Rocznie czteroosobowa rodzina za usługi komunalne płaci w Bielsku-Białej o ponad 600 zł więcej niż jeszcze dwa lata temu - takie wnioski płyną z zestawienia opracowanego przez firmę Curulis. Mniej za wodę i ścieki, odbiór śmieci czy bilety komunikacji publicznej płaci statystyczna rodzina żyjąca w Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Krakowie, Wrocławiu czy nawet Rzeszowie. Pocieszający jest fakt, że usługi komunalne w naszym mieście są jednymi z najtańszych w regionie.

Ranking wydatków na usługi komunalne powstał na podstawie oszacowania rocznych kosztów, jakie obciążają przeciętną rodzinę z zakresu: zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków, odbioru śmieci, komunikacji publicznej, podatku od nieruchomości oraz opłat parkingowych. Zestawienie opracowała firma Curulis, która do oszacowania stawek i wielkości zużycia korzystała m.in. z danych GUS (pełny raport TUTAJ).

Najbardziej podrożały śmieci

Na potrzeby rankingu przyjęto, że statystyczna rodzina składa się z czterech osób (dwoje dorosłych i dwójka dzieci), posiada mieszkanie o powierzchni 74 m2, jeden członek rodziny zużywa rocznie średnio 33,7 m3 wody i wytwarza tyle samo ścieków, przez cztery godziny w miesiącu zajmuje płatne miejsce parkingowe w centrum miasta oraz 108 razy w ciągu roku korzysta z komunikacji publicznej.

Biorąc pod uwagę wymienione kategorie usług komunalnych, przeciętna czteroosobowa rodzina mieszkająca w mieście powiatowym w 2020 roku najwięcej wyda na wodę i ścieki (43,21 proc.), następnie na odbiór odpadów komunalnych (26,87 proc.) oraz komunikację publiczną (26,62 proc.). Opłata parkingowa i podatek od nieruchomości stanowią jedynie niewielki odsetek wszystkich kosztów.

Autorzy raportu podkreślają, że w ciągu ostatnich dwóch lat najbardziej wzrosły ceny wywozu odpadów - w 2020 roku w stosunku do 2019 opłaty są wyższe średnio aż o 41,76 proc. (+271 zł). Tendencja zwyżkowa występuje także w przypadku opłat za dostawę wody i odprowadzenie ścieków (r/r o ok. 3 proc.). W pozostałych przypadkach wzrost opłat ma charakter marginalny.

Taniej niż w Żywcu, drożej niż w Warszawie

Bielsko-Biała znalazło się dość daleko, bo na 216. pozycji w stawce 339 miejscowości. Statystycznie czteroosobowa rodzina na usługi komunalne w naszym mieście wydaje 3 678,46 zł (dwa lata temu było to 3 057,67 zł). Taniej jest m.in. w Rzeszowie (3 247,86 zł), Wrocławiu (3 326,24 zł), Warszawie (3 413,30 zł), Krakowie (3 463,62 zł), Poznaniu (3 465,86 zł), Łodzi (3 526,34 zł) i Bydgoszczy (3 636,58 zł). Natomiast drożej m.in. w Gdańsku (3 818,02 zł) czy Katowicach (4 176,02 zł).

Jak ceny usług komunalnych w Bielsku-Białej prezentują się na tle pobliskich miejscowości? Okazuje się, że taniej jest tylko w Wadowicach (3 294,86 zł) i Suchej Beskidzkiej (3 242,51 zł), a drożej w Oświęcimiu (3 725,08 zł), Pszczynie (3 846,54 zł), Żywcu (4 017,36 zł) oraz Cieszynie (4 316,56 zł).

Wśród miast liczących od 100 do 200 tys. mieszkańców Bielsko-Biała plasuje się na dziesiątej pozycji (sklasyfikowano 23. miasta). Dla porównania w Koszalinie, który sklasyfikowany jest na pierwszym miejscu, statystyczne wydatki na usługi komunalne są najmniejsze i wynoszą 2 884,72 zł, w drugim Elblągu 3 114,32 zł, a w trzecich Kielcach 3 229,58 zł.

Bartłomiej Kawalec