Do połowy 2021 roku przeciągnie się modernizacja ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. Miasto nie planuje karać finansowo wykonawcy, bo zdaniem urzędników, kilkumiesięczne przesunięcie terminu ukończenia inwestycji wartej 137,3 mln zł to nie jego wina. Opóźnienia mają być m.in. „związane z protestami mieszkańców skutkującymi brakiem dostępu do frontu robót”.

O opóźnieniu rozbudowy ul. Cieszyńskiej poinformował na sierpniowej sesji Rady Miejskiej skarbnik miasta Dominik Pawiński. W związku z koniecznością aneksowania kontraktu radni musieli przyjąć nowy limit wydatków na tę inwestycję zapisany w Wieloletniej Prognozie Finansowej Bielska-Białej. Kwota ponad 40 mln zł przesunięta została z 2020 na przyszły rok budżetowy.

Potrzebna była zgoda z Katowic

- W świetle ostatecznego roszczenia wykonawcy robót - Eurovia Polska SA w zakresie braku dostępu do wszystkich części placu budowy, możliwości ich użytkowania, wskutek protestów mieszkańców i odmowy udostępnienia nieruchomości pod rozbudową drogi oraz dróg układu przyległego przewidywany termin zakończenia robót budowlanych to 30 czerwca 2021 - poinformował wiceprezydent Przemysław Kamiński w odpowiedzi na interpelację złożoną przez radnego Konrada Łosia.

Jak tłumaczy wiceprezydent, niezależnie od roszczenia ostatecznego, wykonawca kontynuuje i przedkłada kolejne roszczenia przejściowe dotyczące m.in. wystąpienia pandemii, a także nieprzewidzianych warunków fizycznych w postaci złego stanu infrastruktury podziemnej, niesprzyjającej pogody w okresie wiosennym (nawalne deszcze) oraz zmian projektowych (m.in. na ul. Dzwonkowej).

W związku z przesunięciem terminu ukończenia inwestycji konieczne było złożenie wniosku o wydłużenie terminu realizacji zadania do Instytucji Zarządzającej RPO WSL 2014-20 (w praktyce funkcję tą sprawują departamenty Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach - red.), bo modernizacja Cieszyńskiej dofinansowana jest środkami europejskimi. 18 sierpnia IZ RPO WSL zaakceptowała ostateczny termin zakończenia realizacji projektu na 31 grudnia 2021.

Częściowa przejezdność do końca roku

Zgodnie z nowym harmonogramem, roboty na głównym ciągu Cieszyńskiej, wlocie w Szarotki oraz na odcinku starej Międzyrzeckiej zostaną zrealizowane do końca maja 2021. W zależności od pogody do końca br. planuje się oddanie do użytkowania obu pasów jezdni Cieszyńskiej na odcinku od ronda im. Niemena do Skrzydlewskiego oraz od Jaworzańskiej do ronda z tzw. Nowo-Międzyrzecką.

Wydatkowanie przesuniętych na przyszły rok ponad 40 mln zł uzależnione jest nie tyko od postępu na placu budowy, ale również od tempa wydawania decyzji odszkodowawczych za nieruchomości przejmowane pod rozbudowę Cieszyńskiej. W szczególności dotyczy to Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, który prowadzi przeważającą część postępowań odszkodowawczych.

Bartłomiej Kawalec

Foto: MZD