Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

W komunizmie (naszym polskim socjalizmie) ksieza dopuszczali

Wasze wpisy od dnia 01.01.2006 do dnia 01.09.2006 roku.

Postprzez miro » sobota, 8 lip 2006, 20:05

olek, jesli nie ma pracy dla ludzi w dni powszednie, to dlaczego mialaby sie ona znalezc w niedziele? Nikt tez nie zabrania pracowac w niedziele, ale dni swiete swiecic. KK zacheca do spedzania niedziel w gronie rodzinnym, ot co.
Honest differences of views and honest debate are not disunity. They are the vital process of policy-making among free men.
miro
użytkownik
 
Posty: 3057
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez olek » niedziela, 9 lip 2006, 23:22

miro, w niedziele daloby sie znalezc wiele pracy, mianowicie w handlu. To, ze jest spora liczba bezrobotnych, powoduje, ze pracodawca moze wyciskac z pracownika ile sie da, i ten ostatni pracuje bardziej intensywnie i dlugo, bo w razie sprzeciwu, moze zostac latwo wyrzucony na bruk, i zastapiony przez kogos z armii bezrobotnych. Niedziela, jest dla wielu pracownikow jedynym dniem gdzie moga spokojnie wydac zarobione w tygodniu pieniadze, bo w sobote odpoczywaja po meczacym tygodniu. Ten trend sie nasila, i sa coraz wieksze naciski, by przedluzac godziny handlu. Moja propozycja idzie w tym kierunku, zeby w niedziele mogli pracowac w handlu tylko ci, co nie pracuja w tygodniu...
olek
użytkownik
 
Posty: 2588
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez miro » poniedziałek, 10 lip 2006, 00:24

Dla Ciebie olek wyglada to kolorowo i pozytecznie, ale kosciol jest prorodzinny i takie rozwiazanie nie jest do przyjecia. Poza tym nie kosciol zarzadza krajem. O prawa pracownikow powinny dbac zwiazki zawodowe i sami pracownicy, nie ksieza. Moja propozycja juz tu podawana wczesniej, jest zmniejszanie podatku pracodawcom za kazdego nowego pracownika. Wiecej zatrudnisz ludzi, mniej placisz podatku. Sadze, ze warto ten pomysl wyprobowac. Dlaczego tez nie dac ludziom udzial w zyskach, nic wiecej mie motywuje do solidnej pracy jak takie rozwiazanie.
Honest differences of views and honest debate are not disunity. They are the vital process of policy-making among free men.
miro
użytkownik
 
Posty: 3057
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez Niezarejestrowany » poniedziałek, 10 lip 2006, 06:55

olek/ Wydaje mi się, że parę miesięcy temu, gdy trzepany był wątek o zakazie handlu w niedzielę miałeś chyba nieco odmienne zdanie od tego, które dzisiaj głosisz. Więc jak to z Tobą jest, chorągiewka ustawia się do wiatru?
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez olek » poniedziałek, 10 lip 2006, 16:20

masz racje sinus, olek w wydaniu sprzed paru miesiecy mial nieco odmienne zdanie. Wydaje mi sie, ze gdyby wiecej osob dopuscilo u siebie ewolucje pogladow, byloby nam lepiej. Ogolnie Ci powiem, ze moge odpowiadac zea poglady wygloszone w ciagu danego dnia. Nazajutrz, po spedzonej nocy, rodzi sie do zycia nowy olek... Jak mowi francuskie przyslowie: La nuit porte conseil.
olek
użytkownik
 
Posty: 2588
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez PutSmileOnMyFace » poniedziałek, 10 lip 2006, 16:49

Jak mówi inne przysłowie: Kobieta zmienną jest. :)
PutSmileOnMyFace
użytkownik
 
Posty: 436
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez olek » poniedziałek, 10 lip 2006, 17:24

Masz racje Put a Smile, ale jest to przyslowie wloskie: La donna è mobile, i odnosi sie raczej do tego, ze w przeszlosci kobiety nie byly sklonne dotrzymywac obietnic, i nie mozna bylo na nie liczyc... Stad wzielo sie inne przyslowie francuskie w odniesieniu do kobiet: Sois belle et tais-toi! (Badz ladna i zamknij buzie), co mialo byc wszystkim czego mozna bylo oczekiwac od kobiety. Niestety czasy sie zmienily, obecnie to mezczyzni sa bardziej niestali, ulegaja latwiej nalogom, maja slaby charakter, nie potrafia oprzec sie roznym zadzom, i nic dziwnego ze coraz czesciej do wladzy w roznych krajach dochodza kobiety... Wprawdzie czesto brakuje im kobiecosci, bo cechuja sie zespoleniem cech meskich i zenskich...
olek
użytkownik
 
Posty: 2588
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez miro » poniedziałek, 10 lip 2006, 18:50

olek, mezczyzna zmieniajacy czesto poglady traci zaufanie... Co oni z Ciebie tam we Francji zrobili? ;)
Honest differences of views and honest debate are not disunity. They are the vital process of policy-making among free men.
miro
użytkownik
 
Posty: 3057
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez olek » poniedziałek, 10 lip 2006, 19:53

z tym tylko szczegolem, miro, ze nie chodzi o zmiane pogladow, tylko ich lagodne modyfikowanie, z zachowaniem pewnego rdzenia i pewnych korzeni. Otoz, ogolnie rzecz biorac, jestem przeciwko pracy w niedziele, bo trzeba uszanowac nasza chrzescijanska tradycje, a takze chronic ludzi przed nalogiem pracy i niepohamowana zadza zysku (cos w rodzaju narkotykow), na korzysc rozwoju wiezi rodzinnych i kultury fizycznej. Ale, poniewaz praca na swoje utrzymanie i na rzecz wlasnej spolecznosci jest jedna z podstawowych potrzeb czlowieka, to ta potrzeba powinna zdobyc pierwszenstwo nad innymi, takimi jak na przyklad czczenie dnia swietego. Nawet Chrystus powiedzial: Nie czlowiek dla szabatu, ale szabat dla czlowieka byc powinien...
olek
użytkownik
 
Posty: 2588
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00


Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości