Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Ważne sprawy, wydarzenia, polityka, architektura, ludzie - wszystko o Bielsku - Białej.

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez staszeks » niedziela, 21 cze 2015, 16:46

Ja dojeżdżam tak aby BEZ GIMNASTYKI widzieć jaki kolor światła w danej chwili świeci.
Czasami wymaga to zatrzymania się trochę przed linią.
(Z TIR-a widać lepiej i można podjechać bliżej)
staszeks
użytkownik
 
Posty: 7361
Na forum od: 13 lis 2006, 19:20

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez MakDrajwer » niedziela, 21 cze 2015, 18:13

Hmmm... Miałem ponad 40 różnych samochodów i we wszystkich dawałem radę " bez gimnastyki " dojechać do lini i jednocześnie widzieć światło.
"kobiety jak te kwiaty , kto żonaty ten wie,
powąchać - TAK , dotykać - NIE,
minęła pora godowa teraz tylko boli głowa ..."
Avatar użytkownika
MakDrajwer
użytkownik
 
Posty: 896
Na forum od: 22 maja 2010, 16:33
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez Pan Kazimierz » niedziela, 21 cze 2015, 21:24

Staszku w BB akurat bardzo często są "powtórzone" światła na wysokości tak niskiej że gimnastykować się nie trzeba ;)
Obawiam się że to jednak braki w kształceniu kierowców :(
Pan Kazimierz
użytkownik
 
Posty: 4924
Na forum od: 9 cze 2008, 12:03

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez Lapa_Christi » poniedziałek, 22 cze 2015, 07:27

Panowie, jest kilka miejsc, gdzie nie ma powtórzonych świateł, a osoba wysoka siedzi na tyle daleko od krawędzi szyby, że albo sie musi wychylać, albo stanąć 3-4 metry przed linią. Ja tak mam w małych samochodach. Makdrajwer ile masz wzrostu?
http://kartonowakolej.pl
...bo inny, nie znaczy gorszy!!!
Avatar użytkownika
Lapa_Christi
użytkownik
 
Posty: 1206
Na forum od: 19 lip 2007, 11:51
Lokalizacja: B-B

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez Pan Kazimierz » poniedziałek, 22 cze 2015, 08:31

Lapa nie takie miejsca mam na myśli. Pisałem o skrzyżowaniach z powtórzoną sygnalizacją lub o przypadku gdy ktoś staje za kimś z takim odstępem że zmieści się tam jeden lub nawet dwa samochody :)
Pan Kazimierz
użytkownik
 
Posty: 4924
Na forum od: 9 cze 2008, 12:03

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez Lapa_Christi » poniedziałek, 22 cze 2015, 09:40

Kazimierzu, wiem o czym piszesz. Co prawda nie powinno się stawać 10 cm za poprzednikiem, a to choćby z powodu ewentualnego zrobienia miejsca karetce pzepychającej się pomiędzy samochodami, ale robienie większych przerw niż 1–1,5 metra to i po mojemu za dużo. Zastanawiam się tylko czym jeździ Makdrajwer, że zawsze widzi światła stojąc na linii… pewnie kabrioletami ;)
http://kartonowakolej.pl
...bo inny, nie znaczy gorszy!!!
Avatar użytkownika
Lapa_Christi
użytkownik
 
Posty: 1206
Na forum od: 19 lip 2007, 11:51
Lokalizacja: B-B

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez Pan Kazimierz » poniedziałek, 22 cze 2015, 10:23

Lapa_Christi napisał(a): Zastanawiam się tylko czym jeździ Makdrajwer, że zawsze widzi światła stojąc na linii… pewnie kabrioletami ;)


http://pobierak.jeja.pl/images/2/9/0/31 ... erdach.jpg


;)
Pan Kazimierz
użytkownik
 
Posty: 4924
Na forum od: 9 cze 2008, 12:03

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez MakDrajwer » poniedziałek, 22 cze 2015, 10:36

Lapa_Christi napisał(a): Makdrajwer ile masz wzrostu?


około 182 cm. Kabrioleta obecnie nie mam ale fakt , tam jest idealnie. Jedyny minimalny problem mam w kamperze . Wystajaca alkowa zasłania mi górne światła a dolne nie zawsze są widoczne z lewego pasa. Ale na szczeście jestem na tyle elstyczny że mogę lekko ugiać kark . Po drugie na wielu skrzyżowaniach sa pętle w asfalcie właczajace światła i jak stanie taki ku...as 20m przed sygnalizatorem to można pół dnia za nim spędzić.

Aprospos dziwnych zachować przed światłami : miałem kiedys klienta który raz na niecały rok zmieniał sprzęgło bo mu ślizgało . Przebieg ok 10.000 km . Zawsze musielismy usłyszeć że pewnie coś żle robimy albo jakieś gooowno mu zakładamy aż kiedys spotkałem go na światłach na piastowskiej pod góre. Pan stał jako pierwszy i podjeżdżał 2m do przodu potem puszczał sprzęgło i auto sie te 2 m cofało. I znowu do przodu podjazd i cofanie. Pojechałem za nim i okazło się ze wszystkie światła tak pokonuje. Cóż, wiadomo przynajmniej dlaczego wymienia częściej sprzęgło niz olej :lol:
"kobiety jak te kwiaty , kto żonaty ten wie,
powąchać - TAK , dotykać - NIE,
minęła pora godowa teraz tylko boli głowa ..."
Avatar użytkownika
MakDrajwer
użytkownik
 
Posty: 896
Na forum od: 22 maja 2010, 16:33
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez Lapa_Christi » poniedziałek, 22 cze 2015, 11:17

No to jestem prawie 15 cm wyższy od Ciebie, i dochodzę do wniosku, że jestem niewymiarowy ;) bo albo się nie mieszczę gdzieś, albo z czegoś wystaję, albo muszę się schylać, żeby zobaczyć semafor :D Do tego o 25 kilo cięższy od "homologacjnej osoby obliczeniowej"… pora się brać z tego świata.
http://kartonowakolej.pl
...bo inny, nie znaczy gorszy!!!
Avatar użytkownika
Lapa_Christi
użytkownik
 
Posty: 1206
Na forum od: 19 lip 2007, 11:51
Lokalizacja: B-B

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez darek-bb » poniedziałek, 22 cze 2015, 18:58

MakDrajwer napisał(a):
Aprospos dziwnych zachować przed światłami : miałem kiedys klienta który raz na niecały rok zmieniał sprzęgło bo mu ślizgało . Przebieg ok 10.000 km . Zawsze musielismy usłyszeć że pewnie coś żle robimy albo jakieś gooowno mu zakładamy aż kiedys spotkałem go na światłach na piastowskiej pod góre. Pan stał jako pierwszy i podjeżdżał 2m do przodu potem puszczał sprzęgło i auto sie te 2 m cofało. I znowu do przodu podjazd i cofanie. Pojechałem za nim i okazło się ze wszystkie światła tak pokonuje. Cóż, wiadomo przynajmniej dlaczego wymienia częściej sprzęgło niz olej :lol:

Do miasta mądry człowiek kupuje automat
darek-bb
użytkownik
 
Posty: 834
Na forum od: 5 lut 2008, 19:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez MakDrajwer » poniedziałek, 22 cze 2015, 21:31

Też tak myślę i na codzień faktycznie jeżdżę "w leniuchu" 8)
"kobiety jak te kwiaty , kto żonaty ten wie,
powąchać - TAK , dotykać - NIE,
minęła pora godowa teraz tylko boli głowa ..."
Avatar użytkownika
MakDrajwer
użytkownik
 
Posty: 896
Na forum od: 22 maja 2010, 16:33
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez Pan Kazimierz » piątek, 26 cze 2015, 13:02

Pozdrawiam gno... który wczoraj na pełnym gazie swoim motorkiem crossowym przeleciał po drewnianej kładce w Wapienicy obok nowo budowanego mostu. Masz ty ośle rozum? Blacha podgięta ale na 90% Pszczyńska.

Swoją drogą w temacie crosów akcja była wczoraj hahaha http://www.beskidzka24.pl/artykul,sciga ... 34228.html
Oni to wiedzą jak zrobić akcję żeby nikogo nie złapać - taka akcja w tygodniu nie ma sensu skoro crossy i quady szaleją po lasach w weekendy. Parodia za nasze pieniądze.
Pan Kazimierz
użytkownik
 
Posty: 4924
Na forum od: 9 cze 2008, 12:03

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez staszeks » piątek, 3 lip 2015, 18:39

Pan Kazimierz napisał(a):Staszku w BB akurat bardzo często są "powtórzone" światła na wysokości tak niskiej że gimnastykować się nie trzeba ;)
Obawiam się że to jednak braki w kształceniu kierowców :(

I stoi taki Pan Kazimierz na skrzyżowaniu wpatrzony w powtórzone s\światła i mimo, że mógłby jechać bo na właściwych światłach ma strzałkę do skrętu (a on taki zamiar sygnalizuje) to on blokuje przejazd bo MZD na powtórzonych światłach zapomniał dołożyć strzałki.
staszeks
użytkownik
 
Posty: 7361
Na forum od: 13 lis 2006, 19:20

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez tren_d » piątek, 3 lip 2015, 19:09

Pozdrawiam Panie i Panów przejeżdżających a nie przeprowadzających rowery na rondzie Hulanka. Więcej kultury osobistej jeśli rodzice jej was nie nauczyli.
tren_d
użytkownik
 
Posty: 1000
Na forum od: 1 sty 1970, 01:00

Re: Kultura na bielskich drogach a raczej antykultura!

Postprzez davnbb » piątek, 3 lip 2015, 20:13

tren_d napisał(a):Pozdrawiam Panie i Panów przejeżdżających a nie przeprowadzających rowery na rondzie Hulanka. Więcej kultury osobistej jeśli rodzice jej was nie nauczyli.

Dzięki, również pozdrawiam.....
davnbb
użytkownik
 
Posty: 1471
Na forum od: 3 mar 2008, 05:11

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Bielsko

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości