Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

Siedząca młodzież w autobusach.

Tematy niekoniecznie zwiazane z naszym miastem - także towarzyskie.

Postprzez Niebanalna » środa, 20 gru 2006, 13:29

Hmm... czytam tą dyskusję i stwierdzam, że wina leży w środku. Tzn. winni są i staruszkowie i młodzież. Sama miałam dosyć przykre sytuacje związane ze staruszkami w autobusie:
1) jako młoda osoba, którą dziadek "wypchnął" z autobusu podczas wysiadnia, bo jemu się śpieszyło (efekt końcowy - noga w gipsie, bo źle stanęłam)
2) jako młoda matka z wózkiem głębokim wsiadałam do autobusu i pewna babcia wsiadała z taką siłą i impetem, że omal nie wywróciła wózka. Nie usłyszałam nawet słowa przepraszam, bo ona musiała zająć miejsce w autobusie...
tutaj wzorcem zachowania dla młodzieży powinni być ludzie starsi - z racji na wiek, doświadczeni, przejścia. Ludzie, którzy powinni znać zasadę, że uprzejmość zawsze zawstydzi chamstwo. Winę za podejście młodzieży do nich ponoszą sami.
Młodzież ponosi tutaj tylko winę w tym, że szybko się uczą od starszych. Nie każde zachowanie jest dobre.
Czego ja będę uczyć własnego dziecka? Poczucia równowagi między dobrem a złem. Chociaż nie wiem czy się mi to uda, poniważ chamskość ludzi starszych burzy wszystko to, co do tej pory wpoiłam w moje dziecko.
Niebanalna
nowicjusz
 
Posty: 7
Na forum od: 20 gru 2006, 13:17

Postprzez mf » czwartek, 21 gru 2006, 21:51

jestem osoba, która w tej dyskusji nalezy do tej "zlej" czesci- tzw mlodziezy. staram sie byc obiektywna w tym temacie. zgodze sie z tym, ze mlodziez niejednokrotnie zachowuje sie chamsko, brak jej kultury i dobrego wychowania. ale widze tez druga strone. po bielsku poruszam sie najczesciej autobusami. jezdze rano do pracy- na 8 i czesto jestem swiadkiem scen iscie dantejskich- ludzi straszych, którzy koniecznie chca dostac sie do autobusu przed wysiadajacymi, najpierw szybko leca na wolne miejsce które upolowali, by nastepnie prosic kolejne osoby by skasowaly im bilet (powiem wam cos- kiedys bedac w wieku ok 15- 16 lat pewna kobieta, nie taka znowu w wieku starszym, normalnie po 50 moze, najpierw oczywiscie zasiadla na miejscu, po czym podajac mi bilet powiedziala "Skasuj mi bilet". bez zadnego "prosze", czy "czy mozesz". niby nic wielkiego a pamietam do dzis :))
inny przyklad- zima, opady sniegu, kosmiczne korki, autobusy spoznione ile sie da i zapchane do granic mozliwosci, ze nawet malym palcem u nogi ruszyc sie nie da. siedzenie poczworne- wsrod tych 4 osob, jedna to mloda dziewczyna siedzaca przy oknie. wyglada na super zdrowa. na ta czworka wsrod ogolnego tlumu wisi kobieta moze po 60tce. gada z inna babka dopiero co poznana w tych niezwyklych okolicznosciach o roznych duperelach. i nagle mowi cos o tej dziewczynie, ze niewychowana, ze siedzi i w ogole, ze zla z niej dziewczyna. jechalismy 7 i zblizalismy sie do Wapienicy centrum. dziewczyna to slyszala, zerwala sie czerwona z fotela i mimo, ze chciala chyba jechac do petli, wysiadla ze slowami, ze jest chora i nie moze stac. babce zrobilo sie glupio. i zamilkla. to chyba jedyne co madrego zrobila. moral z tego taki, ze czasami nalezaloby sie powstrzymac z ocenami. bo niektore rzeczy wygladaja roznie, z roznych punktow widzenia. czyz nie??
ja rozumiem rozgoryczenie, tez denerwuje mnie jak nie moge sciagnac z fotela mojego 12-letniego brata, zeby puscill jakas starsza osobe. sama niejednokrotnie to robie, bo siedze w pracy 10 godzin i tez sie chce troche wyprostowac.
ale czasem tez jestem zmeczona.
inna kwestia jest taka- pracuje w firmie ubezpieczeniowej- uwierzcie mi- punkt czynny jest od 8, a tam juz od 7 koczuja, w wiekszosci starsi ludzie. to samo w punkcie, gdzie wykonuja bezplatne masaze- stoja od 5. zima, nie zima, +30, -25. niwazne. byleby kolejka, byle by pierwsi. w styczniu stoja u nas w wielkich kolejkach, po to tylko zeby zrobic podwyzke, czy wyrobic blankiety- i nie da sie wytlumaczyc, ze to samo mozna zrobic w lutym czy marcu. i oczywiscie sie awanturuja ze kolejki, a kto je robi? pracownicy? ciezko mi wtedy uwierzyc, ze ludzie ci naleza do starszej, schorowanej czesci naszego biednego spoleczenstwa. i zagryzam zeby i modle sie, zeby mi ten wizerunek nie utrwalil sie i zebym zachowala troche zdrowej, realistycznej oceny. i zebym tego wizerunku nie powielala na cala reszte, tych, ktorzy faktycznie potrzebuja opieki, wsparcia i ustapienia miejsca w autobusie.
takze sa dwie strony medalu. trzeba zdrowo do tego podejsc, bo nie wszystka mlodziez jest zla, jak i nie wszystkie starsze osoby to symulanci i awanturnicy.
pozdrawiam forumowiczow i zycze Wesolych Swiat. niech Wam sie darzy ;)
Ostatnio edytowano czwartek, 21 gru 2006, 21:53 przez mf, łącznie edytowano 1 raz
mf
użytkownik
 
Posty: 98
Na forum od: 4 wrz 2006, 14:09

Postprzez Niebanalna » piątek, 22 gru 2006, 08:06

Popieram MF - młodzież nie jest zła. Sama mam miłe zdarzenia z ludźmi młodymi w autobusach, np. wtedy, kiedy jadę z dzieckiem - ustąpią miejsca. ALbo inne zdarzenie - wracałam dosyć późną porą do domu. Dziecko zasnęło mi na rękach. Nie budziłam dziecka, bo z autobusu miałam dosyć blisko do domu. Ale jednak torebka, torba z zakupami i śpiące dziecko na rękach - bardzo nie poręcznie. Podszedł młody chłopak i zapytał, czy może jakoś pomóc, np. weźmie dziecko i odprowadzi mnie do domu... Skorzystałam z propozycji i naprawdę czułam niesamowitą radość dziękując za pomoc.
Lub jeszcze jeden prosty przykład sprzed kilku lat. Byłam wtedy w zaawansowanej ciąży. Upalne lato, powrót autobusem do domu, zakupy w torbach i koleżanka, która mi pomagała. Wsiadamy do zatłoczonego autobusu. Mnie boli kręgosłup i nogi od dźwigania słodkiego ciężaru w brzuchu... Starzy ludzie siedzący i komentujący na głos, że taka młoda i już z brzuchem (miałam wtedy 21 lat). Nikt z tych starych ludzi nie ustąpił mi miejsca, tylko młody chłopak (wiek ok. 18 - 19 lat) poderwał się z siedzenia, abym mogła usiąść.
Dosyć często obserwuję właśnie takie obrazki : kobieta z brzuszkiem, która dźwiga jeszcze siatki z zakupami, ale dzielnie stoi w autobusie i starzy ludzie z malutkimi torebeczkami, udający starych i schorowanych, ale zadowolonych, że siedzą... :mad: I po której stronie jest kultura??
Mojej mamie zawsze ktoś ustępuje miejsca w autobusie, ale tylko dlatego, iż kiedyś zasłabła młoda dziewczyna, a moja mama pomogła. Znajomi towarzyszący wtedy ów dziewczynie zapamiętali panią, która pomogła i od tej pory zawsze są względem niej mili i kłaniają się.

Obserwując młodzież dochodzę do jednego wniosku - uprzejmością odpłacają za uprzejmość i potrafią być uprzejmi, ale względem ludzi niewiele od nich starszych albo w wieku ich rodziców. Źródłem takiego zachowania może być tylko wzór, który kiedyś coś podobnego zrobił względem nich.
Ostatnio edytowano piątek, 22 gru 2006, 08:20 przez Niebanalna, łącznie edytowano 1 raz
Niebanalna
nowicjusz
 
Posty: 7
Na forum od: 20 gru 2006, 13:17

Postprzez Dżół Duł » piątek, 22 gru 2006, 09:59

Ja juz chyba nie zaliczam sie do młodzieży a na pewno nie jestem staruszkiem wiec mogę tak z dystansu i obiektywnie rzec, że stojąc w sklepie, na poczcie czy w urzędzie , można spotkać znacznie wiecej miłych młodych ludzi niż miłych niż uprzejmych staruszków.
Nawet jezeli u młodych jest to uprzejmość sztuczna i wyuczona :) to u starszych ludzi wogole tego brak
When I die, bury me upside down, so the World can kiss my ass!
Dżół Duł
użytkownik
 
Posty: 49
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez olek » środa, 27 gru 2006, 21:36

che givera napisał(a):Ja głupio się czuję, gdy w autobusie młoda dziewczyna wstaje na mój widok.

No to wez ja sobie na kolana!
olek
użytkownik
 
Posty: 2588
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez zdolna:) » czwartek, 11 sty 2007, 19:28

no dla mnie nie ma znaczenia czy siedzę czy stoję. Jak widzę, że dużo ludzi w autobusie to nie lubię siedzieć, bo wisza nade mną, a jak jest prawie pusto to sobie usiądę. I wypraszam sobie, bo jestem osobą dobrze wychowaną, która zawsze ustępuje miejsca i nie stwarza mi to jakiegoś dużego problemu;)
zdolna:)
użytkownik
 
Posty: 57
Na forum od: 11 sty 2007, 19:05

Postprzez bielewa » piątek, 12 sty 2007, 22:20

popieram zdolna oby takich więcej :)
bielewa
użytkownik
 
Posty: 102
Na forum od: 24 wrz 2006, 21:21

Postprzez zdolna:) » sobota, 13 sty 2007, 11:20

Heh dziękuję :*
zdolna:)
użytkownik
 
Posty: 57
Na forum od: 11 sty 2007, 19:05

Postprzez kwass21 » poniedziałek, 22 sty 2007, 12:24

:o) napisał(a):haha najgorsze jest to jak sobie siedze w autobusie i przyjdzie starsza pani i zacznie dyszec nad tobia i udawac chora a jak sie ja pusci to na siedzenie polozy torby i dalej stoi =)

to jest tak zwana babcia-lokomotywa: wchodzi do autobusu, staje nad Toba i dyszy:)
inne rodzaje babć:

Babcia "Last Minute"- nie wstanie przed swoim przystankiem, ale siedzi twardo do samego końca i podrywa zadek i przebija się do wyjścia jak kula armatnia dopiero wtedy, gdy ludzie zaczynają (na jej przystanku) wsiadać do transportera.
Babcia "Dromader"- widywane niegdyś w dużych ilościach koło LIDLa czy innego supermarketu. W busie najpierw ląduje ciężko jedna pełna siata, potem druga, na końcu tarabani się staruszka wciągając za sobą wyładowany wózeczek. Potem przewala się z tym wszystkim jak walec przez zatłoczony autobus. Zawartość siat stanowi zazwyczaj jakieś 20 kilogramów cukru lub tyle samo mąki, woda w pięciolitrowych butlach i inna masówka, zakupiona zapewne dla całej kamienicy.
Babcia "Predator"- najbardziej obrzydliwy, wredny typ. Pokonuje nieraz spore dystanse do przystanku, ale już w busie czy tramwaju nie jest w stanie przejść tych6 metrówdo wolnego miejsca, tylko staje nad kimś młodszym i terroryzuje go.
Babcie - siatomioty- wsiada sobie taka jedna do autobusu (ew. tramwaju), czujnym zwinnym okiem namierzając pozycję wolnego krzesła oraz najbliższego kasownika. Po przekalkulowaniu i zrobieniu symulacji (chodzi o trójwymiarową symulację ruchu współpasażerów w najbliższych 10 sekundach nałożoną na plan przestrzenny krzesło-kasownik- własna pozycja) rzuca siatą w stronę wolnego krzesła a sama kasuje bilet. Po czym z godnością zdejmuje siaty z siedzenia, żeby rozgościć się na wcześniej zarezerwowanym miejscu.

Ktos zna jeszcze inne babcie?:)
kwass21
użytkownik
 
Posty: 48
Na forum od: 18 sty 2007, 10:36

Postprzez Lina-ha » poniedziałek, 22 sty 2007, 17:51

KWASS21 Rozumiem że nakresliłeś portret Swojej Babci z okazji wczorajszego święta.
Albo raczej nie będe obrażac nieznanej mi osoby, wolę myślec że nakreśliłeś swój autoportret jak będziesz w odpowiednim wieku. W każdy razie Twoja wypowiedz jest w złym stylu i o czymś świadczy.
Lina-ha
użytkownik
 
Posty: 22
Na forum od: 1 sty 1970, 01:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez KRZYSZTOF T » wtorek, 23 sty 2007, 20:41

kwass21 napisał(a):
:o) napisał(a):haha najgorsze jest to jak sobie siedze w autobusie i przyjdzie starsza pani i zacznie dyszec nad tobia i udawac chora a jak sie ja pusci to na siedzenie polozy torby i dalej stoi =)

to jest tak zwana babcia-lokomotywa: wchodzi do autobusu, staje nad Toba i dyszy:)
inne rodzaje babć:


Ktos zna jeszcze inne babcie?:)

Ja znam taką od której mógłbyś dostać w mordę.
KRZYSZTOF T
użytkownik
 
Posty: 125
Na forum od: 5 gru 2006, 10:59
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez Tepesh » czwartek, 25 sty 2007, 01:03

Niech sobie siedzi wygodnie nasz kwiat młodzieży i cielęcym wzrokiem starszych mierzy. Przyjdzie taki czas,że o ile z kraju nie wyjadą szukając pieniędzy,to pewnie im się to zwróci na starość.Tak myślę.
Tepesh
nowicjusz
 
Posty: 11
Na forum od: 24 sty 2007, 22:42

Postprzez kwass21 » niedziela, 11 mar 2007, 13:52

hej, hej, spokojnie ;) to tylko cytat z pewnego serwisu humorystycznego:)
osobiscie do babc nic nie mam, jak na osobe w mlodym wieku chyba dosc czesto im ustepuje miejsca w autobusach, ale mniejsza o to...
a zarcik moze nie najwyzszych lotow, ale myslalem, ze moze ktos tu zna te strone i wpisze jeszcze jakies inne "babcie" ;)
no nic, zostalem obrzucony blotem (moze i slusznie, zgodnie z opinia my beloved) ale to naprawde tylko dowcip, pare linkow, co by uzmyslowic to przypadkowym ogladaczom tych stron: http://teksty.smieszne.org/tekst-147.html http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Rod ... tobusowych
wszystkich, ktorzy poczuli sie urazeni - przepraszam
kwass21
użytkownik
 
Posty: 48
Na forum od: 18 sty 2007, 10:36

Postprzez my-beloved » niedziela, 11 mar 2007, 14:57

do kwass21: szkoda, ze Ty nadal nie odkryles, ze to, co napisales bylo paskudne.. dla Ciebie to nadal dobry zarcik:/ zostales obrzucony blotem "moze i slusznie"?? nie, na pewno slusznie!
my-beloved
nowicjusz
 
Posty: 1
Na forum od: 11 mar 2007, 14:52

Postprzez zdolna:) » wtorek, 13 mar 2007, 20:51

Spokojnie :) No w sumie taki niemiły żart, ale to nie powód do kłótni ;) Ja jeżeli chodzi o babcie w autobusie to mam do nich szacunek i jeszcze się nie zdarzyło, żeby nade mną stała jakaś starsza pani :) Bo zawsze ustąpie miejsca. Fakt, że czasem to nie jest fajne jak Cię staranuje, albo nie pozwoli spokojnie wysiąść z autobusu :)
zdolna:)
użytkownik
 
Posty: 57
Na forum od: 11 sty 2007, 19:05

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pogaduszki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości