Do godz. 12.00 frekwencja wyborcza w Bielsku-Białej wyniosła 27,04 proc. - dowiedział się nasz portal. Bielszczanie tłumnie ruszyli do lokali wyborczych. W niektórych komisjach trzeba odstać nawet kilkanaście minut by dziś oddać głos.

Frekwencja do południa w Bielsku-Białej wyniosła 27,04 proc. - dowiedział się nasz portal w bielskiej delegaturze Krajowego Biura Wyborczego. Pięć lat temu w pierwszej turze do południa zagłosowało 17,82 proc. osób uprawnionych. W zeszłorocznych wyborach do parlamentu frekwencja wyniosła 16,28 proc.

Długie kolejki przed lokalami wyborczymi tworzą się w Bielsku-Białej praktycznie od momentu ich otwarcia. Uprawnionych do głosowania jest dziś niewiele ponad 129 tys. bielszczan.

Aktualizacja, godz. 17.40
Jak dowiedział się portal, do godz. 17.00 w Bielsku-Białej zagłosowało 50,73 proc. osób uprawnionych (38,53 proc. pięć lat temu o tej samej porze). Lokale wyborcze będą otwarte do godz. 21.00.

Foto: Piotr Bieniecki