15
Zegarmistrz i szewc? Masowa produkcja wykańcza te zawody.O pracę w nich ciężko więc nie wiem co robią obok piekarza czy mechanika.
niezarejestrowany - lulu 2015-11-09 09:00
widzieliście żeby dziecko lekarza zostało np.piekarzem
SAMAEL66 2015-11-09 07:57
Hmm gdzie można dobrze zarobić?
Kierunki są trzy :)
1 Stany Zjednoczone, Kanada
2 Kraje germańskie itp. Niemcy, Holandia, Anglia.
3 Kraje Skandynawskie Norwegia, Dania.

A tak na poważnie to nie spotkałem nigdy biednego Księdza, Dentysty, Komornika i Anestezjologa. Więc jest w czym wybierać :)
Katalog Firmy »
Turystyka
Gastronomia
Uroda i moda
Reklama, poligrafia
Usługi
Handel detaliczny i hurtowy
Budownictwo
Motoryzacja
Doradztwo, finanse, podatki
Komputery, internet
Kursy i edukacja
Nieruchomości
Śluby i wesela
Medycyna i zdrowie
Przemysł i produkcja
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic