Dziś rano policja otrzymała anonimową informację o podłożeniu ładunku wybuchowego w jednym z budynków sądowych w Bielsku-Białej. Zarządzono ewakuację wszystkich sądów na terenie miasta. Na miejsce zdarzenia wezwano policyjnych pirotechników, którzy sprawdzili wszystkie obiekty. Okazało się, że był to fałszywy alarm.

Informacja o zdarzeniu wpłynęła do bielskiej policji dziś przed godz. 10.00. - Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że w sądzie w Bielsku-Białej znajduje się bomba. Ze względu na fakt, że informacja nie była precyzyjna podjęta została decyzja o ewakuacji budynków wszystkich sądów w mieście. Obecnie na miejsce udają się policyjni pirotechnicy, którzy będą po kolei sprawdzać wszystkie obiekty - poinformowała nasz portal mł. asp. Ilona Michalczyk z KMP w Bielsku-Białej.

Działania służb ratunkowych zakończyły się po południu. Przeszukane zostały cztery budynki sądów przy ul. Mickiewicza, Cieszyńskiej, 1 Maja i Bogusławskiego. - W tych miejscach pirotechnicy nie natafili na żadne materiały wybuchowe i osoby ewakuowane mogły powrócić do budynków. Był to fałszywy alarm. Trwają czynności operacyjne zmierzające do identyfikacji osoby zgłaszającej - mówi mł. asp. Michalczyk.

bak