W ostatnich dniach gmina Bielsko-Biała zawarła umowę ze spadkobiercą praw autorskich do utworu literackiego „Porwanie Baltazara Gąbki”. Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, by w 2020 roku w mieście stanął kolejny bajkowy pomnik.

Serial animowany o przygodach profesora Baltazara Gąbki na podstawie książki Stanisława Pagaczewskiego powstał w latach 1969-70 w Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. Autorem figur plastycznych do tej produkcji był współzałożyciel studia Alfred Ledwig, który zmarł w 2006 roku, a spadkobiercami praw autorskich zostały jego córki.

Za uzyskanie praw do postaci profesora Gąbki samorząd musiał zapłacić (kwota została zastrzeżona przez spadkobierczynie). Ale zdaniem bielskich urzędników, podpisanie tamtej umowy nie zakończyło procedury pozyskania pełni praw autorskich do bajkowej postaci. Bohater kreskówki został stworzony na bazie postaci literackiej. Dlatego miasto w ostatnich dniach zawarło umowę z Czesławem Białczyńskim, który posiada pełnomocnictwo do reprezentowania spadkobierców praw autorskich do utworu literackiego „Porwanie Baltazara Gąbki”.

- Na mocy umowy miasto uzyskało zgodę na wykorzystanie tytułu trylogii „Porwanie Baltazara Gąbki” oraz nazw postaci w niej występujących na potrzeby realizacji kompozycji rzeźbiarskiej związanej z powieścią i serialem animowanym o tym samym tytule - usłyszeliśmy w Ratuszu.

Jak dowiedział się portal, umowa kosztowała miasto 1 tys. zł. Według urzędników, porozumienie z pełnomocnikiem spadkobierców wyczerpuje temat praw autorskich. Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, by w 2020 roku w Bielsku-Białej stanął kolejny bajkowy pomnik.

bak

Foto: SFR Bielsko-Biała