Posiadasz kredyt we frankach i nie wiesz, jak wyjść z tej sytuacji? Ostatnie wydarzenia oraz wyrok Sądu Najwyższego stwarzają coraz korzystniejsze warunki. Dowiedz się, co możesz zrobić, by rozwiązać swój problem!

Kredyty frankowe jeszcze kilka lat temu jawiły się jako bardzo atrakcyjne. Miały znacznie niższe oprocentowanie, złoty się umocnił, a na rynku nieruchomości można było zaobserwować duży popyt. Banki udzielające tych kredytów stosowały jednak niedozwolone praktyki, m.in. na niejasnych zasadach kształtowały kursy przeliczania rat. Gdy kurs franka szwajcarskiego zaczął się zmieniać, wielu kredytobiorców stanęło przed problemem spłacenia nawet dwukrotnie większej kwoty, niż pożyczyli. Pod naciskiem opinii publicznej, Państwo zaczęło podejmować kroki, które mają wesprzeć osoby zmagające się z takimi kłopotami.

Opinia Sądu Najwyższego – wsparcie dla frankowiczów

W wyroku z 4 kwietnia 2019 r. (sygn. akt: III CSK 159/17) Sąd Najwyższy po raz pierwszy wyraźnie wypowiedział się na temat stosowania indeksacji w umowach między bankami a klinetami które to pozwalały na niczym nieograniczoną swobodę w ustalaniu kursów walut, co znacząco wpływało na korzyść banku i generowało dodatkowe wynagrodzenie. Sąd Najwyższy orzekł, że są to praktyki narażające interesy konsumenta oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami.

"Usunięcie indeksowania przez sąd w praktyce oznacza, że kredyty we frankach mogą być od teraz spłacane w złotówkach, z pominięciem mechanizmu indeksacji, a rata będzie obliczana w oparciu o marżę banku oraz stawkę LIBOR. Jest to o wiele bardziej korzystna sytuacja dla frankowiczów, ale banki ostrzegają przed zamieszaniem i nie zgadzają się z takimi rozstrzygnięciami sądów." - mówi nam Michał Śląski, radca prawny prowadzący sprawy frankowiczów (https://kancelaria-slaski.pl/klient-indywidualny/kredyt-frankowy/).

Na szkodliwość niejasnych zapisów w umowach zwracał uwagę również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów którego stanowisko może zostać wzięte pod uwagę przez sąd jeśli klienci zdecydują się dochodzić swoich praw na drodze sądowej.

Oczekiwanie na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – czego można się spodziewać?

Wyrok TSUE będzie bardzo ważną wskazówką polskich sądów jak postępować w przypadku uznania zapisów umowy jako abuzywnych. Dzięki temu istnieje szansa, że drogą sądową łatwiej będzie unieważnić umowę lub stworzyć możliwość rozliczania kredytów jako złotowych, z oprocentowaniem LIBOR. Oczywiście sam wyrok nie rozstrzyga niczego z urzędu – umożliwi tylko kredytobiorcom nieco łatwiejsze wyjście z niekorzystnej sytuacji. Do tej pory polskie sądy stosowały różne rozwiązania w swoich wyrokach, również takie które nie mają do końca odzwierciedlenia w przepisach prawa.

Co mogą zrobić frankowicze?

Wszystko wskazuje na to, że frankowicze będą mieli szczególnie sprzyjające warunki do tego, by udać się do sądu w sprawie swoich kredytów. Złożenie pozwu o odfrankowienie lub unieważnienie umowy daje szansę na otrzymanie nadpłaconych rat kredytowych i zmniejszenie salda kredytu. Już wcześniej w wielu takich sprawach sądy wydawały wyroki pozytywne dla kredytobiorców, ale teraz będą mieli oni jeszcze większe szanse na powodzenie.

Kredyt frankowy spędza sen z powiek tysiącom Polaków. Najnowsze doniesienia dają jednak duże nadzieje na pozytywne rozwiązanie tego kłopotu. W tej batalii warto skorzystać z pomocy doświadczonego radcy prawnego, by z jak największą korzyścią uwolnić się od kredytu frankowego.

Artykuł sponsorowany