Już po raz ósmy w Bielsku-Białej odbył się orszak Trzech Króli. Tegoroczny podzielony został na trzy części - europejski, azjatycki i afrykański. W rolę dwórek i rycerzy wcielili się m.in. uczniowie bielskich szkół podstawowych i przedszkoli. Na Rynku czekała na nich święta rodzina.

Orszak rozpoczął się o godz. 10.30 od mszy odprawionej w kościele św. Maksymiliana w bielskich Aleksandrowicach, gdzie Eucharystię odprawił biskup Piotr Greger. Następnie kolędnicy ruszyli w kierunku Rynku. Prowadził ich aktor Teatru Polskiego w Bielsku-Białej Rafał Sawicki, a role królów odtwarzali Artur Bury, Grzegorz Święch i Marek Labuda. Łącznie do stajenki wyruszyły trzy orszaki.

W europejskim (kolor czerwony) z królem Kacprem w rolę dwórek i rycerzy wcieliły się dzieci ze Szkoły Podstawowej „Skała” oraz Przedszkola „Ziarenko”. W orszaku azjatyckim (zielony) z królem Melchiorem dwórkami i rycerzami byli uczniowie SP nr 2 i Przedszkola Katolickiego im. Świętej Rodziny. Z kolei orszak afrykański (kolor niebieski) z królem Baltazarem tworzyli uczniowie SP nr 1 i 27 oraz Społecznej Szkoły Podstawowej KTK im. św. Jana Pawła II.

Podczas wędrówki orszak minął dwie scenki - z Herodem i „Anielską Bramą”. Na bielskim Rynku w rolę świętej rodziny wcielili się Ewa i Jakub Kopaczka z ośmiomiesięcznym Samuelem. Radosne kolędowanie poprowadził zespół „Kamień na kamieniu” z Domowego Kościoła parafii św. Małgorzaty.

bak