W przypływie złości 40-letni mężczyzna zaatakował siekierą swojego sąsiada i groził mu śmiercią. Do awantury doszło wieczorem, gdy poszkodowany wykonywał prace remontowe na swojej posesji. Napastnikowi przeszkadzał odgłos młota pneumatycznego.

Do zdarzenia doszło około godz. 22.00 w Porąbce. Mężczyźnie przeszkadzał odgłos prac remontowych prowadzonych przez sąsiada, który używał młota pneumatycznego. 40-latek ruszył w kierunku posesji należącej do sąsiada. Trzymał w ręku siekierę, a po wejściu na posesję groził 68-letniemu mężczyźnie śmiercią. Napastnik zaatakował pokrzywdzonego i niegroźnie ranił go w dłoń.

Na miejsce skierowano patrol z Kobiernic, który szybko obezwładnił sprawcę. Policjanci zakuli go w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał w organizmie ponad 1,2 promila alkoholu. Przewieziono go do aresztu. Nazajutrz usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała 68-latka i kierowania wobec niego gróźb karalnych. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór i zakazał mu zbliżania się do sąsiada. Krewkiemu mężczyźnie grozi kara do dwóch lat więzienia.

bb