Nawet trzykrotnie więcej niż zakładano może kosztować przebudowa placu Opatrzności Bożej wraz z budową ronda na skrzyżowaniu ul. Stojałowskiego, Wyzwolenia i Broniewskiego. W przetargu na wyłonienie wykonawcy wpłynęły tylko dwie oferty. Obie znacząco przekraczają zaplanowany budżet.

Inwestycja polega na przebudowie skrzyżowania ul. Stojałowskiego, Wyzwolenia i Broniewskiego w Bielsku-Białej. Przebudowana zostanie również Stojałowskiego na odcinku od budynku nr 43 do Żywieckiej wraz z placem Opatrzności Bożej i mostem na potoku Niwka, którego koryto biegnie pod ulicą. Projekt zakłada zabezpieczenie i przeniesienie w nowe miejsce figury św. Jana Nepomucena.

Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej wczoraj otworzył oferty w przetargu na tę inwestycję. Najkorzystniejsza cenowo jest propozycja firmy Strabag, która opiewa na kwotę 11,3 mln zł. Druga - konsorcjum firm Imb Podbeskidzie i Radex - jest droższa o ponad 700 tys. zł. Problem w tym, że obie znacząco przekraczają planowany budżet zamawiającego - 4,2 mln zł. Według założeń, inwestycja miała ruszyć jeszcze w czerwcu. W tej sytuacji pod znakiem zapytania stanęły plany drogowców.

bak