Gdyby nie Rybnik, Bielsko-Biała byłoby liderem wśród miast województwa śląskiego w liczbie składanych wniosków o tzw. emeryturę matczyną. Od początku miesiąca w bielskim oddziale ZUS każdego dnia kilkadziesiąt kolejnych osób ubiega się o to świadczenie. Mama 4 plus przeznaczona jest dla rodzica, który wychowywał minimum czworo dzieci i dlatego nie mógł podjąć pracy, w wyniku której zdążyłby sobie wypracować pieniądze na zwykłą emeryturę.

- Zainteresowanie jest naprawdę duże - mówi Beata Kopczyńska, rzecznik regionalny ZUS w województwie śląskim. - Na bieżąco monitorujemy sytuację w każdym oddziale i można powiedzieć, że wszędzie jest podobnie.

Wniosków będzie naprawdę dużo

Na koniec dnia, 5 marca w oddziale ZUS w Bielsku-Białej zarejestrowano zatem 334 wnioski. Więcej, bo ponad tysiąc wniosków złożono do tej pory tylko w Rybniku i wygląda na to, że tego miasta akurat żadne inne w województwie nie pobije. - Przychodzą do nas osoby, które mają już wypełnione wnioski i je składają, ale drugie tyle każdego dnia dopytuje się o szczegóły - wyjaśnia pani Beata. - A to oznacza, że wniosków będzie naprawdę dużo.

ZUS szacuje, że w skali kraju uprawnionych do otrzymania świadczenia Mama 4 plus jest blisko 80 tys. osób. Do tej pory do oddziałów ubezpieczyciela na terenie całego kraju z wypełnionymi dokumentami zgłosiło się już blisko 20 tys. zainteresowanych.

- Dla nas albo raczej głównie dla naszych klientów najważniejsze jest teraz to, aby bardzo dokładnie wypełniali wnioski i składali je razem z wymaganymi dokumentami, które są w drukach wniosków wyszczególnione - tłumaczy Beata Kopczyńska. - To znacznie skróci czas oczekiwania na decyzję i tym samym wypłatę świadczenia. Każdy błąd we wniosku albo brak jakiegoś dokumentu oznacza, że ZUS musi sporządzić pismo z prośbą o uzupełnienie dokumentu i wysłać go do wnioskodawcy, a to przecież trwa.

Matczyna emerytura dla mężczyzn

Przepisy o „matczynej emeryturze” weszły w życie z dniem 1 marca tego roku. O świadczenie ubiegać się mogą zarówno kobiety, jak i mężczyźni w wieku emerytalnym (60 i 65 lat). Emerytura ta przeznaczona jest dla rodzica, który wychowywał minimum czworo dzieci i dlatego nie mógł podjąć pracy, w wyniku której zdążyłby sobie wypracować pieniądze na zwykłą emeryturę.

Wysokość świadczenia nie może przekraczać najniższej wypłacanej w kraju emerytury - obecnie jest to 1029 zł. Jeśli jednak osoba uprawniona do otrzymania emerytury w ramach projektu Mama 4 plus ma przyznane już świadczenie (emerytalne bądź rentowe) niższe od wspomnianej kwoty, to dodatkowo otrzyma ona pieniądze do wysokości najniższej emerytury. - Dla mężczyzn ważne jest z kolei to, że o świadczenie mogą się ubiegać tylko ci, których żona zmarła bądź porzuciła dzieci - dodaje pani Beata.

Z danych ZUS wynika też, że do tej pory najwięcej wniosków złożyły osoby w wieku od 60 do 69 lat. Zarejestrowano też 22 wnioski złożone przez kobiety mające obecnie więcej niż 90 lat.

KJ