Historycy, a także ci, którzy przeżyli nie mają wątpliwości - to było ludobójstwo. Dziś na cmentarzu Wojska Polskiego w Bielsku-Białej uroczyście odsłonięto pomnik poświęcony Polakom zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu. Budowę pomnika sfinansowała Rada Miejska Bielska-Białej.

Andrzej Sznajder, szef katowickiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej podkreślił w rozmowie z naszym portalem, że Rzeź Wołyńska to zupełnie nadzwyczajny rozdział w historii Kresów i Polski. - Ludobójstwo nie tylko porażające swoją skalą, bo mówimy o ok. 100 tys. dawnych, polskich mieszkańców Kresów, ale także porażające swoim okrucieństwem, metodami, którymi tego mordu się dopuszczono - powiedział.  

Sznajder pytany w jaki sposób należy w przyszłości budować polsko-ukraińskie relacje wyjaśnił, że można to zrobić wyłącznie w jeden sposób. - Nie zapomnienie, nie przemilczanie, nie poświęcanie pamięci na ołtarzu zgody i współpracy, ale powiedzenie prawdy. Warunkiem przyszłej, dobrej współpracy i sąsiedztwa polsko-ukraińskiego, także w kontekście obecności w Unii Europejskiej, będzie prawda historyczna - dodał.

Autorem projektu pomnika jest Jacek Grabowski, bielszczanin urodzony w 1943 roku w Stryju na Kresach. Pomnik został wykonany z łupanego granitu. Ma kształt prostopadłościanu o wysokości ponad 2 metrów. W zagłębieniu w formie krzyża umieszczona została figura Chrystusa, która wygląda jakby zniszczył ją pożar. Na monumencie widnieje inskrypcja: "W hołdzie Polakom - ofiarom ludobójstwa na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, zamordowanym przez OUN, UPA i inne formacje zbrojne ukraińskich nacjonalistów w latach 1943-1945 oraz Ukraińcom ratującym Polaków przed straszliwą śmiercią, często za cenę własnego życia".

Umieszczono na nim również słowa św. Jana Pawła II, które wypowiedział w 2001 roku we Lwowie: "Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to co jednoczy niż to co dzieli, ażeby razem budować przyszłość." Pomnik nie tylko upamiętania polskie ofiary pomordowane m.in. na Wołyniu, ale również honoruje Ukraińców, którzy narażając życie ratowali Polaków.

Ludobójstwo na Wołyniu i w południowo-wschodniej Małopolsce rozpoczęło się 11 lipca 1943 roku. Tego dnia w ponad stu miejscowościach Ukraińcy zgładzili w bestialski sposób 30 do 60 tys. Polaków. Ogółem w latach 1939-47 na kresach zamordowano ponad 130 tys. obywateli Polski. Strona ukraińska ocenia swoje straty na 10-12 tys. ofiar, przy czym część ofiar zginęła z rąk UPA za pomoc udzielaną Polakom.

Tekst i foto: Anna Szafrańska