Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

Uwolnij książkę.

Tematy niekoniecznie zwiazane z naszym miastem - także towarzyskie.

Uwolnij książkę.

Postprzez Swiatogor » czwartek, 9 lip 2015, 21:18

Co roku wyskakujemy z kumplami na tygodniowe wypady rowerowe. W poprzednim roku, w knajpie w Ełku, wygarnąłem jakąś wolną książkę. Z żalem, lecz zostawiłem ją później w małej chatce PTTK na totalnym zadupiu w Wielkopolsce. W tym roku zostawię tam pewnie jeszcze kilka innych. Przyłączcie się. Fajne to jest. I daje ogrom frajdy – zarówno gdy się bierze, jak i gdy się zostawia.

http://www.bookcrossing.pl/
"masz mało czasu, trzeba dać świadectwo"
Swiatogor
użytkownik
 
Posty: 674
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Uwolnij książkę.

Postprzez Nebelwerfer » czwartek, 9 lip 2015, 22:24

Fajna inicjatywa, jak wszystko co popularyzuje czytelnictwo, ale jednak tradycyjne biblioteki są lepsze. Oddałem nawet niedawno parę tytułów do KB. Myślę, że to trochę skuteczniejsze - w tym sensie, że oni ją wprowadzą do OPAC i każdy zainteresowany będzie mógł sobie zarezerwować, jeśli szuka tych tytułów, albo się o nich dowiedzieć, szukając wg jakichś kryteriów. To "zawieszanie" książek kojarzy mi się z takim chaosem - Ty zostawisz jakiegoś "żółtego tygrysa", ktoś Tobie "O psie, który jeździł koleją", a ktoś inny antologię poezji mongolskiej.
"Ludzie , tacy jak Nebelwerfer to woda na młyn dla wrogich Polsce sił..." - necia55
Avatar użytkownika
Nebelwerfer
użytkownik
 
Posty: 1234
Na forum od: 5 sty 2015, 11:29

Re: Uwolnij książkę.

Postprzez Swiatogor » piątek, 10 lip 2015, 06:47

Niby tak, lecz... :) Nie czarujmy się: KB leży i kwiczy. Też im kiedyś oddałem parę sztuk, ale sam, po może dwóch wizytach, darowałem sobie to miejsce. Nawet nie wiedziałem, że tam funkcjonuje OPAC. Z tego też powodu, gdy miałem kilkanaście kilogramów poważniejszych rzeczy, to oddałem do BŚ, a różne drobiazgi, do czytania w długie zimowe wieczory, tradycyjnie odwożę do biblioteki na Straconce, ponieważ mam po drodze i nie muszę płacić za parking ani daleko nosić :twisted:

Natomiast zawieszanie książek dalej uważam za fajne. W tej knajpie w Ełku (albo może był to Augustów?) były naprawdę ciekawe pozycje. Myślę, że w różnych miejscach bywają różni ludzie i tym samym różne zostawiają książki. A, że podobni ludzie bywają w podobnych miejscach, to i książki trzymają adekwatny poziom.
"masz mało czasu, trzeba dać świadectwo"
Swiatogor
użytkownik
 
Posty: 674
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Uwolnij książkę.

Postprzez Przemek73 » piątek, 10 lip 2015, 08:11

Swiatogor napisał(a):Nie czarujmy się: KB leży i kwiczy.

A możesz przybliżyć dlaczego tak sądzisz? Ja korzystam regularnie i jestem zadowolony.
Przemek73
użytkownik
 
Posty: 705
Na forum od: 25 cze 2009, 09:28

Re: Uwolnij książkę.

Postprzez Swiatogor » piątek, 10 lip 2015, 08:31

Przemek73 napisał(a):A możesz przybliżyć dlaczego tak sądzisz? Ja korzystam regularnie i jestem zadowolony.


Banał; z jednej strony to pewna charakterystyka tej biblioteki, a z drugiej pewnie brak kasy. Jeśli zachciewa mi się beletrystyki to raczej sam kupuję, ale jeżeli potrzebuję jakiejś książki, to raczej jej tam nie znajdę. No chyba, że ktoś szuka "Poradnika hodowcy drzewek bonsai" z 1976r, albo "Sam naprawiam Poloneza Caro"...
"masz mało czasu, trzeba dać świadectwo"
Swiatogor
użytkownik
 
Posty: 674
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Uwolnij książkę.

Postprzez Przemek73 » piątek, 10 lip 2015, 08:35

Swiatogor napisał(a):
Przemek73 napisał(a):A możesz przybliżyć dlaczego tak sądzisz? Ja korzystam regularnie i jestem zadowolony.


Banał; z jednej strony to pewna charakterystyka tej biblioteki, a z drugiej pewnie brak kasy. Jeśli zachciewa mi się beletrystyki to raczej sam kupuję, ale jeżeli potrzebuję jakiejś książki, to raczej jej tam nie znajdę. No chyba, że ktoś szuka "Poradnika hodowcy drzewek bonsai" z 1976r, albo "Sam naprawiam Poloneza Caro"...

No poważnie? Wiesz, ja wszystkie interesujące mnie nowości (Sapkowski, Grzędowicz i wiele innych) jakoś w bibliotece znalazłem. O lekturach dla syna (podstawówka) to już nawet nie wspomnę, bez problemów.
Przemek73
użytkownik
 
Posty: 705
Na forum od: 25 cze 2009, 09:28

Re: Uwolnij książkę.

Postprzez Swiatogor » piątek, 10 lip 2015, 08:48

Przemek73 napisał(a):No poważnie? Wiesz, ja wszystkie interesujące mnie nowości (Sapkowski, Grzędowicz i wiele innych) jakoś w bibliotece znalazłem. O lekturach dla syna (podstawówka) to już nawet nie wspomnę, bez problemów.


No więc właśnie o tym piszę... Sapkowski jest fajny, ale to nie są książki, których potrzebuję. To są książki, które mogę sobie kupić dla rozrywki.

Żeby się lepiej zrozumieć: oto charakterystyka Biblioteki Śląskiej:

" Biblioteka Śląska jest biblioteką publiczną i wojewódzką o statusie naukowym, uwzględniającą:

potrzeby środowisk akademickich śląskich uczelni,
zakres i kierunki badań naukowych prowadzonych w śląskich instytucjach naukowych,
udzielanie pomocy instrukcyjno-metodycznej na rzecz samorządowych bibliotek publicznych. [cut]

Biblioteka Śląska gromadzi dokumenty z zakresu wszystkich dyscyplin naukowych, ze szczególnym uwzględnieniem nauk prawniczych, ekonomicznych, społecznych i humanistycznych oraz literaturę regionalną (Silesiaca) [cut]"


I teraz przystaw to sobie do KB.
"masz mało czasu, trzeba dać świadectwo"
Swiatogor
użytkownik
 
Posty: 674
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Uwolnij książkę.

Postprzez Przemek73 » piątek, 10 lip 2015, 09:13

Swiatogor napisał(a):...

Nie no fakt, że KB ma inne zadania niż BŚ. To tak, jakbyś w np. w Multikinie chciał operę zobaczyć :mrgreen:
Przemek73
użytkownik
 
Posty: 705
Na forum od: 25 cze 2009, 09:28

Re: Uwolnij książkę.

Postprzez Swiatogor » piątek, 10 lip 2015, 10:41

Przemek73 napisał(a):
Swiatogor napisał(a):...

Nie no fakt, że KB ma inne zadania niż BŚ. To tak, jakbyś w np. w Multikinie chciał operę zobaczyć :mrgreen:


Zgadza się lecz... :twisted: Kilka lat temu pracowałem przez jakiś czas w okolicach Lublina. Gdy wieczorem, po pracy, jechałem sobie "na Lublin", to miasto tętniło życiem. Na ulicach setki młodych ludzi, którzy przyjeżdżali tam uczyć się, studiować, pracować. To było rewelacyjne. Aż się chciało żyć.

Bielsko też miałoby szansę stać się takim ośrodkiem. W końcu jest jednym z większych miast w regionie, bo co mamy dookoła? Cieszyny, Skoczowy, Żywce, Zwardonie itd... Lecz chyba jakoś nikomu to nie leży na sercu.

Lublin miał wtedy iście akademicką atmosferę, a Bielsko zrezygnowało z atmo- i postawiło jedynie na samą Sferę.

Nie ukrywam, że cholernie mi tych lubelskich klimatów brakuje.

No i, aby nie być całkiem OT, z wypożyczaniem książek było tam łatwiej. :D
"masz mało czasu, trzeba dać świadectwo"
Swiatogor
użytkownik
 
Posty: 674
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00


Powrót do Pogaduszki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości