Jesień to piękna, ale i zdradliwa pora roku dla naszego zdrowia. Z tego artykułu dowiesz się, jak zapobiec chorobom i podnieść swoją odporność.

Zaprzyjaźnij się z pogodą

Jesień to taki czas, kiedy pogoda zmienia się niezwykle dynamicznie. Rano przymrozki, po południu - piękne słońce. Zdarzają się cudowne, letnie dni, kiedy rozbieramy się z ciepłych kurtek i staramy się łapać ostatnie promienie słońca przed zimą. Bywa również, że pada tygodniami... Taka jest jesień i niestety nie ma rady - trzeba ją zaakceptować taką, jaka jest.

Kiedy to zrobimy, łatwiej będzie nam „naładować akumulatory” przed długą zimą, uniknąć infekcji i nauczyć cieszyć się każdym słonecznym dniem. To bardzo ważne! Dziś spróbujemy Wam opowiedzieć, jak zbudować odporność na jesień. W pierwszej kolejności zacznijmy od optymizmu. Kiedy uśmiechamy się, zdecydowanie łatwiej zmierzyć nam się z problemami.

Ruch to zdrowie

To hasło zna niemal każdy z nas, ale tak naprawdę, czy w nie wierzymy? Robimy wszystko, bo ograniczać naszą aktywność. Korzystamy z samochodów, komunikacji miejskiej na bardzo krótkich trasach, a przejście kilkuset metrów czy pokonanie kilku pięter stanowi dla nas wyzwanie. Nie namawiamy oczywiście, by osoby, które nigdy nie miały nic wspólnego ze sportem zaczęły wyczerpujące treningi. Chodzi o to, by zacząć metodą małych kroków. Spacery, bieganie, nordic walking, fitness, siłownia - każda aktywność pomaga budować odporność na zimę.

Przy okazji gubimy zbędne kilogramy i czujemy się znacznie lepiej. Świętnie pomoże nam również w tej kwestii pies, nie mamy? Nie szkodzi. Być może znajomi czy rodzina posiadają czworonoga, który z pewnością ucieszyłby się z dodatkowej porcji ruchu. Wiele schronisk czy domów tymczasowych również bardzo chętnie przyjmie wolontariuszy, którzy lubią spacerować z psami. Dlaczego pies? Bo to kochane stworzenie, dzięki któremu jesteśmy zmuszeni wyjść na spacer co najmniej cztery razy dziennie i to bez względu na pogodę.

Czy istnieje lepszy motywator? Nie sądzę. Moja kondycja zdecydowanie poprawiła się, gdy w moim domu pojawił się futrzany, szczekający przyjaciel. Nie mówiąc już w ogóle o pozostałych kwestiach, takich jak odporność. Futrzak w domu to również podniesienie odporności, zwłaszcza jeśli chodzi o najmłodszych członków rodziny, którzy stale łapią wszelkie infekcje. Sprawdź, jak podnieść swoją odporność - TUTAJ.

Ubieraj się na cebulkę

O pogodzie już było. Teraz, kontynuując temat, zastanówmy się nad naszym jesiennym strojem. Przede wszystkim powinien być wygodny. Nie należy ubierać się za ciepło, bo przegrzanie również może skutkować chorobą. Warto mieć na sobie warstwy, które zawsze można zdjęć. Koszulka, t-shirt, rozpinany sweterek lub polar i termoaktywną kurtkę. Nie zapominajmy również o ciepłej bieliźnie i rajstopach lub ocieplanych legginsach.

Bardzo często ubieramy się ciepło, a nie zakładamy podkoszulki. Zimą warto również zrezygnować z fikuśnej bielizny na rzecz grubej bawełny. Warto zainwestować w solidne buty, które posiadają dobrą izolację podeszwy. Choć wydaje nam się, że jest jeszcze ciepło - nogi marzną najszybciej. Jestem wielką miłośniczką czapek, kominów, apaszek i wszelkich jesienno-zimowych dodatków. Nie dość, że są kolorowe i świetnie ożywiają nasze stylizcje, to idealnie spełniają swoja funkcję. Chronią przed wyziębieniem organizmu. Jeśli nie lubimy czapek, zawsze możemy zdecydować się na opaskę bądź obszerny komin.

Zdrowo się odżywiaj

Zdrowa dieta to podstawa. Oczywiście, wszyscy o tym wiemy, jednak jak to się dzieje, że sklepy z fastfoodami mają się świetnie? Pamiętajmy, że na jesienną odporność idealne są warzywa. Zachęcam do przygotowania potraw z marchwi, szpinaku, papryki, brukselki, kalafioru i kapusty - zawierają duże ilość witaminy A, C i E, można je również jeść na surowo. Są bardzo smaczne i z powodzeniem zastąpią niezdrowe przekąski.

Kiedy czujemy, że łapie nas infekcja, warto sięgnąć po czosnek i cebulę, które pomagają zwalczyć bakterie i wirusy, mobilizują nasz układ odpornościowy, by poradził sobie z problemem. Pamiętajmy również o warzywach zielonych zawierających chlorofil, bogactwo witamin i mikroelementów - zieloną pietruszkę czy kiełki. Pamiętam, że w moim domu zawsze zamrażało się ogromne ilości pietruszki. Jesienią i zimą wszystkie zupy były „zielone”, ale nie chorowaliśmy nigdy!

Ta sama zasada dotyczyła sierpniowych zbiorów czarnego bzu. Niemal przez całą zimę jedliśmy konfitury z tych niezwykłych owoców, które zawierają zdecydowanie więcej witaminy C niż cytryna. Współcześnie zapominamy o tych naturalnych metodach zapobiegania infekcjom. Jesienią pamiętajmy również, by odżywiać się regularnie. Najważniejsze jest śniadanie! Pierwsze śniadanie w domu, drugie - w pracy. Jedzmy racjonalne posiłki, unikajmy tłustych dań i produktów przetworzonych. Jedzmy owoce i samemu przygotowujmy smaczne musy z owoców i naturalnego jogurtu. W ten sposób chronimy naturalną florę bakteryjną naszego organizmu.

Bardzo zdrowe, zwłaszcza w okresie przejściowym są również kiszonki: kiszona kapusta, sok z buraków, kiszone ogórki. Zawierają naturalne probiotyki, wzmacniają florę bakteryjną naszego układu pokarmowego i fantastycznie regulują wszystkie problemy z jelitami. Polecamy również miód do herbaty, soki owocowe, zwłaszcza sok z czarnego bzu, herbaty ziołowe i owocowe. Unikajmy używek: nadmierne ilości kawy wypłukują magnez z naszego organizmu.

Jeśli nie potrafimy obejść się bez kawy, można ją zastąpić przez yerba mate - napar z ostrokrzewu paragwajskiego, który zawiera naturalne przeciwutleniacze. Działa podobnie jak kawa, podnosi ciśnienie krwi, pobudza, jednak w swoim składzie ma spore dawki magnezu, dzięki czemu na zawsze pożegnasz nocne skurcze łydek.

Sen - receptą na optymizm i zdrowie

Współczesny świat pędzi i niestety jednym ze skutków technologicznego rozwoju są problemy ze snem. Dlatego starajmy się wieczorem izolować od wszelkich bodźców. Wyłączmy komputer, odłóżmy telefon komórkowy. Warto również przed snem wybrać się na spacer czy dokładnie przewietrzyć sypialnię. Zamiast szkodliwych farmaceutyków warto wieczorem przygotować sobie kubek gorącego mleka z miodem i odrobiną imbiru i cynamonu. Na pewno taki napój pozwoli nam się wyciszyć, uspokoić, a dodatkowo ma korzystny wpływ na nasza odporność.

Co jeszcze? Miłość - przytulmy się do ukochanej osoby, kochajmy się często, bo właśnie czułość i seks to kolejny bardzo skuteczny sposób na bezsenność. Jesień spokojnie można przetrwać, jeśli się do niej odpowiednio przygotujemy. Od lat uważam, że właśnie polska, złota jesień to najpiękniejsza pora roku. Nie dręczą nas upały, jesteśmy spokojniejsi. Pamiętajmy, że zimowa odporność zależy wyłącznie od nas samych. Oczywiście, jeśli nam się zdarzy zachorować - w pierwszej kolejności sięgnijmy po naturalne leki: zioła, witaminę C, miód, czosnek. Jeśli objawy nie ustąpią, musimy koniecznie udać się do lekarza.

"Przechodzona" infekcja może okazać się niebezpieczna w skutkach: zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, groźne powikłania czy wizyta w szpitalu. Dlatego warto "dmuchać na zimne", by uniknąć przykrych konsekwencji jesiennego zaniedbania naszego organizmu. Sprawdź, jak zaleczyć głośne chrapanie - TUTAJ

Artykuł sponsorowany