Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

WYPRAWY ROWEROWE

Forum dyskusyjne dla fanów siatkówki, piłki nożnej, koszykówki i innych sportów.

Postprzez lobbo » piątek, 15 cze 2012, 22:30

Witam wszystkich.

Poszukuję chetnych do przyłączenia się lub wspólnego zorganizowania krótszych lub dłuższych (ponad dniowych) wypraw rowerowych w lecie - najpewniej w okolicach weekendu. Jestem średniozaawansowanym rowerzystą amatorem. Mój nr GG: 4739897
lobbo
nowicjusz
 
Posty: 18
Na forum od: 28 cze 2009, 09:03

Postprzez brzdyl » niedziela, 24 cze 2012, 15:47

Dobry pomysł!!! W kilka osób zawsze raźniej. Przemyślę i jak coś to się zgłoszę! W końcu może będę miał szanse założyć swoje sportowe koszulki, które kupiłem.
Ostatnio edytowano środa, 27 cze 2012, 09:39 przez brzdyl, łącznie edytowano 1 raz
brzdyl
nowicjusz
 
Posty: 5
Na forum od: 18 cze 2012, 13:50

Postprzez Alinoe » poniedziałek, 2 lip 2012, 08:34

brzdyl napisał(a):Dobry pomysł!!! W kilka osób zawsze raźniej. Przemyślę i jak coś to się zgłoszę! W końcu może będę miał szanse założyć swoje sportowe koszulki, które kupiłem.

ha ha ha, dobre :D
Avatar użytkownika
Alinoe
użytkownik
 
Posty: 1433
Na forum od: 23 lut 2009, 21:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez GP » poniedziałek, 2 lip 2012, 18:08

Alinoe napisał(a):
brzdyl napisał(a):Dobry pomysł!!! W kilka osób zawsze raźniej. Przemyślę i jak coś to się zgłoszę! W końcu może będę miał szanse założyć swoje sportowe koszulki, które kupiłem.

ha ha ha, dobre :D

Nie ma to jak spamik (już wycięty) :rolleyes:
Jeszcze raz i będzie banik :)
Fotograf z pasji, fotograf z zawodu.
Avatar użytkownika
GP
użytkownik
 
Posty: 3383
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez Alinoe » wtorek, 10 lip 2012, 14:02

ktoś się wybiera w piątek oglądnąć fragment Tour de Pologne ??

lecą przez Wisłę, Wisłę Czarne, zameczek prezydencki, Kubalonkę, dwa kółeczka i do Cieszyna ...
http://tourdepologne.pl/t/etap-iii,czasy-przejazdu/
Avatar użytkownika
Alinoe
użytkownik
 
Posty: 1433
Na forum od: 23 lut 2009, 21:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez lupus » wtorek, 10 lip 2012, 16:07

Ja.
Jak co roku:)
Bede na Kubalonce.
lupus
użytkownik
 
Posty: 399
Na forum od: 12 sie 2008, 09:49

Postprzez Alinoe » piątek, 13 lip 2012, 09:24

lupus napisał(a):Ja.
Jak co roku:)
Bede na Kubalonce.

byłeś ?? i jak ?? ja poleciałem po pracy przez Biały i zdążyłem na pierwsze okrążenie przy skrzyżowaniu w Malince a na drugie podjechałem pod zameczek a potem ogień za nimi :lol: mają chłopaki tempo :)
Avatar użytkownika
Alinoe
użytkownik
 
Posty: 1433
Na forum od: 23 lut 2009, 21:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez lupus » piątek, 13 lip 2012, 12:35

A wracałeś któredy?
Jeśli przez Centrum Wisły to moglismy sie gdzieś nawet minąć na drodze, bo sporo osob wtedy zjeżdzało.


Na pamiątkę mam 2 bidony i ciastko [dostałem w klatkę piersiową :D ]
lupus
użytkownik
 
Posty: 399
Na forum od: 12 sie 2008, 09:49

Postprzez Alinoe » sobota, 14 lip 2012, 15:34

jechałem za peletonem przez Wisłę (od ronda), Ustroń i trochę w stronę Cieszyna ..

potem powrotka na Ustroń, Lipowską na Brenną, Górki Małe, Jaworze Nałęże, Wapienica, Lotnisko i do domku :)

walka o bidony była zacięta :lol: zwłaszcza przy bufecie ;)
Avatar użytkownika
Alinoe
użytkownik
 
Posty: 1433
Na forum od: 23 lut 2009, 21:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez lupus » sobota, 14 lip 2012, 21:03

No to całkiem możliwe, że się mineliśmy gdzieś w Wisle.
Bylem sam, ale sporo osob wtedy zjeżdzało + ci kolarze amatorzy z kęt chyba, bo takie mieli stroje ;) + pojedyncze osoby na kolarkach, szosowych rowerach, górskich i zjazdowych.
lupus
użytkownik
 
Posty: 399
Na forum od: 12 sie 2008, 09:49

Postprzez Alinoe » poniedziałek, 16 lip 2012, 10:22

lupus napisał(a):No to całkiem możliwe, że się mineliśmy gdzieś w Wisle.
Bylem sam, ale sporo osob wtedy zjeżdzało + ci kolarze amatorzy z kęt chyba, bo takie mieli stroje ;) + pojedyncze osoby na kolarkach, szosowych rowerach, górskich i zjazdowych.

Sokół Kęty - amatorzy ale z motorkiem w d... :) jechałem przez chwilę za nimi, odpuściłem bo bym potem do domu się nie dotoczył

ja na czerwono białej kolarce Trek'a, pewnie i tak gdzieś się jeszcze miniemy

pozdrowienia
B.
Avatar użytkownika
Alinoe
użytkownik
 
Posty: 1433
Na forum od: 23 lut 2009, 21:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez lupus » poniedziałek, 16 lip 2012, 11:27

Moja wczorajsza :)

Obrazek
lupus
użytkownik
 
Posty: 399
Na forum od: 12 sie 2008, 09:49

Postprzez Alinoe » poniedziałek, 16 lip 2012, 12:09

czyli nie jesteś z Bielska z tego wynika. po pepikach (obu) chyba dużo lepiej bo inaczej traktują rowerzystów na drodze.
czym gonisz ??
gdzie miałeś start i w którą stronę jechałeś ??
czym zliczasz ?? (szukam czegoś małego, najlepiej w zegarku na kierownicę bo tel i gpsy to masakra a teraz mam tylko czasomierz i pulsomierz ale zdałby się licznik i nadajnik do zapisywania trasy)
do piątku mam przerwę przymusową ale przyszły weekend musowo nadrobię zaległości bo już mnie nosi :D a pogoda ma być zacna ;)
Avatar użytkownika
Alinoe
użytkownik
 
Posty: 1433
Na forum od: 23 lut 2009, 21:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez lupus » poniedziałek, 16 lip 2012, 12:27

Jechalem od strony Wisły, czyli góry najpierw ;)
Można i w drugą stronę, ale wtedy chyba bym już umierał. Wczoraj przez całą drogę modliłem się o brak deszczu. :P

Drogi na Słowacji i w Czechach o wiele lepszej jakości. Odcinek Wisla-Istebna-Koniaków to jakaś masakra, a Istebna reklamuje się jako gmina przyjazna rowerzystom.
Ale chyba tylko takim jak ja, bo asfalt w fatalnym stanie. Ludzie na kolarkach musze to przetrwać.

Tydzień temu zrobiłem podobną trasę, właśnie w drugim kierunku, wiec Trzyniec - Jablunkov - granica czesko-słowacka - Jablunkov - Jaworzynka - Istebna - Wisla i niestety polski odcinek mnie już zniszczył. Był masakryczny upał, a ja już ledwo jechałem. Dojechać dojechalem, bo ja nie odpuszczam, ale było ciężko.
Za słaby jestem aby walić takie podjazdy po 80 km jazdy :D

Jeżdzę na starym rowerze górskim, ale poruszam się póki co drogami. Zasuwam sam, wiec jak mi dupnie coś na szlaku nie chce mi sie potem pchać rowera przez kilkadziesiąt km. ;)

Korzystam z endomondo, darmowy program na komórkę, uruchamiam GPS i wrzucam telefon do sakwy.
Jeśli masz pulsometr to na nich też to można zainstalować.

Nie mam wiele czasu na jazdę, tylko raz w tygodniu.

2 tyg temu

Obrazek
Ostatnio edytowano poniedziałek, 16 lip 2012, 12:27 przez lupus, łącznie edytowano 1 raz
lupus
użytkownik
 
Posty: 399
Na forum od: 12 sie 2008, 09:49

Postprzez Alinoe » poniedziałek, 16 lip 2012, 12:44

widzę że równo idziesz :) średnia z obu wypadów podobna.

endomondo jest ok ale głupie smartfony jeszcze z GPSem padają po kilku godzinach a zdarzyło mi się, że potrzeba zadzwonić np po transport ;) (kapcie łapie zawsze w najmniej odpowiednim momencie)
mój pulsometr prostak - nic nie przyjmie, to zegarek z pulsometrem do montowania na kierownicy (ma stoper co się przydaje jak powtarzam trasę, zegarek - wiem ile do zmroku, i pulsomierz - pokazuje czy już powinienem się martwić ;) ot i tyle )

jak robisz takie trasy to powinieneś spróbować szosówki :) przesiadłem się na nią dwa lata temu i jak byłem sceptycznie nastawiony to teraz nie żałuję (może tylko szalonych zjazdów po lesie, ale te nadrabiam rewelacyjną prędkością na asfalcie)
Avatar użytkownika
Alinoe
użytkownik
 
Posty: 1433
Na forum od: 23 lut 2009, 21:25
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Następna strona

Powrót do Sport

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron