Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

Co by takiemu zrobić - pomóżcie! Mieszkam w b

Wasze wpisy od dnia 01.01.2006 do dnia 01.09.2006 roku.

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 8 sie 2006, 21:53

W końcu ktoś Cie może nauczy porządku blokowcu. Nie podoba się to się wyprowadź.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Góral » wtorek, 8 sie 2006, 21:59

Szanowny anonimie. Zaproponuj to również wszystkim pozostałym mieszkańcom domków jednorodzinnych, ktorzy nigdy nie mieli pretensji do blokowców. Oni obecnie są również wściekli bo Straż Miejska też ich upomina aby zabrali swoje samochody które zostawiają takzę na chodniku. Też się mają wyprowadzić przez jednego kolesia, cwaniaczku?
Góral
użytkownik
 
Posty: 42
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez olek » wtorek, 8 sie 2006, 22:14

blokowcy powinni miec wystarczajaco honoru, zeby wybudowac sobie wlasny parking, a nie zerowac na miejscach chodnikowych pod domami jednorodzinnymi. Niestety, tendencja w Polsce jest teraz taka, ze kazdy patrzy tylko na swoje prywatne dobro, np. luksusowy zachodni samochod osobowy, ale pieniedzy na zalatanie dziur w drogach albo na na budowe wspolnego parkingu nie ma.
olek
użytkownik
 
Posty: 2588
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez Niezarejestrowany » środa, 9 sie 2006, 04:39

Chodnik nie jest do parkowania !!! I nie ważne ilu tam jest podobnych do ciebie cwaniaków. Straż Miejska za bardzo się cacka z takimi jak ty - powinni Ci na dzień dobry wlepić 200 mandatu i wywieźć wraka na parking.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » środa, 9 sie 2006, 15:28

No jak to załatwić? Konkretnie. Tak żeby nikt nie zauważył po prostu. Kupić chłopu ciemne okulary i zmięknie. Do Straży nie można mieć pretensji bo przecież musi reagowac na zgłoszenie. Natomiast "nowy" gość powinien dostać w kość i się uspokoi, albo wyprowadzi. Takich złośliwców niestety w tym kraju jest więcej na każdym kroku. Taka chora mentalność "homo sovieticus".
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » środa, 9 sie 2006, 15:52

Radykalnie...koktajl Mołotowa....sory, ale tak raz mu rzucić..to sie uspokoi, albo wyniesie.......
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez olek » środa, 9 sie 2006, 16:22

Ale trzeba uwazac, bo Warszawiak moze miec zainstalowana kamere i wtedy ewentualny agresor pojdzie siedziec...
olek
użytkownik
 
Posty: 2588
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez Niezarejestrowany » środa, 9 sie 2006, 16:28

skoro mieszkasz w bloku, to administracja musi Ci zapewnic miejsce parkingowe. nie denerwuj sie na warszawiaka bo tobie tez pewnie nie byloby milo jakby przed oknami twojego domu stalo jakies obce auto. przejscie musi byc bo jesli pojdzie pani z wozkiem to co wtedy? ma isc ulica? musicie sie dogadac i administrator waszego bloku niech ruszy du.... i niech zadba o swoich lokatorow. ja tez mam samochod na warszawskich numerach a jestem z bielska:) mam samochod firmowy:)
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Góral » środa, 9 sie 2006, 16:38

Chodzi o to że najbardziej wkurzeni na niego są jego sąsiedzi z domków. Ludzie z bloku zaparkują gdzie indziej a le mieszkańcy domków sami satwiaą swoje auta na chodniku przed domami. A teraz 1 koleś chce rządzi na całej ulicy. Uważam że to nie jest w porządku.
Góral
użytkownik
 
Posty: 42
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez Niezarejestrowany » środa, 9 sie 2006, 16:48

dziwnie rozumiesz porządek !!!
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » środa, 9 sie 2006, 17:01

widze ze wiekszosc tutaj to entuzjasci przestrzegenia prawa, byc moze nawet prawa i sprawiedliwosci. Nie zrobią nic zeby cos zmienic tylko dlatego ze istnieje durny przepis w tym wypadku. niewazne ze po tej drodze pewnie nic poza parkujacymi nie jezdzi a ruch pieszych wynosi 2-3 osoby /dobe. To nieistotne. Wazne jest prawo i jakis mądrala ktory ma misje do spełnienia. Współczuje.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez wuzel » środa, 9 sie 2006, 19:38

Od roku często poruszam się wózkiem w którym wożę swojego syna i szlag mnie trafia jak widzę postawiony na chodniku samochód. Wybacz góral ale chodniki są dla ludzi którzy się po nich powinni poruszać. Pewien jestem że gdybyś musiał wejść na tzw. czołówkę z nadjeżdżającym samochodem prowadząc przed sobą wózek to twoje podejście do tej sprawy byłoby inne. Rozglądnij się. Wbrew pozorom nie jesteś sam na świecie.
"UWAŻAJMY! LEKCEWAŻONY PRZEZ NAS ANALFABETA MOZE POSTAWIĆ KROPKĘ NAD i"

Stanisław Jerzy Lec
wuzel
użytkownik
 
Posty: 916
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez Góral » środa, 9 sie 2006, 20:02

Wuzel ja to rozumiem. Problem polega na tym że na tej ulicy ruch jest znikomy, a piesi jeśli już się pojawią i tak idą środkiem jezdni a nie chodnikiem, obojętnie czy jest wolny czy zajęty. Tak było od lat i nikomu to nie przeszkadzało. To nie jest ulica typu np. Żywiecka. Tu nie ma żadnego ruchu poza pojazdami które właśnie parkują i pieszymi czyli kierowcami tychże samochodów idącymi do domu. Moje dzieci i sąsiadów całymi dniami bawią się na jezdni, jeżdżą na rowerach itp. i nigdy nikomu nic się nie stało bo tam po prostu prawie nic nie jeździ. A tak na marginesie, Mały - ty musisz tam mieszkać bo opisałeś to prawie dokładnie.
Góral
użytkownik
 
Posty: 42
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez Niezarejestrowany » sobota, 12 sie 2006, 12:59

skoro nie wiecie do zcego sluzy chodnik to go zlikwidujcie i zyjcie jak wiesniaki. bo mieszkancy tej ulicy wyjkazuja sie wielkim wiesniarstwem. i maja problemy z odroznieniem chodnika od ulicy, a moze ich nie nauczyli ze chodzi sie po chodniku a nie po ulicy? oj bielszczanie ..................... trzeba sobie kodeks ruchu drogowego kupic i sie nauczycie ze po chodniku sie chodzi, a po ulicy sie jezdzi.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez wuzel » poniedziałek, 14 sie 2006, 14:25

on30/ z twojego nicka wynika że masz 30 lat a z tego co piszesz wnioskuję że masz 15. Gdzie jest prawda?
"UWAŻAJMY! LEKCEWAŻONY PRZEZ NAS ANALFABETA MOZE POSTAWIĆ KROPKĘ NAD i"

Stanisław Jerzy Lec
wuzel
użytkownik
 
Posty: 916
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00


Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość