Bielski agent CIA


2017-06-17, 07:00  |  komentarzy (14)

Był młody i przystojny, podobał się kobietom. Kochał ryzyko i szybkie samochody. Miał tytuł doktora i paszport umożliwiający swobodne podróżowanie po świecie. Pracował dla wywiadu polskiego i radzieckiego. Szpiegował też dla amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej. Nie był jednak Bondem i szybko wpadł. Nazywał się Jacek Jurzak.

Urodził się w 1946 w Bielsku, tu się wychował, skończył podstawówkę i technikum mechaniczno-elektryczne. Filia Politechniki Łódzkiej, która później przekształciła się w Akademię Techniczno-Humanistyczną, zaoferowała mu stanowisko adiunkta. Poza pracą naukową intensywnie zajmował się dość niezwykłym jak na siermiężne czasy Polski Ludowej hobby: wyścigami samochodowymi i samodzielnym budowaniem aut.

Przyjaciel werbuje przyjaciela

W 1976 roku wywalczył wraz z Wiesławem Cyganem tytuł mistrza kraju w klasie Fiat 126p, startował też w formule Ester. Skonstruował bolid oznaczony symbolem JJ-01, współprojektował pojazd EK 85. Działalność ta wymagała znacznych nakładów finansowych, a pieniędzy Jacek Jurzak nie miał zbyt wiele. Sytuacja miała się zmienić za sprawą przyjaciela z młodości, który nieoczekiwanie nawiązał z nim kontakt.

Obywatel Republiki Federalnej Norbert Adamaschek do roku 1976 nazywał się po prostu Adamaszek. Urodził się w 1944 w rodzinie bielskich Niemców. W kraju kariery nie zrobił, po wyjeździe do RFN wiodło mu się również źle: miał marną posadę, problemy z aklimatyzacją i nauką języka przodków. Z pomocą przyszli Amerykanie, którzy zaproponowali współpracę z CIA. Norbert Adamaschek zaktualizował dla nich plan Bielska-Białej i dużo opowiadał o swoich znajomych. Szczególne zainteresowanie centrali w Langley wzbudziła postać Jacka Jurzaka, świetnie zapowiadającego się naukowca. Norbertowi Adamaschkowi polecono odnowić przyjaźń.

Do pierwszego spotkania dochodzi w maju 1979 w Czeskim Cieszynie. Jacek Jurzak daje się bez problemu zwerbować. Na potwierdzenie w kwietniu 1980 wysyła swym nowym mocodawcom kartkę podpisaną „Niki”. To imię Laudy, słynnego austriackiego kierowcy wyścigowego, który jest jego idolem. W Budapeszcie dostaje od Norberta pierwsze 500 marek. Spotykają się zawsze za granicą, m.in. w bułgarskim Sozopolu, bo Adamaschka po emigracji z Polski obligatoryjnie objęto pięcioletnim zakazem wjazdu do kraju.

Potrójny szpieg

Przyjaźń między obu panami kwitnie. Wraz ze swymi rodzinami spędzają wspólnie wczasy, dużo zwiedzają. W międzyczasie Jacek Jurzak, teraz noszący już pseudonim „Michał”, wykonuje ogromną liczbę zadań: pisze charakterystyki znajomych naukowców, zajmuje się rozpracowaniem zakładów zbrojeniowych w Stalowej Woli i innych miejscowościach, rozpoznaje tajne wyrzutnie rakiet i lotniska wojskowe. Na tych ostatnich często odbywają się zawody samochodowe, ma więc do nich łatwy dostęp. Norbert Adamaschek, pseudonim „Bert”, płaci - jak na tamte czasy - dobrze: ogółem przekazuje koledze 8000 marek, 1100 dolarów, 600 szylingów.

„Bert”, który od CIA zainkasował za swoje usługi 24 tys. marek, nie wie jednak o „Michale” wszystkiego. Jacek Jurzak dużo wcześniej został zwerbowany przez I Departament  Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL i w latach 1972-1973 przeszedł specjalistyczne szkolenie wywiadowcze. Później pracował i dla Polaków, i dla KGB. W archiwach zachowały się jego meldunki.

Obaj zaś nie zdają sobie sprawy, że od początku są na przegranej pozycji, że zostali przeznaczeni na straty. - To ze strony Amerykanów była cyniczna gra. Adamaschek i Jurzak mieli odciągnąć uwagę od „Trojana”, innego amerykańskiego agenta, który nigdy nie został zdekonspirowany - mówił przed laty autorowi artykułu nieżyjący już Hipolit Starszak, na początku lat 80. dyrektor biura śledczego MSW. - Kontrwywiad zwrócił uwagę na Jurzaka, bo ten jeździł w miejsca, o których wiedziano, że interesują „Trojana”. CIA wysyłała go tam świadomie i celowo. Był żywą zasłoną dymną dla kogoś o wiele ważniejszego - twierdził płk Starszak.

Pętla się zaciskała

W międzyczasie Jacek Jurzak pojechał do USA. Polskie władze ufały mu do tego stopnia, że wypuściły go tam razem z dziećmi. W Detroit odwiedził matkę, ojca i młodszego brata Grzegorza. W drodze powrotnej zatrzymał się w austriackim Salzburgu, gdzie w roli szpiega został przeszkolony ponownie, tym razem przez CIA.

Swoje raporty wysyłał drogą radiową bądź pocztą, przewoził też w skrytkach umieszczonych we własnym samochodzie. Część została przechwycona przez polski kontrwywiad. - Podstawiono mu panie lekkich obyczajów. On je zabierał na swoje szpiegowskie wyprawy, a one o wszystkim meldowały. Pętla się zaciskała - mówi w filmie „Mój przyjaciel szpieg” Henryk Piecuch, który jako dziennikarz był obecny na procesie Jacka Jurzaka.

Aresztowano go 10 listopada 1983. Zaraz po zatrzymaniu dostał propozycję nie do odrzucenia: miał zaprosić Norberta do Polski. Wystarczył jeden telefon do przyjaciela, dwa dni później Adamaschek trafił za kraty.

Na moście szpiegów

Bronili go Maciej Dubois i Antoni Borkowy, znakomici warszawscy adwokaci. 30 czerwca 1984 został skazany z art. 124 par. 1 kodeksu karnego na 25 lat więzienia. - Zrobiłem to dla pieniędzy, chciałem zamieszkać w Stanach, a współpraca z CIA miała mi ułatwić start - powiedział bielskiej dziennikarce Bożenie Wisłockiej-Trombskiej, która odwiedziła go w stołecznym areszcie przy Rakowieckiej. Norberta Adamaschka w tym samym procesie skazano na 15 lat więzienia.

Nie siedzieli długo. 11 czerwca 1985 na słynnym, spinającym brzegi Haweli „moście szpiegów” doszło do wielkiej wymiany. Most Glienicke, bo tak się on właściwie nazywa, łączył wtedy enerdowski Poczdam z zachodnią częścią Berlina. Za Mariana Zacharskiego i trójkę innych komunistycznych agentów Amerykanie dostali aż 25 szpiegów złapanych w krajach socjalistycznych. W grupie tej, poza Jackiem Jurzakiem i Norbertem Adamaschkiem, było trzech Polaków: Bogdan Walewski, Leszek Chróst i Jerzy Pawłowski - słynny szermierz i pięciokrotny medalista olimpijski. Ten ostatni zdecydował się wrócić do kraju.

Jacek Jurzak zmarł 23 września 2005 w amerykańskim Rochester.

Marek Żuliński

Na zdjęciu: 11 czerwca 1985, most Glienicke. Fot. DPA

Artykuł wyświetlono 11125 razy
Najnowsze artykuły:
2017-06-25
Będzie ogród w centrum miasta
Projekt był konsultowany z mieszkańcami. Zapuszczone podwórko na tyłach kamienicy zamieni się w ogród społeczny, czyli teren zieleni w sercu miasta. Ogrody takie mają na celu upiększenie okolicy i wzmocnienie więzi międzysąsiedzkich.
więcej
2017-06-25
Pijany Turek dachował autem - foto
Trzy zastępy straży pożarnej wysłano po otrzymaniu zgłoszenia nocnego dachowania samochodu osobowego na ul. Strumieńskiej w Jasienicy. 28-letni obywatel Turcji, który wydmuchał ponad promil alkoholu, został odwieziony do szpitala.
więcej
2017-06-25
Darmowe wycieczki Kolejami Śląskimi
Podczas wakacji wraz z Kolejami Śląskimi będzie można zwiedzać miejsca atrakcyjne pod względem turystycznym pod opieką certyfikowanych przewodników PTTK. Tegoroczną nowością jest możliwość odbycia wycieczki po Beskidzie Morawsko-Śląskim w Czechach.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - Hymn Szpiegów 2017-06-19 14:13
Ja wiem, że wiem.
On wie, że ja wiem.
Ja wiem, że on wie, że ja wiem...
niezarejestrowany - CEP 2017-06-18 13:14
@HHH!Na pewno nie z tvn!Historię piszą zwycięzcy!
niezarejestrowany - HHH 2017-06-18 12:12
skąd wy tyle wiecie
niezarejestrowany - Nie kasujciie 2017-06-18 12:02
Dla mnie jest zdrajca i tyle
niezarejestrowany - wyborca 2017-06-18 09:51
tylko pis ma rację i tylko oni nasi guru mogą pisać historię .
niezarejestrowany - CEP 2017-06-18 08:35
Lepiej tych "prawd" z tvn-u nie przytaczaj!
niezarejestrowany - yuziu 2017-06-18 02:11
to ja nie wiem jak mam odbierać ten tekst bo Kukliński też "robił" dla CIA a dzisiaj to jest bohater czyli Jurzak też powinien zostać bohaterem i mieć np. ulicę w BB? Ktoś może wyjaśni!! Jeżeli CIA potraktowała Jurzaka instrumentalnia to należy rozumieć, że nasze służby i KGB (chyba lekka przesada) nie trzymały 'ręki na pulsie"!!! Jeżeli Jurzak został zwerbowany przez I Dept. MSW (wywiad!! https://pl.wikipedia.org/wiki/Ministerstwo_Spraw_Wewn%C4%99trznych_PRL ) a Starszak (BIURO ŚLEDCZA!! - link poprzedni) mówi, że "kontrwywiad" go "namierzał"!! to coś tu nie gra: Biuro Śledzcze MSW to była służba pełniąca rolę "wywiadu wywiadu" to nie mogło być żadnego przypadku: też wiedzieli że Jurzak "robi dla CIA.
A jest też drobna zagwozdka: kiedy rodzice Jurzaka z mlodszym synem wyjechali LEGALNIE z - NIE UCIEKLI - z PRL??? Z całą pewnością przed ......1968 a z PRLu po 1945 z PRL tylko jedna grupa obywateli legalnie wyjeżdżała BEZ ŻADNEGO PRZYMUSU. Odpowiedzcie sobie sami i z całą pewnością nie było podstaw aby czuł się patriotą w tej tonacji jaka dzisiaj jest nadawana przez "rządzących".
Czy Jurzak sam sobie wystawił świadectwo mówiąc, że to co robił "bo chciał wyjechać"? Nie dalej jak dzisiaj (tzn wczoraj 17.06) słuchałem w TVN dyskusji, która rozwiewała mit "emigracji post1981", i zgodna konkluzja była, że w znaczącym wymiarze była to emigracja "ekonomiczna". Identycznie jak z wyjazdem "Niemców" ze Śląska w 1976 na podstawie umowy Gierka z Niemcami. Po prostu "tu" było biednie a tam "bogato", nie czarujmy się.
Dlatego jeszcze raz: czcimy Jurzaka bo agent CIA czy potępiamy? Bo jeżeli czcimy to czcijmy też Adamaschka a jeżeli potępiamy to...zdaniem przyjaciela z Niemiec (der Echte Deutscher) z ZACHODNICH Niemiec Niemcy post1945 do dzisiaj to....strefa okupacyjna USA ubrana w formę "państwa"
niezarejestrowany - Wyszukiwarka 2017-06-17 21:52
Kik, kontakt to sobie wyguglaj: w internecie jest wszystko: CIA, nasza ABW, a nawet p. Redaktor. Trochę pomyślunku, proszę.
niezarejestrowany - pawel 2017-06-17 19:03
on nie pracował a służył . dziś za pewne wielu nadal służy dla władzy, a jak ich historia rozliczy to już tylko pis wie
niezarejestrowany - TAP 2017-06-17 17:34
Pracował dla Polaków tzn. dla SB,czy może się mylę?
niezarejestrowany - Wojtek 2017-06-17 14:07
A co z Adamaszkiem?
niezarejestrowany - kik 2017-06-17 13:17
Mam pytanie do redaktora, można jakiś kontakt?
niezarejestrowany - Polska 2017-06-17 09:50
Marian Zacharski szacun mistrzu!
niezarejestrowany - frank 2017-06-17 08:22
nikogo w kominiarce? co za czasy!!
Katalog Firmy »
Turystyka
Gastronomia
Uroda i moda
Reklama, poligrafia
Usługi
Handel detaliczny i hurtowy
Budownictwo
Motoryzacja
Doradztwo, finanse, podatki
Komputery, internet
Kursy i edukacja
Nieruchomości
Śluby i wesela
Medycyna i zdrowie
Przemysł i produkcja
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic