Przeźroczyste wiaty szybko nagrzewają się, a autobusy z klimatyzacją puszczane są tylko na krótkie i mało popularne trasy. To argumenty mieszkańców korzystających z usług MZK w Bielsku-Białej, które przekazał w interpelacji władzom miasta radny Tomasz Wawak. Urzędnicy odpowiadają, że wiaty wykonane są z materiałów, które komponują się ze "spójną koncepcją architektoniczno-urbanistyczną historycznego centrum miasta", a klimatyzację posiada tylko co drugi autobus wyjeżdżający w dzień roboczy na bielskie ulice.

Tomasz Wawak o niedogodnościach został poinformowany przez osoby korzystające z usług miejskiego przewoźnika. Jednym z problemów, który latem doskwiera podróżnym, jest brak klimatyzacji w autobusach. Zdaniem radnego, autobusy z klimatyzacją kierowane są na „krótkie i mniej popularne kierunki”. Jako przykłada pada linia nr 6 (25 przystanków) i 26 (5 przystanków) w środę, 26 czerwca. Autobus wyposażony w klimatyzację miał poruszać się po tej drugiej, krótszej i mniej obciążonej trasie.

Bez klimatyzacji na popularnej linii

- Według relacji jednego z pasażerów oba autobusy były krótkie, toteż zamienieni ich trasami nie można wytłumaczyć potrzebą zapewnienia dłuższego autobusu na bardziej obleganej linii nr 6. Inną kwestią są przystanki z przeźroczystym zadaszeniem. - Czy podczas upałów taki materiał dodatkowo nie skupia światła słonecznego podnosząc temperaturę na przystanku? Czy konstrukcja wiatry nie powinna zawierać otworów, umożliwiających lepszy przepływ powietrza? - pytał radny Niezależnych.BB.

Na koniec interpelacji Tomasz Wawak poprosił o poddanie pod analizę rozkładu jazdy linii nr 12, 13, 17, 31 i 56. Mieszkańcy Hałcnowa skarżą się, że część kursów na tych linia jest do siebie zbliżona. - W rezultacie autobusy jeżdżą tzw. chmarami po czym następuje dłuższa przerwa - argumentował radny.

Wiaty spójne z historycznym centrum

Na interpelację odpowiedział wiceprezydent Przemysław Kamiński. Urzędnik poinformował, że MZK dysponuje taborem 131 autobusów, z których 61 posiada klimatyzację, a w dzień roboczy na ulicę wyjeżdża 112 pojazdów. Feralnego dnia na linii nr 6 kursowało siedem autobusów (pięć było klimatyzowanych). Posiadające klimatyzacje autobusy Solaris Urbino 12 wypuszczane są na linię nr 26 ze względu na posiadanie opcji podnoszenia podłogi, a ich trasa biegnie po remontowanym odcinku ul. Krakowskiej.

Urzędnik odniósł się również do problemu przystanków, których projekt poprzedzony został programem funkcjonalno-użytkowym. Boczne ściany wiat wykonane są z materiałów przeźroczystych, a dach półprzeźroczystych. - Podejmując taką decyzję kierowano się dwiema przesłankami - estetyką i funkcjonalnością. Wiaty znajdują się w ścisłym centrum, a ich wygląd ma kapitalne znaczenie dla całej spójnej koncepcji architektoniczno-urbanistycznej historycznego centrum miasta - czytamy.

Autobusy jeżdżą „chmarami”

Przyjęte rozwiązania zaakceptował plastyk miejski oraz prezydent Bielska-Białej. - Praktyka eksploatacyjna pokazuje, że obiekt typu wiata przystankowa powinna chronić pasażerów przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi przez cały rok, a nie tylko w wybranej porze roku, stąd zastosowanie rozwiązań kompromisowych - informuje zastępca prezydenta Jarosława Klimaszewskiego. Przemysław Kamiński dodaje, że materiał z którego wykonano dach wiat rozprasza światło słoneczne i zawiera filtr UV.

Na koniec odniesiono się do problemu rozkładu jazdy autobusów kursujących w kierunku Hałcnowa. Wiceprezydent zapewnił, że rozkład był konsultowany m.in. z Radą Osiedla i placówkami oświatowymi, a na razie nie planuje się większych zmian w obowiązującym rozkładzie. Miejski Zarząd Dróg pracuje nad nową siatką połączeń komunikacji miejskiej w którym uwzględnione zostaną wnioski mieszkańców, a także wyniki badań i analiz dotyczące funkcjonowania MZK (pisaliśmy o tym szczegółowo TUTAJ).

Bartłomiej Kawalec