Historia przemysłu i włókiennictwa w Bielsku i Białej ukrywa jeszcze wiele tajemnic i zagadek, a losy rezydencji budowanych na przełomie XIX i XX wieku w Cygańskim Lesie wciąż są badane i odkrywane. W prestiżowej dzielnicy u podnóża Stefanki i Szyndzielni swoje wille budowali znani przedsiębiorcy, którzy stanowili elitę bielskiej społeczności. Korzystając z uprzejmości historyków Piotra Keniga i Jakuba Krajewskiego, przyjrzeliśmy się bliżej kilku okazałym budynkom.

Bielsko-Biała jest miastem o korzeniach przemysłowych. Na przełomie XIX i XX stulecia region był jednym z ważniejszych ośrodków przemysłowych Austro-Węgier. To w Bielsku prężnie rozwinął się przemysł, a wraz z nim powstało wiele fabryk, m.in. przędzalnia lnu, fabryka juty, pralnie wełny, fabryki sukna. Z historią imperium przemysłowego możemy zapoznać się w Starej Fabryce należącej dziś do bielskiego Muzeum Historycznego.

Wille bielskiej elity

Wraz z rozwojem przemysłu coraz więcej bielszczan myślało o odseparowaniu się od zgiełku panującego w mieście, a co za tym idzie, przeprowadzce na tereny zielonej i prestiżowej oazy Bielska. Taką enklawę stanowił Cygański Las, który miał wówczas pełnić rolę parku miejskiego. W prestiżowej dzielnicy u podnóża Stefanki i Szyndzielni swoje wille wybudowali znani przedsiębiorcy, którzy stanowili elitę bielskiej społeczności.

Na czym polega fenomen Cygańskiego Lasu i jakie historie kryją się za murami pięknych rezydencji należących przed laty głównie do znanych fabrykantów, kupców, ludzi polityki i kultury związanych wówczas z Bielskiem opowiedzieli nam historycy: Piotr Kenig oraz Jakub Krajewski, autor książki Spacerem po Cygańskim Lesie.

Przy ul. Młodzieżowej 7 znajduje się willa Schwabego, która należała do właściciela fabryki maszyn włókienniczych. Z kolei właścicielem willi przy ul. Olszówka 28 był kupiec żydowskiego pochodzenia Adolf Pollak. Czym charakteryzuje się architektura tego budynku i czy inne rezydencje budowane były w podobnym stylu?

Perełka pod numerem 49

Podczas wędrówki szlakiem rezydencji Cygańskiego Lasu warto zatrzymać się przy willi przy ul. Laskowej 38, która należała do żony fabrykanta sukna z Białej Maxa Polatschka. Ceglana bryła ozdobiona snycerką na ganku, a także drewniany detal w partiach szczytowych do dnia dzisiejszego cieszą oko znawców architektury. Warto podkreślić, że notarialne przepisywane zabytkowych posesji żonom przez majętnych przedsiębiorców było w tamtych czasach dość częstą praktyką.

Z kolei przy ul. Olszówki 46 mijamy budynek, który najprawdopodobniej jest jednym z najciekawszych przykładów willowych konstrukcji w Cygańskim Lesie. Drewniana willa należała do Karola Korna. - Projekt całkowicie drewnianej willi prawdopodobnie sporządził sam właściciel, który był jednym z najbardziej płodnych architektów w historii Bielska - informuje Jakub Krajewski, historyk z Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej.

Po drugiej stronie Olszówki, pod numerem 49, znajduje się jedna z architektonicznych perełek Cygańskiego Lasu. Dlaczego ta willa jest szczególna i co ją wyróżnia? - Reprezentuje styl cottage, zwraca uwagę elementami historyzującymi w postaci gustownego boniowania na narożnikach, wyrzeźbionego poidełka przed wejściem, a także figury bogini sprawiedliwości umieszczonej w szczycie elewacji. Prawdopodobnie w środku willi znajdowało się pomieszczenie służące żydowskim właścicielom do modlitwy. Zdobiły je malowidła ścienne, później zamalowane farbą przez kolejne pokolenie mieszkańców - dodaje Jakub Krajewski.

Okazały pałac Zipsera

Przy Laskowej pod numerem 54 można podziwiać wybudowaną w 1890 roku willę Adolfa Ericha Manhardta. - Gospodarz tego domu był jednym z założycieli bielsko-bialskiego browaru Bielitz-Bialaer Actienbrauerei, a później właścicielem fabryki obić zgrzebnych i wyrobów skórzanych, która zresztą była na przełomie XIX i XX wieku największą tego rodzaju wytwórnią w państwie austriackim - tłumaczy Piotr Kenig.

Mieszkańcy Bielska-Białej i okolic zapewne kojarzą mieszczący się na terenie Mikuszowic Śląskich neorenesansowy pałac należący do Edwarda Aleksandra Zipsera, właściciela fabryki sukna. - Niewątpliwie pałac Zipsera jest najbardziej okazały. Jak donoszą źródła, został wybudowany prawdopodobnie przez jednego z najlepszych architektów w Białej, Emanuela Rosta - dodaje Piotr Kenig.

- Warto zwrócić również uwagę na budynek przy ul. Pocztowej 22. Pierwszym właścicielem posesji w uzdrowiskowym stylu był dr Józef Steckel, uznany adwokat oraz radny miasta Bielska. To właśnie w jego willi wypoczywała Maria Konopnicka, co resztą opisuje w swoich pamiętnikach - precyzuje Jakub Krajewski.

xxx

Podczas wakacji po tej urokliwej dzielnicy Bielska-Białej oprowadzali chętnych przewodnicy. Inicjatorem i głównym pomysłodawcą letnich Wycieczek po Cygańskim Lesie było Stowarzyszenie Olszówka, a spacery odbywały się pod patronatem Bielsko-Bialskiego Towarzystwa Historycznego. Warto podkreślić, że udział w wycieczkach był bezpłatny dzięki wsparciu finansowemu Miasta Bielska-Białej w ramach programu Kultura, sztuka, ochrona dóbr kultury i dziedzictwa narodowego.

Małgorzata Irena Skórska

Foto: Roman Anusiewicz