Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

A co dla dzieci?

Nietypowe zapytania, ogłoszenia. Poszukiwanie informacji związanych z Bielskiem.

Postprzez miro » sobota, 30 wrz 2006, 06:19

Przykro mi to powiedziec, ale skoro sami rodzice nie wiedza w jaki sposob zabawic swoje pociechy, to nie chcialbym byc ich dzieckiem :/
Honest differences of views and honest debate are not disunity. They are the vital process of policy-making among free men.
miro
użytkownik
 
Posty: 3057
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez bielewa » sobota, 30 wrz 2006, 07:11

Dzięki Rak!
bielewa
użytkownik
 
Posty: 102
Na forum od: 24 wrz 2006, 21:21

Postprzez B_B » poniedziałek, 2 paź 2006, 10:22

miro napisał(a):Przykro mi to powiedziec, ale skoro sami rodzice nie wiedza w jaki sposob zabawic swoje pociechy, to nie chcialbym byc ich dzieckiem :/

Bardzo chętnie skorzystamy z Twoich pomysłów.
B_B
użytkownik
 
Posty: 91
Na forum od: 2 paź 2006, 10:14

Postprzez bielewa » środa, 4 paź 2006, 07:38

Hero nie jestem z bielska mieszkam na wsi od czasu do czasy chciałabym dziecku dać jakąś atrakcję to źle? chyba nie musze znać bielska na wylot?
bielewa
użytkownik
 
Posty: 102
Na forum od: 24 wrz 2006, 21:21

Postprzez miro » niedziela, 15 paź 2006, 07:02

Wg najnowszego raportu Amerykanskiej Akademii Pedriatrow kluczem do dobrego wychownia jest odpowiednia zabawa dzieci, polegajaca na spontanicznej wolnej zabawie potomstwa. Nie parki zabaw ( pelne chorych dzieci i psich odchodow ), nie najnowoczesniejsze video gry, a proste staromodne gry w pilke, klocki i jak najczestszy kontakt z przyroda. Wiekszosc mieszkancow miast doskonale pamieta weekendowe wyprawy za miasto z czasow dziecinstwa jako najlepsza zabawa. Wychowujac sie w Straconce do 8 roku zycia nadal uwazam ten czas za najpiekniejszy okres mego dziecinstwa. Moge tylko doradzic rodzicom wsi, aby dla zdrowia i tworczosci swoich dzieci nie dali sie nabrac na degradujace zabawy miejskich parkow.
Honest differences of views and honest debate are not disunity. They are the vital process of policy-making among free men.
miro
użytkownik
 
Posty: 3057
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez Ja » poniedziałek, 23 paź 2006, 20:25

Yeah, to samo mówiła moja babcia.

Tylko dziś "natura" to miasto a nie drzewka, bo drzewka ścięte a rzeczka wybetonowana.
Rówieśnicy wirtualni mieszkają w everqueście. A zamiast patyka ma grającą komórkę. Interakcje z maszynami które robią sieczkę ze zmysłów i chaos w głowie, TV z kreskówkami których nie rozumieją, nauczyciele bez autorytetu, etykietki ADHD i czego się da... co jeszcze nasze babcie przewidziały acha w wieku lat 12 gwałcące się nawzajem i szprycujące białą śmiercią...
Kiedyś tego było mniej. Teraz jest więcej i dlatego wymaga większej uwagi rodziców.

A 2 małym sadystom zawsze raźniej.

Oczywiście na łonie natury - wytarzać się w błocie i i pochrząkać jak świnka :)
Ja
użytkownik
 
Posty: 103
Na forum od: 4 wrz 2006, 16:20
Lokalizacja: Bielsko Biała

Postprzez Ja » poniedziałek, 23 paź 2006, 20:27

Ja
użytkownik
 
Posty: 103
Na forum od: 4 wrz 2006, 16:20
Lokalizacja: Bielsko Biała

Poprzednia strona

Powrót do Ogłoszenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości