Ruszył nabór wniosków do Funduszu Inwestycji Lokalnych. To rządowy program wsparcia samorządów, których dochody ucierpiały w związku z pandemią koronawirusa. Miasto Bielsko-Biała może aplikować o 34,49 mln zł. Jest to kwota maksymalna, ale nie gwarantowana, jaką pozyskać może bielski samorząd.

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych tworzą środki przeznaczone na dotacje dla gmin, powiatów i miast. Łącznie w skali całego kraju będzie to 6 mld zł. W sytuacji gdy wiele gmin i powiatów boryka się z trudnościami finansowymi, dostęp do wielkiego rządowego programu wsparcia inwestycji jest „tarczą” dla samorządów.

Kwoty dotacji dla każdej jednostki samorządu terytorialnego wyliczone zostały według specjalnego algorytmu. Miasto Bielsko-Biała może liczyć na wsparcie rzędu 34,49 mln zł, co w kampanii wyborczej wielokrotnie prezentowali lokalni politycy i samorządowcy PiS. Teraz okazuje się, że jest to maksymalne rządowe wsparcie, jakie można uzyskać, a nie środki gwarantowane.

O pieniądze gmina musi wnioskować do Prezesa Rady Ministrów za pośrednictwem wojewody śląskiego. Ministerstwo Rozwoju zapewnia jednak, że wszystko odbywać się będzie „bez zbędnej biurokracji”, a aby aplikować wystarczy wypełnić wniosek zawierający kilka punktów.

Na jakie cele bielski Ratusz chciałby przeznaczyć uzyskane środki? - Zadania inwestycyjne zostaną wskazane po weryfikacji posiadanej dokumentacji, których termin realizacji musi przypadać na lata 2020-22, lecz nie wcześniej niż przed przydzieleniem środków - poinformował portal skarbnik miasta Dominik Pawiński. Wniosek o rządowe wsparcie powinien zostać złożony do 10 sierpnia.

bak

Foto: Facebook Grzegorz Puda