Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

Zmywarka czy warto z ekonomicznego punktu widzenia?

Tematy niekoniecznie zwiazane z naszym miastem - także towarzyskie.

Postprzez Pedros » czwartek, 22 mar 2012, 12:43

Mam takie pytanko do użytkowników zmywarek do naczyń. Może ktoś z Was robił analizę lub spotkał się z takową: czy zmywarka do naczyń jest bardziej ekonomiczna niż mycie ręczne w przypadku rodziny 3-4 osobowej?
Pytam z czystej ciekawości ponieważ jakiś czas temu rozmawialiśmy w pewnym towarzystwie na ten temat a ciekaw jestem "niezależnej" opinii :)
Pedros
użytkownik
 
Posty: 948
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez tom.tom » czwartek, 22 mar 2012, 13:34

Zanim przejdę do szczegółów - pytanie z innej beczki:

Czy pralka automatyczna jest potrzebna w domu gdzie mieszka 3-4 osobowa rodzina ? Czy lepiej prac ręcznie, oszczędzając prąd i wodę ?

Rozumiesz ? Jak raz przestawisz się na mycie naczyń w zmywarce, już NIGDY nie zadasz pytania, czy zmywarka w domu ma sens.

Ja robiłem swego czasu "rozległą" analizę, porównując życie ze zmywarką i bez.
Akurat pomieszkałem trochę w mieszkaniu z wysokiej klasy zmywarką z tych za prawie 3 tys, byłem też kilka dni u kumpla, który przerobił już 2 różne zmywarki w swojej kuchni. Oto wnioski:

1. Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, zmywarka nie zwróci się nigdy. Dobra zmywarka kosztuje przynajmniej 2000 - 2500 zł. Nie odzyskasz tej kwoty w postaci zaoszczędzonej wody (w trakcie calego życia zmywarki). Natomiast dobra zmywarka zużywa bardzo ale to bardzo małą ilosć wody (ma zamkniety obieg wody, czujniki zabrudzenia wody, filtry). Także wygląda to tak, że raz wydajesz kasę i o niej zapominasz, ale potem płacisz mniejsze rachunki za wodę.

2. Tanie zmywarki nieznanych firm nie myją dobrze. Zostaja przyschniete makarony, ziemniaki, niedopłukane zakamarki. Natomiast dobre zmywarki to takie, do których po prostu ładuję się po brzegi naczyń na obu "piętrach", bez zbytniego układania, cackania, nie bawiąc się w ŻADNE dziwne zabiegi typu wstepne mycie, dokładne zgarnianie małych czastek jedzenia, odmaczanie zaschnietych naczyń itd... Po prostu szybko zgarniasz duże resztki do kosza (kości, liscie sałaty, duże kawały ziemniaków itd...), nawalasz naczyń do zmywarki ile wlezie, i puszczasz mycie. Posiadanie zmywarki i mycie naczyń przed włożeniem ich do maszyny - moim zdaniem bezsens.

3. Ważne jest, aby zmywarka oprócz normalnych (bardzo długich) programów, miała także dobry, szybki program. Jest to naprawdę bardzo ważne. Gdy np. przyjdą goście i zjedzą obiad, a my potrzebujemy naczyń umtych i wysuszonych za 45 minut, żeby nałożyć sałatki, ciasta itd... Inaczej musimy czekać na naczynia ze 2 h.

4. Zmywarka musi być możliwie duża i pojemna - małe zmywarki wkurzają, bo chcesz jeszcze upchać dwa talerze, ale nie wchodzą itd...

5. Miejsce na zmywarkę musi byc tak pomyślane, żeby nie było katastrofy, gdy zmywara się rozcieknie i zaleje podłogę. To sie niestety zdarza.

6. Nasza woda w Bielsku jest bardzo dobra do zmywarek - nie trzeba dodawać żadnej soli itp..., wystarczy zwykla tabletka TESCO z tych "wielofunkcyjnych" z dodatkami srodków nabłyszczających. Naczynia są jak nowe po myciu. Kupowanie drogich tabletek to strata kasy. Identyczne efekty uzyskuje się na najtańszych wielofunkcyjnych tabletkach TESCO.

7. Jeśli masz drogie, "rodowe" porcelanowe naczynia - zapomnij o myciu ich w zmywarce. Po 20 - 30 myciach naczynia wyglądają jak po piaskowaniu - są porysowane, poodzierane, wzorki pościerane. Można je myc okazjonalnie, ale naprawdę zmywara niszczy takie naczynia bardzo szybko.

Zmywara to zajefajna sprawa. Ja jeszcze nie mam jej w kuchni, ale obecnie jestem na etapie kupna. Wystarczyło, że kilka razy pomieszkałem w mieszkaniu ze zmywarka, i zachorowałem na nią.
Ostatnio edytowano czwartek, 22 mar 2012, 13:40 przez tom.tom, łącznie edytowano 1 raz
tom.tom
użytkownik
 
Posty: 302
Na forum od: 24 lut 2011, 22:17

Postprzez Lelulila » czwartek, 22 mar 2012, 14:09

popieram Toma- ja byłam bardzo przeciwna zmywarce z prostego i prozaicznego powodu- UWIELBIAM myć gary :D

Obecnie jestem SZCZĘŚLIWĄ posiadaczką zmywarki- dostałam w prezencie od męża, który uargumentował to w sposób oczywisty: "Kochanie, wolę z Tobą porozmawiać i spędzić czas, niż oglądać Cię sterczącą przy zlewie" :)

W obecnej chwili nie zamieniłabym zmywarki na stanie przy zlewie. Oszczędność czasu jest duża. Wygoda nie do opisania.
rachunki za wodę faktycznie jakby mniejsze :)

Poza tym- nigdy ręcznie nie umyjesz tak dobrze szkła ( w sensie kieliszki do wina, wódeczki), jak w zmywarce- zero zacieków.

Plusem jest też to, że możesz władować do zmywarki naczynia bez spłukiwania, ponieważ w zamkniętej zmywarce nic na talerzach nie zasycha.


Nie zgadzam się z Tomem tylko w jednej kwestii- jeśli masz dwuosobową rodzinę, wystarczy mała zmywarka. Wkurzało mnie, gdy musiałam zbierać i zbierać naczynia w zmywarce, zanim mogłam ją włączyć- miałam do czynienia ze sporą zmywarką, gdy pomieszkiwaliśmy w znajomych.

Pozdrowionka
Lelulila
użytkownik
 
Posty: 693
Na forum od: 5 lut 2009, 09:58

Postprzez shark » czwartek, 22 mar 2012, 19:04

Lelulila napisał(a):Nie zgadzam się z Tomem tylko w jednej kwestii- jeśli masz dwuosobową rodzinę, wystarczy mała zmywarka. Wkurzało mnie, gdy musiałam zbierać i zbierać naczynia w zmywarce, zanim mogłam ją włączyć- miałam do czynienia ze sporą zmywarką, gdy pomieszkiwaliśmy w znajomych.

Ja nie zgadzam się w większości z Tomem. Zmywarka w dzisiejszych czasach jest po prostu niezbędna. Na rynku jest mnóstwo modeli zmywarek. Żeby kupić odpowiednią dla siebie, trzeba się przede wszystkim kierować swoimi potrzebami a to co inni powiedzą.

Zmywarki dzielą się przede wszystkim ze względu na szerokość: 45cm lub 60cm
To czy jest to rodzina 2 osobowa czy 4-osobowa to nie ma znaczenia. Bo możesz sobie kupić zmywarkę na 60cm z funkcją połowy wsadu i będzie zużywała tyle samo prądu i wody co 45cm.

Potem w zależności jaki rozmiar wybierzesz to musisz wybrać pod siebie wnętrze zmywarki. Czy kosze mają być składane, czy zamiast kosza na sztućce lepiej żeby była szuflada na sztućce i tym samym zyskujesz miejsce np. w 60cm standardowo zmieścić 12kpl. naczyń, gdy nie masz kosza tylko szufladę możesz zmieścić już 13kpl. naczyń.

Kolejną kwestią jest zużycie wody i co za tym idzie zasobność Twojego portfela.
Im tańsza zmywarka tym zużywa więcej wody. Np. Mastercook za ok. 1100 zużywa 13l, a np Bosch za ok. 2500 zużywa 6,5l. Koszt zakupu zmywarki wraca się, ale to zależy od Ciebie po jakim czasie.

O zużyciu prądu nie będę się rozpisywał bo to tak samo jak z wodą, chociaż różnice w poborze energii są mniejsze.

Inną ważną istotną kwestią są programy. I tu już jest wszelaka różnorodność. Poniżej 1500 zł w większości posiadają 4 programy. Powyżej już mają 6 programów. Warto zastanowić się nad Boschem, który posiada funkcję Vario Speed - to sobie doczytaj na stronie Boscha.

Jeśli chodzi o niedomyte naczynia to zawsze jak zostają poprzyklejane resztki z obiadu to trzeba opłukać. Bo jak przyschnie to nawet ręcznie miałbyś problemy z umyciem naczyń.

To że naczynia się rysują to jakaś bajka. Wiadomo, nie warto kupować najtańszych detergentów, bo cena jest równoznaczna z jakością. Trzeba też dopasować sobie odpowiedni program do mytych naczyń. Wiadomo, że jakieś talerze z wzorami nie będziesz mył w temperaturze 50-70st. C.

Decyzja zawsze należy do Ciebie, ale warto mieć zmywarkę w domu, choćby dlatego, żeby mieć więcej czasu dla siebie i zaoszczędzić wodę.
shark
użytkownik
 
Posty: 107
Na forum od: 30 maja 2011, 17:02

Postprzez Pyramide » czwartek, 22 mar 2012, 19:47

shark. Racja-Bosch i to Active Water jeszcze z Agua Mix z funkcją Half Load i +Higiena/ eliminacja szoku termicznego,1/2 załadunku i wiele innych funkcji/Do zmywania dla mie najlepszy detergent Finish. Oszczędność czasu i "spa" dla dłoni bezcenna.
Imię jest nie ważnie!Nazwisko po tacie!wiek co roku inny!charakter niepowtarzalny wygląd przeciętny!Nie znasz?nie oceniaj!Masz gdzieś?Nie martw się ja cię tez.
Avatar użytkownika
Pyramide
użytkownik
 
Posty: 4576
Na forum od: 20 lis 2008, 09:29
Lokalizacja: Bielsko-Biała /M. Straconka/

Postprzez tom.tom » czwartek, 22 mar 2012, 20:28

Koledzy shark i Pyramide, zgoda, jestem totalnym ignorantem w dziedzinie zmywarek, pralek, innych sprzętów AGD. Kupując dany model sugeruję się tym, co mówi mi dobry kumpel - znawca. I pewnie macie rację 100% w tym co piszecie.

Ja zaś patrzę z punktu widzenia użytkownika, który chce włożyć totalnie brudne naczynia, nacisnąć przycisk i wyjąć czyste, błyszczące.

Rozumiecie ? Podejście faceta - ignoranta - leniwca. Dla mnie to tylko mycie naczyń, taka najmniej priorytetowa sprawa w życiu. Nie chce mi się poświęcać temu czasu, bo mam inne ciekawsze rzeczy :)

No i powiem tak: moi rodzice mają zmywarę BOSCHa, zabudowaną, taki full-wypas za coś około 3800 zł. Zmywara ma ze 2 lata. Zawsze (z wielką radochą małego dziecka), wkładam do niej totalnie zaschnięte naczynia po rodzinnej imprezie. Zaschnięte ziemniaki i makarony po rosole, buraczki, wiadomo jak to po obiedzie na naczyniach po 3-4 godzinach. Potem wkładam najtańsze kostki TESCO, które osobiście rodzicom kupiłem. Zmywara jedzie ze 2 godziny - po czym PRZYSIĘGAM naczynia są tak czyste, że aż nie wierzę, że zmywara je tak potrafiła umyć. Totalny błysk. Najbardziej dziwne jest to, że np. talerze są czasem ze sobą ściśnięte i nie ma pomiędzy nimi szpar, ale i tak w środku są czyste.

Ten BOSCH jest dla mnie produktem skończonym, doskonałym. Po prostu zmywa WSZYSTKO jak leci. Nie mam bladego pojęcia jakie toto ma funkcje, czytałem trochę instrukcje ale dałem sobie spokój. Jak będę u rodziców, to napiszę jaki to dokładnie typ.

Co do naczyń z drogich kompletów - to ostrzegła mnie kuzynka, która pokazała mi swoje talerze, po kilkudziesięciu myciach w zmywarce. Chodzi o to, że naczynia w zmywarce pod dużym ciśnieniem wody obijają się o siebie, i normalnie talerze są jakby zmatowione, wzorki porysowanie i częściowo starte.
Ostatnio edytowano czwartek, 22 mar 2012, 20:32 przez tom.tom, łącznie edytowano 1 raz
tom.tom
użytkownik
 
Posty: 302
Na forum od: 24 lut 2011, 22:17

Postprzez Cacanka » czwartek, 22 mar 2012, 20:48

dlaczego zmatowiały mi szklanki z cienkiego szkła? Często są zmywane w zmywarce - w obecnej chwili mają na sobie matowobiały osad? Z czego?
Cacanka
użytkownik
 
Posty: 359
Na forum od: 3 gru 2009, 20:05

Postprzez Pyramide » czwartek, 22 mar 2012, 21:28

Nie wiem jaką zmywarkę masz ale z doświadczenia; spróbuj ustawić opcję 4w1 albo wyżej, po Somacie znajoma miała podobny problem, może być też twarda woda albo po prostu filtr częściej przeczyścić.Pokombinuj też z temperaturą /od 35 do 55/
Imię jest nie ważnie!Nazwisko po tacie!wiek co roku inny!charakter niepowtarzalny wygląd przeciętny!Nie znasz?nie oceniaj!Masz gdzieś?Nie martw się ja cię tez.
Avatar użytkownika
Pyramide
użytkownik
 
Posty: 4576
Na forum od: 20 lis 2008, 09:29
Lokalizacja: Bielsko-Biała /M. Straconka/

Postprzez igo » czwartek, 22 mar 2012, 21:58

tom.tom napisał(a):Jak będę u rodziców, to napiszę jaki to dokładnie typ.

Czekam na informacje jaki to dokładnie model tego boscha.
Chociaz jestem absolutnym przeciwnikiem zmywarki żona sie uparła.....i jak juz to chciałbym kupic cos do czego może z czasem bym sie przekonał :)
igo
użytkownik
 
Posty: 1169
Na forum od: 6 lis 2009, 19:00

Postprzez sweeper » czwartek, 22 mar 2012, 22:29

Pedros - stałem przed tym pytanie przeszło rok temu
i policzyłem na papierze koszty mycia w zlewozmywaku i zmywarce
mycie w zmywarce jest tańsze (licząc tylko rachunki za prąd, wodę i detergenty)
ale aby takim było to nie należy przeginać z tabletkami - lepiej włączyć standardowy program niż kupować tabletki po 60,80 groszy za sztukę
nie opłaca się również zakup tabletek 3 w 1 (zwykła tabletka kosztuje 20-30 groszy, butelka nabłyszczacza ok 3-4 zł, sól podobnie - zakładając, że będziesz mył codziennie w zmywarce łączny roczny koszt detergentów to ok 125 zł, na tabletach 3 w 1 to 219 zł)
nie zgadzam się również, że ma sens kupowanie super oszczędnych i drogich zmywarek - różnica w cenie w stosunku do oszczędności na wodzie i prądzie zwróci się realnie za ok 10 lat (porównanie zmywarki Amica za 1400 i Bosha za 2300 zł)
nie licz również na to, że duże garnki będziesz mył w zmywarce - zajmują za dużo miejsca

sam mam zmywarkę Candy CDCF 6 S - jej plusem jest to, że wchodzi 6 kompletów (czyli dla rodziny 3-4 jak znalazł), jest prosta w obsłudze (6 gotowych programów), jest wolno stojąca i udało mi się ją zabudować pod zlewozmywakiem w kuchni
jej wadą jest mało miejsca na szklanki i przy miseczkach trzeba zwracać uwagę czy nie blokują dyszy myjącej

celem uzupełnienia jeszcze do wypowiedzi tom.tom
nieprawdą jest, że naczyń porcelanowych nie można myć w zmywarkach - porcelana z Chodzieży od roku skutecznie opiera się detergentom i nic się nie ściera
prawdą jest również, że są naczynia (szczególnie szklanki, kubki) które się rysują i matowieją oraz zmywarka skutecznie ściąga kolorowe napisy

ja mam zmywarkę (wbrew instrukcji) podłączoną do wody ciepłej - powód jest prosty, taniej ogrzać wodę piecem gazowym niż grzałką w zmywarce i mniej prądu potrzeba na ogrzanie wody np z temp. 45 stopni do 70 niż z 5 do 75

igo napisał(a):żona sie uparła.....i jak juz to chciałbym kupic cos do czego może z czasem bym sie przekonał :)

jak wieczorem wcześniej przyjdzie do sypialni zamiast stać przy zlewozmywaku to przekonasz się szybciej niż myślisz :)
Ostatnio edytowano czwartek, 22 mar 2012, 22:41 przez sweeper, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
sweeper
użytkownik
 
Posty: 2974
Na forum od: 12 sie 2008, 16:33
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez igo » czwartek, 22 mar 2012, 23:33

sweeper napisał(a):
igo napisał(a):żona sie uparła.....i jak juz to chciałbym kupic cos do czego może z czasem bym sie przekonał :)

jak wieczorem wcześniej przyjdzie do sypialni zamiast stać przy zlewozmywaku to przekonasz się szybciej niż myślisz :)

Żeby tylko do tej sypialni nie przyszła z pretensjami że zmywarka sie zepsuła :))
igo
użytkownik
 
Posty: 1169
Na forum od: 6 lis 2009, 19:00

Postprzez zbożowy » piątek, 23 mar 2012, 12:33

Jeśli chodzi o wkładanie talerzy z ziemniakami, makaronami itd. Pewnie że można ale tylko gdy lubimy je potem wyciągać z filtra lub rury przetykać.
zbożowy
użytkownik
 
Posty: 1585
Na forum od: 1 cze 2009, 14:53

Postprzez tom.tom » piątek, 23 mar 2012, 13:07

Cacanka napisał(a):dlaczego zmatowiały mi szklanki z cienkiego szkła? Często są zmywane w zmywarce - w obecnej chwili mają na sobie matowobiały osad? Z czego?

Z moich obserwacji - to gdy naczynia są luźno powkladane, to dzwonia o siebie i ocieraja sie (np. szklanka o szklankę), pod wpływem uderzeń strumienia wody pod wysokim cisnieniem (tam sa takie małe dysze i wali z nich woda jak z myjki ciśnieniowej, całośc się obraca i szklanka raz dostaje wodą, raz nie i tak w kólko, caly czas się ruszajac i obijajac o inne szklanki). Żadna chemia szkła czy porcelany nie rusza !!! To jest szkło, chemicznie odporne, tylko nie jest odporne mechanicznie. Weż trzyj talerzem o talerz albo szklanką o szklanke - porysujesz.
tom.tom
użytkownik
 
Posty: 302
Na forum od: 24 lut 2011, 22:17

Postprzez sweeper » piątek, 23 mar 2012, 14:24

ciśnienie wody w zmywarkach używanych w gastronomii wynosi ok 2-3 barów, ciśnienie w myjce samochodowej (np najtańszym elektrycznym Karcheru) wynosi 100 barów
tabletki zawierają od 15 do 30% krzemianów - to one właśnie powodują matowienie szkła bo je najzwyczajniej rysują
Ostatnio edytowano piątek, 23 mar 2012, 14:30 przez sweeper, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
sweeper
użytkownik
 
Posty: 2974
Na forum od: 12 sie 2008, 16:33
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez SolariS » niedziela, 25 mar 2012, 17:00

Oczywiście że warto. Pytanie dokładnie jak z pralką. Mogę powiedzieć tak, ja mam zmywarkę i babcia ma, bo ją namówiłem.
U mnie wygląda to tak że jest Elektrolux Intuition 45cm. I jest zajefajna, by nie użyć wulgaryzmu. Ma 4 programy i mycie wstępne i dla 3 osób jest zupełnie wystarczalna. Idzie raz na dzień (to zależy od ilości) albo raz na dwa dni. A jest na 70st (trwa ok. 70min), B jest na 65st (ok.2godz.) C jest na 60st jest szybki 30 min i D jest na 50 jest EKO i trwa około 2.5h. Myjemy tylko na A i jest świetnie domyte przy tabletkach, które kupiłem na Hulance w drogerii to jest ta obok pizzerii Stodoła. Dałem 13zł chyba takie 7 w 1. Owszem mamy nabłyszcz i mama oczywiście nie pozwala nikomu tknąć daje sól, ale zauważyłem że rejon Wapienicy ma twardą wodę, bo strasznie twarde jest pranie po wyjęciu (płukam w płynie-Softlan) więc to nie jest ściema. Podczas zimy też pojawił się taki biały osad (naczynia są luźno układane), ale obecnie się nie pojawia. Jesteśmy z niej bardzo zadowoleni, bo raz że nie ma w trzy dupy naczyń tylko naładujesz i się umyje. W dodatku porządnie zdesynfekuje.
U babci mam 60cm, mimo że jest obecnie sama, wcześniej mieszkała z dziadkiem to 45 stwierdziłem byłaby za mała. Jest z Simensa bez zbytnich cudów, po prostu mam nastawiony program na 70 i włączam guzik, też nie można było brać cudacznego sprzętu, bo wiadomo starsi ludzie się nie nauczą tak migiem. Ale do rzeczy. Temperaturowo jest podobnie jak wyżej z tym że 70,65 trwają 2 godziny, na 50 trwa blisko 2.5h, szybki około 40min i jest na 45st. Myjemy w finiszu, ze względu na słoiki, butelki na przetwory i soki. Ani razu się nie zdarzyło by się jakiś zepsuł czy coś. Myje świetnie, wolę myć na 70, ponieważ mycie wstępne jest na 50 stopni, a później po ponownym pobraniu wody jest na 70. Pobór wody jest coś około 10 litrów chyba, bo dokładnie nie pamiętam. Ale się opłaca i to bardzo, bo wiadomo jak u babci po urodzinach czy coś. Mycia na dwa dni. A tu wiadomo powsadzasz (uwielbiam kombinować prawie 20 minut żeby wszystko pozmieszczać), ale jak umyje to jest blask :D
Avatar użytkownika
SolariS
użytkownik
 
Posty: 689
Na forum od: 29 sty 2011, 13:12

Następna strona

Powrót do Pogaduszki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości