Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Dyskusje o politykach, partiach politycznych i szeroko pojętej polityce.

Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Postprzez Kryspin » środa, 16 wrz 2020, 21:37

Wyższy poziom homofobii i nietolerancji wobec LGBT widzieliśmy już wszczesniej, w wydaniu Neci i jej partyjnych kolegow z PiS-u. Moze bardziej powinni sie zainteresowac co sie dzieje w kularach zakrystii.


Gliwice – Radwanowice, 24 kwietnia 2012 r.

Eminencjo,

Najdostojniejszy Księże Kardynale!

W nawiązaniu do problemów omawianych na ostatniej Radzie Kapłańskiej przedstawiam kilka spraw, które wpłynęły do mnie tak po opublikowaniu poprzednich książek, jak i obecnego wywiadu-rzeki. Nie są to jednak wszystkie sprawy, gdyż inne, niemniej trudne, wymagają dodatkowego opracowania.

1/ Cztery lata temu napisał do mnie p. Janusz Szymik, b. ministrant i lektor z Międzybrodzia Bialskiego, który w załączonym liście opisuje molestowanie seksualne jakiego wobec niego w latach 1986 – 1989 dopuścił się ks. Jan Wodniak, ówczesny kapłan archidiecezji krakowskiej i b. kapelan poprzedniego metropolity krakowskiego. Vide: załącznik nr. 1.

Rozmawiałem osobiście z autorem listu w obecności jego żony i wujka, którzy potwierdzili opisywane zdarzenia. Niestety ordynariusz bielsko-żywiecki J. E. Ks Bp Tadeusz Rakoczy, do którego zwracała się rodzina, nie rozwiązał tego problemu. W chwili obecnej grozi to postawieniem zarzutu o tuszowanie przez władze kościelne stosunków homoseksualnych, które podwładny im duchowny (nadal urzędujący proboszcz) utrzymywał z osobą nieletnią.

O sprawie tej wspomniałem w ostatniej publikacji na str. 116, ale nie podałem żadnych danych personalnych. Podobnie postąpiłem w książce „Księża wobec bezpieki”, choć w IPN znajdują się wiarygodne dokumenty dotyczące ks. Wodniaka, który przez kilka lat był zarejestrowany jak tajny współpracownik o ps. „Janek”.

Nawiasem mówiąc, poprzez stronę internetową dostałem szereg innych informacji o „nadmiernym zainteresowaniu” ks. Wodniaka innymi młodymi chłopcami.

2/ Kolejna sprawa, opisana także na str. 116, dotyczy ks. dr …………….. Kapłan ten wprawdzie jako kandydat na tajnego współpracownika o ps. „Rektor” nie podjął współpracy z SB, ale jego obfita teczka także przechowywana jest w archiwach w IPN. W teczce tej znajdują się opisy tak jego relacji ze środowiskiem krakowskich homoseksualistów, jak i niektórych lubieżnych czynów. Spełniając prośbę Waszej Eminencji, aby nie opisywać spraw homoseksualnych, sprawę tę pominąłem w książce „Księża wobec bezpieki”. Dzisiaj jednak tego żałuję, bo ów duchowny, czując się całkowicie bezkarny (publicznie podkreśla przyjaźń z Waszą Eminencją), dopuścił się kolejnych niegodnych rzeczy.

Poświadczyć o tym może małżeństwo …………………, których nastoletni syn był molestowany przez owego duchownego. Zwracali się oni z tą sprawą do J. E. Ks. Bp Jana Szkodonia, ale sprawa także nie została właściwie rozwiązana, a ks. ……………… po kilku miesiącach przerwy został ponownie mianowany proboszczem, tym razem w ……………….. Wspomniani małżonkowie są ludźmi wiarygodnymi i prawymi, mocno zaangażowanymi w życie Kościoła. Dlatego też, pomimo poranienia tą sprawą, są oni gotowi osobiście spotkać się z Waszą Eminencją. Podaje ich adres: ……….., ul. …………… tel. ……………….

Świadkiem postępowania wspomnianego proboszcza może być także s. ………….., która przez wiele lat pracowała w tej parafii.

3/ W IPN znalazłem wiele innych akt, które dotyczą księży-homoseksualistów, w tym kilku z naszej archidiecezji. Dotarłem także do akt operacji „Sadzawka”, która dotyczyła penetracji środowiska homoseksualnego, koncentrującego się wokół łaźni rzymskiej na ul. św. Sebastiana w Krakowie. Osobną sprawa są akta operacji „Hiacynt”, która w związku z pojawiającym się w Polsce pierwszymi przypadkami choroby AIDS, objęła w latach 80-tych czynnych homoseksualistów. Do teczek tych mają dostęp także dziennikarze i historycy świeccy.

Najbardziej rażącym przypadkiem jest sprawa ks. infułata ……………….., o którego skłonnościach dwukrotnie już informowałem ustnie Waszą Eminencję. Duchowny ów po ujawnieniu swoich kontaktów homoseksualnych z chłopcami z Ochotniczych Hufców Pracy, został zarejestrowany przez SB jako tajny współpracownik o ps. „Junak”. Współpracę wprawdzie zerwał na samym początku, ale materiały o nim były nadal zbierane przez bezpiekę. Tak w czasie jego pobytu w Krakowie, jak i w Rzymie. W materiałach tych znajdują się m.in. zeznania jego partnerów seksualnych.

Poprzez jeden z klubów „Gazety Polskiej” otrzymałem także list od jednego z księży, który przedstawił się z imienia i nazwiska, a który opisał postępowanie ks. ………… w ostatnich latach. W liście tym autor wyraża zdziwieni, że osoba o takiej przeszłości została mianowana szefem komisji historycznej przy beatyfikacji Jana Pawła II, a obecnie także postulatorem w procesie beatyfikacyjnym ks. ……………………..

Jeżeli chodzi o akta księży-homoseksualistów, to dotyczy to także ks………………., którego ostatnio Wasza Eminencja mianował kapelanem Szkoły Podstawowej z Internatem dla Dzieci …………………………

4/ Przed paroma laty Wasza Eminencja dwukrotnie pytał mnie, czy ks. ……………… jest homoseksualistą. Dziś kapłan ten nie żyje. Jednak w tych dniach jeden z jego kolegów napisał do mnie. Cytuję:

„Zwracam się do Księdza w sprawie śp. ks. ………………, mojego kolegi seminaryjnego, którego ciało znaleziono w …………………… Miał zaledwie ……… lat. Był „odmienny”, ale do tego stanu doprowadził go ksiądz ………………., dyrektor ………………., ksywa „Playboy” …………….. Ks. …………. wyjechał do…………, bo miał tego dość. Chciał jednak wrócić. Zginął w dziwnych okolicznościach. Na nekrologu napisano „zmarł nagle”. Cała prawa została zatuszowana.”

Co do zachowań ks. dyrektora ………………, to sprawy te są tak powszechne znane, że z mojej strony nie wymagają dodatkowych informacji. Z pewnością wszystko to ta wcześniej czy później „pęknie” jak nabrzmiały wrzód.

5/ Zwróciła się do mnie także jedna z rodzin krakowskich, która przedstawiła dodatkowe informacje na temat śp. ks. …………….. Chodzi o jego ekscesy homoseksualne i defraudacje finansowe oraz o ich tuszowanie przez tzw. lobby gejowskie. Na razie nie mogę podać Waszej Eminencji bliższych szczegółów.

6/ Inną sprawą, choć wprost nie będącą związaną z naszą archidiecezją, jest seria samobójstw księży, które miały miejsce w sąsiedniej diecezji w Tarnowie, wchodzącej w skład metropolii krakowskiej. Vide: załączniki nr 2 i 3. Przed paroma dniami dostałem nowy list z informacją o kolejnym, ósmym już samobójstwie, Vide: załącznik nr 4.

Mam bezpośredni kontakt z autorami tych listów, którzy zarzucając tak Waszej Eminencji jako metropolicie krakowskiemu, jak i nuncjuszowi papieskiemu, brak odpowiednich działań, przekazali te materiały do „Gazety Polskiej”. Pisałem już o tym w swoim felietonie pt. „Nie zamiatać pod dywan”, opublikowanym 8 listopada 2011 r. Mam też zamiar napisać o tym w kolejnych felietonach oraz w przygotowywanej nowej publikacji książkowej.

7/ Kolejna sprawa dotyczy godnego pożałowania postępowania ojców …………….. Vide: załącznik nr 5, który jest kopia listu wysłanego do Waszej Eminencji. Oprócz tego dostałem listy od ośmiu innych osób, które czują się pokrzywdzone przez zakonników z ………….. Sprawa na pewno będzie miała dalszy ciąg, bo pokrzywdzeni są mocno zdeterminowani.

Eminencjo, Najdostojniejszy Księże Kardynale, jak wspomniałem na wstępie, jest to zaledwie część spraw, które dotyczą archidiecezji krakowskiej. Pozostałe przygotuję w terminie późniejszym.

Z kolei sprawy, które dotyczą innych diecezji lub zakonów prześlę do nuncjusza papieskiego w Warszawie i przewodniczącego Episkopatu Polski. Jest ich tak dużo, że poprosiłem jedną z kancelarii adwokackich, do której mam zaufanie, o ich skatalogowanie i opracowanie.

Z wyrazami czci i szacunku

Szczęść Boże!

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Avatar użytkownika
Kryspin
użytkownik
 
Posty: 1099
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Postprzez Kryspin » środa, 16 wrz 2020, 21:56

Moja odpowiedź na oświadczenie Księdza Kardynała Stanisława Dziwisza
You are here:HomeRozmyślania w bloguMoja odpowiedź na oświadczenie Księdza…
WRZ
15
Rozmyślania w blogu

List był datowany na 24 kwietnia 2012 roku i wręczyłem go Kardynałowi osobiście w kurii krakowskiej, bądź w tym samym dniu, bądź w którymś dniu w jego okolicy. Sekretarz kardynała prowadzi dokładny harmonogram zajęć i wizyt, więc można łatwo sprawdzić, którego to było dnia dokładnie. Wręczyłem wtedy nie tylko list, ale i teczkę pełną załączników do tego listu.

Wizyta była efektem plenarnego posiedzenia Rady Kapłańskiej w dniu 28 marca 2012 roku, na którą zostałem zaproszony przez Księdza Kardynała. Na Radzie tej byłem przesłuchiwany wobec wszystkich zgromadzonych, w tym wobec wszystkich biskupów krakowskich, przez ks. biskupa Grzegorza Rysia w związku wywiadem-rzeką pt. „Chodzi mi tylko o prawdę”, przeprowadzonym ze mną przez pana redaktora Tomasza Terlikowskiego. Całość spotkania była nagrywana przez organizatorów na taśmę magnetofonową.

Jeżeli Ksiądz Kardynał zaprzecza tej wizycie i otrzymaniu listu z załącznikami, to jestem zmuszony opublikować list w całości, Usunę jedynie dane osób wymienionych w tekście.

Co do powołania komisji do zbadania tej sprawy, to jestem za, byleby nie była ona taką fikcją jak powołana w 2006 roku Komisja Pamięć i Troska. Chętnie udostępnię tej komisji dokumenty dotyczące także innych spraw.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

http://isakowicz.pl/moja-odpowiedz-na-o ... -dziwisza/
Avatar użytkownika
Kryspin
użytkownik
 
Posty: 1099
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Postprzez necia55 » czwartek, 17 wrz 2020, 14:05

Kryspin, za przeproszeniem serdecznym - ty dupku krajcowy - ja atakuję każdy rodzaj dewiacji . Czy to gender, czy pedofilia, czy inny rodzaj świrniętego postępowania przeciwko normom społecznym - nie ma znaczenia !~!~! Jest to wbrew naturze i tyle !!!! Nie ważne - czy deprawuje ksiądz , nauczyciel, lekarz, prawnik - NIE WAŻNE. Dla mnie jest to wbrew wszelkim normom, wbrew zdrowemu rozsądkowi i wbrew moralności. I każdego takiego zboczeńca wywaliłabym w kosmos bez prawa powrotu, bez względu na jego profesję czy koneksje !!!! Że tak się nie dzieje - nie moja w tym wola. Ja mogę tylko piętnować słownie - bo nie mam innego sposobu !!! I "zejdź już ze mnie ", bo moim zdaniem za bardzo bronisz homosiów, a to już jest podejrzane :lol: . Ja nie wiem , czy PiS boi się gender, nie mam tak daleko idących wniosków. Według mnie jest to zagrożenie dla dzieci i młodzieży !!!! I nie powinno sie tego szerzyć, a raczej zwalczać wszelkimi dostępnymi sposobami . Jak już pisałam, homosie byli, są i będą ! I nie mam nic przeciwko nim - dopóki nie eksponują swojej orientacji, dopóki nachalnie nie zmuszają nas do oglądania bezeceństw i dopóki nie domagają się "praw", które im NIE PRZYSŁUGUJĄ !!! Tylko tyle i aż tyle. A co do KK to wiara w BOGA nie ma nic wspólnego z obyczajowością. Jest 10 Przykazań i katolik tego powinien się trzymać. Jeżeli tego nie robi to jego sprawa i on będzie się tłumaczył "kiedyś tam" :P . My możemy tylko i wyłącznie nie dopuszczać - w miarę naszych możliwości - żeby jego występki nie rujnowały życia maluczkim.
necia55
użytkownik
 
Posty: 2445
Na forum od: 16 paź 2008, 13:49

Re: Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Postprzez davnbb » czwartek, 17 wrz 2020, 15:45

necia55 napisał(a):bo moim zdaniem za bardzo bronisz homosiów
jak to jest? każdy walczy o swoje :lol: :lol: :lol:
Przeciwnikom pis-u też nie po drodze z lgbtxyz czy gender.
davnbb
użytkownik
 
Posty: 1528
Na forum od: 3 mar 2008, 05:11

Re: Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Postprzez Kryspin » czwartek, 17 wrz 2020, 15:58

Wobec bezczynności ks. kard. Stanisława Dziwisza w sprawach opisanych w liście z dnia 24 kwietnia 2012 roku, wręczonym mu osobiście, napisałem 24 października 2013 roku pismo do Kongregacji Nauki Wiary w Watykanie.Pismo zostało przetłumaczone na język włoski przez jednego z księży profesorów, który pomagał mi w tej sprawie.

Dopiero po tym piśmie Sąd Metropolitalny w Krakowie wszczął proces w sprawie opisanej w punkcie 2 wspomnianego listu. http://isakowicz.pl/tresc-listu-do-ks-k ... 2012-roku/

Byłem przesłuchany w tym procesie na wyraźne żądanie Mons. Roberta Olivera. Przesłuchani zostali też rodzice chłopca. Nie znam wyniku tego procesu. Nie wiem też, czy inni świadkowie, których wskazałem, też zostali przesłuchani.

Jednak w czasie przesłuchania, a zeznawałem pod przysięgą, nikt nie negował faktu, że Ks. Kardynał otrzymał ode mnie wspomniany list, który przyjął bądź w ostatnich dniach kwietnia, bądź w pierwszych dniach maja 2012 roku. Dokładna data mojej audiencji z pewnością jest podana w dokumentach prowadzonych przez ks. Sekretarza.

Dodam, że Mons. Robert Oliver przyjechał z Watykanu do Krakowa kilka miesięcy później, w czerwcu 2014 roku. https://dziennikpolski24.pl/kosciol-prz ... ar/3474115



Radwanowice, dn. 24 października 2013 r.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Radwanowice 1

32-064 Rudawa

Polonia



Mons. Robert Oliver

Promotore di Giustizia

La Congregazione per la Dottrina della Fede

Palazzo del Sant’Uffizio

00120 Città del Vaticano

WATYKAN



Przewielebny Księże Prałacie!

Nazywam się Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Jestem księdzem archidiecezji krakowskiej i proboszczem parafii ormiańskokatolickiej Świętej Trójcy w Gliwicach oraz prezesem Zarządu Krajowego Fundacji im. Brata Alberta, która prowadzi 30 placówek dla osób niepełnosprawnych na terenie całej Polski.

Do napisania tego listu upoważnili mnie państwo …………… z parafii w ……………, którzy są moimi dobrymi znajomymi. Jest to małżeństwo od wielu lat zaangażowane w życie Kościoła. Ich syn, …….., jako ministrant był kilka lat temu molestowany seksualnie przez ówczesnego proboszcza parafii w …………………… Duchowny ów nazywa się ks. ………………….. i jest księdzem archidiecezji krakowskiej.

Państwo …………………… zgłosili ten fakt jednemu z biskupów pomocniczych archidiecezji krakowskiej. W konsekwencji ks. ………………….. został zwolniony z funkcji proboszcza parafii w ……………………. i skierowany na urlop, ale po paru miesiącach znów został proboszczem w parafii ……………….., też w archidiecezji krakowskiej. Obecnie mieszka tam jako emeryt.

Sprawę tę opisałem w 2012 r. swojej książce Chodzi mi tylko o prawdę, ale nie podałem imienia i nazwiska ofiary oraz sprawcy i nazwy parafii. Liczyłem bowiem, że zajmie się tym skandalem obyczajowym i dramatem skrzywdzonego nieletniego chłopca Kuria Metropolitalna w Krakowie. W maju 2012 r. przekazałem osobiście Arcybiskupowi Krakowskiemu swój list, w którym opisałem szczegółowo sprawę. Podałem też nazwisko i adres państwa …………………, którzy byli gotowi złożyć stosowne zeznania.

Niestety, do dzisiaj nikt z Kurii Metropolitalnej z nimi się nie skontaktował. Państwo ……………….. mają o to ogromny żal. Państwo ………………. nie mogą także zrozumieć, jak to możliwe, że ksiądz pedofil, który skrzywdził ich syna, dalej pracował duszpastersko.

Dodam, że w latach 2005-2006 badałem akta Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie, w których znajdują się liczne informacje o tym, że duchowny ten w przeszłości był czynnym homoseksualistą i utrzymywał kontakty seksualne z młodymi mężczyznami. Akta te opracowała komunistyczna Służba Bezpieczeństwa, która do 1990 r. inwigilowała m.in. środowisko homoseksualistów w Krakowie. O aktach tych także poinformowałem Arcybiskupa Krakowskiego. Pomimo tego ks. …………………… aż do swojego przejścia na emeryturę w roku 2012 nie został odsunięty od pracy z dziećmi i młodzieżą. Obecnie jest odpowiedzialnym za …………………………………..

Wiem, że zgodnie z dokumentem „Delicta graviora” z 2001 roku wszystkimi przypadkami wykorzystania seksualnego osób nieletnich poniżej 18. roku życia przez księży katolickich zajmuje się Sekcja Dyscyplinarna Kongregacji Nauki Wiary. Uprzejmie proszę Księdza Prałata o rozwiązanie tej bolesnej sprawy zgodnie z procedurami, które w ostatnich latach określiła Stolica Apostolska. Jeżeli Kongregacja podejmie stosowne działania, to państwo ………………………. poprzez mnie udostępnią swój adres i spotkają się z pełnomocnikiem lub pracownikiem Kongregacji, aby złożyć stosowne wyjaśnienia. Nie mają jednak ufania do władz archidiecezji krakowskiej.

Z wyrazami szacunku. Szczęść Boże!

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Avatar użytkownika
Kryspin
użytkownik
 
Posty: 1099
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Postprzez necia55 » piątek, 18 wrz 2020, 19:23

Kryspin :P dlaczego nie piętnujesz sędziów, adwokatów, lekarzy, nauczycieli i innych profesji parających sie pedofilią? Nie tylko w KK dzieją się takie rzeczy. Są powszechne - w branży muzycznej, filmowej itp. instytucjach. Sadowski, psycholog Samson ( nie żyjący już) i wielu innych - to Cię nie rusza? Wszędzie dzieje się zło - nikogo nie rozgrzeszam. Ale bądź sprawiedliwy - nie tylko księża molestują, inni też. I to ludzie na stanowiskach, a nawet będący u władzy. Istnieje zmowa milczenia - i to jest groźne. Bo maluczkich nikt nie słucha - niestety. Jestem za najsurowszą kara za naruszanie dziecięcej niewinności. Co do tego nie ma wątpliwości. Ale wszędzie - nie tylko w KK.
necia55
użytkownik
 
Posty: 2445
Na forum od: 16 paź 2008, 13:49

Re: Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Postprzez Kryspin » poniedziałek, 21 wrz 2020, 18:51

necia55 napisał(a):Kryspin :P dlaczego nie piętnujesz sędziów, adwokatów, lekarzy, nauczycieli i innych profesji parających sie pedofilią?


Droga Neciu,

Szczególnie ignoruję niepoważne porównania liczbowe, które skalę wykorzystywania nieletnich przez księży porównują do analogicznego problemu wśród murarzy czy strażaków. Wręcz odwrotnie, moim celem jest pokazanie, dlaczego akurat te grzechy, obciążające sumienie wielu duchownych, szczególnie mocno wołają o pomstę do nieba. To zbrodnie godne potępienia, bo – dokonywane przez kapłanów Boga.
Po pierwsze, traktujesz księży jak zwykłych pracowników tejże instytucji, co pozwala na przeprowadzanie niepoważnych porównań z innymi grupami zawodowymi. Kościół nie jest zwykłą ludzką instytucja, korporacja. Poza tym, nigdzie w zadnej innej profesji nie wystepuje systemowe tuszowanie pedofillii tak jak to istnieje w naszym Kosciele.
Avatar użytkownika
Kryspin
użytkownik
 
Posty: 1099
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Necia i elektorat PiS drży przed LGBT/Gender

Postprzez Kryspin » piątek, 25 wrz 2020, 16:50

"Wykorzystał mnie kilkaset razy. Sprawiedliwie będzie, jeśli pójdzie do więzienia"

"- Proboszcz parafii w Międzybrodziu Bialskim wykorzystał mnie kilkaset razy. Rozbierał mnie, zmuszał do seksu oralnego, a potem wycierał ręcznikiem nasienie z mojego ciała - mówi jedna z jego ofiar."

https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7 ... z-jan.html
Avatar użytkownika
Kryspin
użytkownik
 
Posty: 1099
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00


Powrót do Kącik polityczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości