Gang na ławie oskarżonych


2017-10-13, 07:00  |  komentarzy (5)

Wyprodukowali co najmniej pół tony amfetaminy. Od 2013 roku przed bielskim Sądem Okręgowym toczy się proces międzynarodowego gangu narkotykowego i wszystko wskazuje na to, że wyrok zapadnie w ciągu najbliższych tygodni. Nie doczeka go jeden z oskarżonych, który zmarł w przerwie między rozprawami.

Styczeń 2013 roku to był momentem przełomowym w tej sprawie. Bielski Sąd Okręgowy podjął wtedy trzecią, udaną próbę rozpoczęcia procesu. Wcześniejsze dwie kończyły się fiaskiem, bo niektórzy oskarżeni przedstawiali zaświadczenia, że cierpią na dolegliwości, które uniemożliwiają im udział w rozprawie. Jednocześnie... stawiali się w komisariatach w związku z dozorem.

Świadek koronny

To niewątpliwie do dziś jedna z największych spraw narkotykowych w województwie śląskim. Gang działał w latach 1997-2007. Śledztwo rozpoczęło się w 2007, gdy w Bielsku-Białej zatrzymano ściganego listami gończymi Stanisława A. Mężczyzna długo ukrywał się pod innym nazwiskiem. W jego mieszkaniu policja znalazła 9 kg amfetaminy. To właśnie Stanisław A. został świadkiem koronnym.

O jego roli w zatrzymaniu pozostałych członków szajki tak mówił cztery lata temu zmarły niedawno prokurator Leszek Goławski, w 2013 roku rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. - Dzięki przekazanym przez niego informacjom udało się rozbić całą, liczącą kilkadziesiąt osób międzynarodową grupę przestępczą zajmującą się produkcją, przemytem i sprzedażą narkotyków - podkreślał wówczas Goławski.

W sprawie zarzuty usłyszało w sumie 55 osób - Polacy, Czesi, Albańczycy i Ukrainiec. Część z nich została już skazana. W bielskim sądzie toczy się proces, w którym oskarżonych jest 23 Polaków i jeden Ukrainiec.

Lukratywny interes

Na początku działalności gang skupiał się głównie na przemycie kokainy z Holandii do Niemiec, Czech i Polski. Drugą specjalnością grupy był przemyt substancji służących do produkcji metaamfetaminy z Polski do Czech. U naszych południowych sąsiadów metaamfetaminę w laboratoriach wytwarzali Albańczycy.

Wraz ze wzrostem popytu na narkotyki grupa zaangażowała się w produkcję amfetaminy i tabletek ecstasy. Narkotyki były rozprowadzane w Polsce i innych krajach. Według ustaleń śledczych, członkowie grupy wyprodukowali co najmniej pół tony amfetaminy i 800 tys. tabletek ecstasy. To jednak szacunkowe dane, bo tak naprawdę do dziś nie wiadomo dokładnie, jakie ilości narkotyków trafiły na rynek.

Ustalono jedynie, że amfetamina w ilościach hurtowych trafiała na Śląsk, do odbiorców w Małopolsce, na Wybrzeże, a także do Warszawy i dalej za granicę. Gang miał dobrze zorganizowaną sieć dystrybutorów, w tym kurierów i skutecznych handlarzy.

Mózg gangu

Jak ustalili śledczy, organizatorem procederu był Stanisław M., który kontrolował produkcję i nawiązywał kontakty za granicą, aby z zyskiem upłynnić narkotyki. Obok niego na ławie oskarżonych zasiedli producenci, dystrybutorzy i odbiorcy. Wśród nich są dwaj chemicy, w tym doktor chemii Artur W., utalentowany pracownik naukowy jednego z instytutów w Warszawie. Pan doktor już wcześniej miał problemy z prawem i został skazany za współpracę z gangiem pruszkowskim.

Jarosław Sablik, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej przyznaje, że proces zbliża się do końca. Podkreśla, że sprawa była zawiła, a na dodatek wymagała współpracy z prokuratorami innych państw. Stanisław A., świadek koronny, był obecny podczas wizji lokalnych w Czechach i to właśnie dzięki jego pomocy udało się zatrzymać i skazać Albańczyków, którzy produkowali tam metaamfetaminę.

Zmarł w trakcie procesu

Bielski sąd korzystał także z pomocy śledczych w Szkocji. - W prowadzeniu tego procesu pomocy udzielały nam sądy zagraniczne, bo przesłuchania mieszkających tam świadków odbywały się m.in. w trybie telekonferencji - podkreśla sędzia Jarosław Sablik.

Bielski sąd musiał umorzyć sprawę jednego z oskarżonych, który nie doczekał końca procesu. Według prawa, nie można orzekać wobec osoby, która nie żyje. Do tego dochodzi szereg wniosków obrońców oskarżonych, które sąd musiał rozpatrzyć, aby merytorycznie rozstrzygnąć wszystkie wątpliwości. To sprawiło, że sprawa toczy się od czterech lat.

Wydaje się jednak, że jeszcze przed okrągłą, piątą rocznicą rozpoczęcia procesu uda się go zakończyć. Wyrok będzie nieprawomocny, od którego skazanym przysługuje apelacja. Prawdopodobnie skorzystają z prawa do odwołania, gdyż grozi im nawet 15 lat więzienia.

Anna Szafrańska

Artykuł wyświetlono 3835 razy
Najnowsze artykuły:
2017-10-22
Przeboje świata specjalnie dla bielszczan
Próby wokalne, taneczne i instrumentalne trwają od sierpnia. Zespół Włóczykije zaprasza bielszczan na widowisko z udziałem znanego wokalisty Grzegorza Wilka. W programie m.in. piosenki Czesława Niemena, Joe Cockera, Roxette, ABBA czy Blues Brothers.
więcej
2017-10-22
Śmieci zniknęły ze szlaków - foto
Kilkadziesiąt worków śmieci uzbierali uczestnicy akcji „Czyste Beskidy”, którzy wyruszyli w góry ze sprzętem do zbierania nieczystości. W ten sposób uprzątnięto szlaki w rejonie Szyndzielni. Na koniec blisko 600 wolontariuszy wzięło udział w biesiadzie.
więcej
2017-10-22
Uwaga na agresywne wpisy w sieci
Podczas spotkania w Branżowej Szkole I Stopnia nr 4 im. S. Staszica policjanci przybliżyli młodzieży temat przemocy rówieśniczej przejawiającej się agresywnymi, wulgarnymi wpisami i komentarzami w sieci oraz odpowiedzialności karnej osób nieletnich.
więcej
Komentarze:


  

niezarejestrowany - Hęk 2017-10-14 06:28
Zaswiadczenie przedstawili ha ha brawo polskie prawo czyli w polsce wystarczy wyslac do sadu L4 zeby nie isc do wiezienia no to jest panstwo prawa. Od dziesieciu lat toczy sie sledztwo a wyroki beda w zawieszeniu to jest polska
tomekz 2017-10-13 21:00
Tak jest skonstruowane prawo, że tak długo to trwa. Oczywiście ludzie mają pretensje do sądów, tylko to posłowie na wiejskiej są przyczyną, a nie sądy
niezarejestrowany - ehh 2017-10-13 14:13
Działali do 2007? A jest 2017! To niezłe tempo mają.
niezarejestrowany - Bodzio 2017-10-13 13:38
Doktor chemii a taki gangster to musiał być niezły psychopata.
niezarejestrowany - sbf 2017-10-13 11:42
śmieszne i smutne z tymi zaświadczeniami
Katalog Firmy »
Turystyka
Gastronomia
Uroda i moda
Reklama, poligrafia
Usługi
Handel detaliczny i hurtowy
Budownictwo
Motoryzacja
Doradztwo, finanse, podatki
Komputery, internet
Kursy i edukacja
Nieruchomości
Śluby i wesela
Medycyna i zdrowie
Przemysł i produkcja
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2012-2014
Wykonanie: Tomasz Kwaśny      Grafika: Mateusz Godzic