Początek roku i nowe stawki opłat za wywóz odpadów, a w altanach zalegają sterty śmieci. O problemie kilka dni temu poinformowali nas Czytelnicy, przesyłając zdjęcia swoich przepełnionych śmietników. Wiceprezes spółki SUEZ Piotr Lewandowski tłumaczy, że odbiory odpadów w miejscach przedstawionych na fotografiach odbywały się zgodnie z harmonogramem. Problem jest, gdyż śmieci nie są odpowiednio segregowane, a altany często nie mieszczą odpowiedniej liczby pojemników.

Według naszych Czytelników, na początku stycznia odpady nie zostały odebrane i zalegały w altanach śmietnikowych m.in. przy ul. Łagodnej, Daszyńskiego, Browarnej i Słowackiego. - Dziś jest 3 stycznia, normalny dzień pracy, a pod wiatą i wokół kubłów zalegają śmieci - informował pan Mieczysław. Wtórował mu kolejny mieszkaniec. - Zapomnieli o nas i naszym śmietniku.

Niewłaściwa segregacja przyczyną problemu?

- Do mnie dzisiaj nie dotarli albo sobie przejechali, następny wywóz za miesiąc - to z kolei pani Beata. - To nie jest odosobnione miejsce, jest ich więcej w Bielsku-Białej, tak pracują ciężko - mówiła pani Irena. - Skoro za wywóz śmieci się płaci, to dlaczego śmieci nie są wywiezione? - zastanawiała się mieszkanka osiedla Złote Łany. - Stawki podnoszą, a jakość usług jak w średniowieczu - komentował pan Grzegorz. Materiał zdjęciowy udostępniliśmy w artykule TUTAJ.

Z prośbą o wyjaśnienia zwróciliśmy się do SUEZ Bielsko-Biała. Spółka po przeanalizowaniu zdjęć przedstawionych w artykule poinformowała portal, że fotografie altan śmietnikowych zostały wykonane w okresie świąteczno-noworocznym. Zapewniono nas, że odbiory odpadów w przedstawionych miejscach i czasie odbywały się zgodnie z harmonogramem.

- Jest to czas wzmożonego wytwarzania odpadów przez mieszkańców i zdarza się, że są one nieodpowiednio posegregowane i gromadzone. To powoduje, że zgodnie z umową nasi pracownicy, w przypadku braku możliwości stwierdzenia czy odpady zostały właściwie posegregowane przez mieszkańców, wykonują niezbędną dokumentację tej sytuacji, a odbiór tych odpadów następuje w czasie do trzech dni roboczych jako frakcji zmieszanej - mówi Piotr Lewandowski, wiceprezes SUEZ Bielsko-Biała.

Altany nie mieszczą pojemników

Jak dodaje nasz rozmówca, procedura wynika z podpisanej z miastem umowy. - Pracownicy są odpowiedzialni za odbiór odpadów z pojemników oraz doprowadzenie miejsca gromadzenia odpadów do porządku, a nie są zobowiązani do ich segregacji. Nie mogą odbierać również innych odpadów niż te, po które przyjechali, ponieważ czynności takie obarczone są wysoką karą za mieszanie odpadów - wyjaśnia Piotr Lewandowski ze spółki SUEZ Bielsko-Biała.

- Częstą przyczyną przepełnienia pojemników w altanach śmietnikowych jest niewystarczająca ilość miejsca do gromadzenia odpowiedniej liczby pojemników w stosunku do liczby mieszkańców przypisanych do danej altany oraz wskazanej w umowie częstotliwości wywozu odpadów. O takich sytuacjach na bieżąco informujemy zleceniodawcę - tłumaczy wiceprezes Lewandowski. Aktualny harmonogram odbiorów odpadów na 2020 rok dostępny jest na stronie SUEZ.

Bartłomiej Kawalec