Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

Kocham Bielsko!!!!! kto jeszcze kocha to miasto????

Wasze wpisy od dnia 01.01.2006 do dnia 01.09.2006 roku.

Postprzez Niezarejestrowany » poniedziałek, 3 lip 2006, 16:38

6-krotnie większe miasto - 180 tys.x6 to
1 080 000 - które miasto ma tyle?
Warszawa - 1 600 000, Łódź - 780 000,
Kraków - 740 000.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » poniedziałek, 3 lip 2006, 17:15

krakow ma 840 000 - zameldowanych ludzi, do tego dochodza studenci i ludzie pracujacy w krakowie czyli ponad milion. juz wiesz gdzie to? trzeba nauczyc sie liczyc. a bielsko ma 160 000 z czego jakies 40 000 ucieklo do katowic lub za granice.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » poniedziałek, 3 lip 2006, 17:18

nie wspominajac o turystach,
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 12:24

i cieszynioków co przyjezdzaja do Achun...
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 12:45

No pewnie ze kochom pikne nase miasto . Downo już godali ze tu bydzie tak piknie ze az nom łocy powylazują , ze zdziwienia .
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Lapa Christi » wtorek, 4 lip 2006, 13:54

Ja kocham i Bielsko i Białą
Lapa Christi
użytkownik
 
Posty: 765
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 15:30

Do ADI - Bielsko-B. ma 176 tys. (zobacz sobie na stronie GUS).
Poza tym liczba mieszkańców Krakowa wynosi tyle, ile podałem (oscyluje wokół 750 tys.) - vide GUS.
Nie wiem, skąd te 840 tys.
Studenci i pracownicy spoza Krakowa nie są tam zameldowani na stałe, więc się nie liczą
(a ci, którzy mają pobyt stały, są w tych 750 tys.).
Z BB na pewno nie uciekło 40 tys. ludzi - poza tym tu też są studenci (ok. 20 tys.) i pracownicy dojeżdżający z okolicy.
Proponuję trochę poczytać, a nie wypisywać takie złośliwe i bzdurne komentarze, które notabene świadczą o twoich kompleksach.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 17:25

Jakie kompleksy?! Czy ważne ilu jest mieszkncow i troche dziur w ulicach? Bielsko - Biała jest i tak THE BEST! Nie klóccie sie tylko odpowiadajcie grzecznie na pytanie, ktore zapoczatkowało ten wątek. Pytanie brzmi: Kto jeszcze kocha to miasti???? No do roboty! Tak małlo z nas kocha to muiasto? Niemozliwe!!!
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 18:32

do Michaela, masz dane z okresu kiedy Bielsko-biała byla miastem wojewodzkim, przypominam ze od paru lat juz tak nie jest. a wtedy bardzo duzo ludzi sie przenioslo i nie mow ze ludzie jezdza do bielska do pracy , tak bylo kiedys teraz ludzie pracuja w tychach, katowicach itp. i dlatego nie rozumie waszej mentalnosci, Michael zwraca uwage na to ile jest mieszkancow, zamiast na to jaka jest tu kultura osobista itp, na co zwracalem uwage, kompleks wyzszosci? ja chcialbym mowic ze jestem z bielska, zreszta tak sie przedstawiam bo od paru lat tu mieszkam i to ze pochodze z krakowa w niczym mi nie przeszkadza, ale ostatnio jak policjant z bielska bialej zobaczyl ze jestem z krakowa to zabral mi dowod rejestracyjny za spalona zarowke, moze przypadek? prawdopodobnie tu zostane - takie mam plany. jednak ciezko mi zrozumiec tutejsze obyczaje.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 18:38

ostatni spis byl w latach 80/90 info dla Michaela.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 19:46

To są najnowsze dane (2006):
BB - 176 388,
Kraków - 759 777.
Może cię zdziwię, ale do BB też się jeździ pracować (jest tu nawet specjalna strefa ekonomiczna, a bezrobocie pon. 9% - w województwie śląskim tylko w Katowicach jest mniejsze). Poza tym dyrekcja Fiata jest u nas.
Jeśli chodzi o powierzchnię - BB 125 km2, Kraków 327 km2.

PS. Na policjanta trzeba było złożyć skargę.
PS 2. GUS nie musi przeprowadzać spisu powszrchnego, by znać liczbę ludności miast.
Wystarczy kontakt z poszczególnymi samorządami, które dysponują aktualnymi i dokładnymi danymi.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 19:52

Zwróciłem uwagę na liczbę ludności, bo pewna podałaś, moja droga, nieprawdziwe informacje - ja kompleksów nie mam, tym bardziej że BB cieszy się na ogół dobrą opinią w Polsce (proponuję poczytać opinie na www.gazeta.pl - trzeba wejść na fora poszczególnych miast). Zależy mi tylko na tym, by nie dochodziło do przekłamań.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 21:01

Michael, strasznie plytki jestes i zyjesz iluzja. bezrobocie jest niskie bo malo ludzi jest zarejestrowanych w urzedzie pracy, ale to nie znaczy ze praca jest w bielsku. bo mozesz byc zameldowany w bielsku a pracowac w katowicach i wtedy nie widniejesz jako bezrobotny w bielsku i nie swiadczy o tym ze w bielsku sa miejsca pracy. co do GUS, samorzady tez musza miec z jakiegos zrodla dane. duzo ludzi jest zameldowanych w polsce a mieszkaja za granica, dla GUS to sa obywatele mieszkajacy w polsce. tylko spis ludnosci pokazuje ile mieszka w danym miescie ludzi. co do policjanta zlozylem skarge i czekam na odpowiedz. wiecej dystansu kolego do samego siebie a bedzie wam tu o wiele latwiej. pokazujesz wielkosci miast. kolego w bielsku sa 4 drogi dwupasmowe, w krakowie prawie kazda, jest roznica? dynamika rozwoju w krakowie a dynamika rozwoju w bielsku? wzrost narodzin noworodkow w krakowie 20% ale to nie znaczy ze przysrost taki bedzie, bo mogla np rodzic w krakowie kobieta z bielska. co do opini na temat bielska, uwazam ze to swietne miasto i dlatego tu jestem, pisalem o mentalnosci ludzi i ich zachowaniach, braku kultury wsrod kierowcow i tego ze sasiedzi sie mieszaja w to co robisz. wszedzie jest taki problem ale np w krakowie to jest takich ludzi 20% a w bielsku 80% i na to chcialem zwrocic uwage a nie na to czy jest tu duzo czy malo ludzi.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 21:29

Szanowna Adi przestań się popisywać i jeśli Ci się nie podoba nasza mentalność wyjedż do Krakowa.Wyobraż sobie , ze ja jeżdżę w odwrotną stronę mimo tego , że jestem akademikiem i mołabym już od lat zagniezdzić się w " CITY ".Kocham Bielsko a Białą chyba jeszcze bardziej i mentalność Krakusów a także Ślązaków jest dla mnie nie do zniesienia .Znam prawie cały świat może nie najlepiej Afrykę i Azję , ale trochę i te regiony poznałam ...i nie zamieiłabym Bielska i Białej na żadne inne miejsce na ziemi, co nie znaczy że serce mi się nie kraje w związku z degradacją niektórych kochanych przeze mnie miejsc.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Postprzez Niezarejestrowany » wtorek, 4 lip 2006, 21:35

Kocham Bielsko i Białą i już.Mimo , że znam prawie cały świat tu jest moje miejsce na ziemi.....a Kraków no cóż jest miły do pracy czy studiowania i ...tyle. "panowie" z teatru to margines - jak wszędzie.
Niezarejestrowany
użytkownik
 
Posty: 19340
Na forum od: 31 sie 2006, 14:10

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość