Dwa zastępy straży pożarnej wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru samochodu osobowego na parkingu przy ul. Krakowskiej w Bielsku-Białej. Auto zapaliło się w trakcie jazdy. Kobieta wraz z dwójką dzieci zdążyła bezpiecznie opuścić pojazd.

 - W trakcie jazdy, niedaleko parkingu, poczułam swąd spalenizny. Zdążyłam zjechać na parking - powiedziała nam właścicielka pojazdu. - Wybraliśmy się do Bielska-Białej na wycieczkę. Niedawno nasz samochód był w remoncie - dodała. Podjęto próbę ugaszenia pożaru, wezwano straż pożarną.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 14.49. Gdy strażacy dojechali na miejsce, pożarem objęta była komora silnika samochodu osobowego renault. Celem ugaszenia ognia podano jeden prąd wody. Po ugaszeniu pożaru pojazd sprawdzono kamerą termowizyjną. Wskutek zdarzenia spłonęła komora silnika i częściowo wnętrze. W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG1, OSP Lipnik oraz patrol ruchu drogowego. Działania strażaków zakończono o godz. 15.38. Pojazd odtransportowano na lawecie pomocy drogowej.

Tekst i foto: Mirosław Jamro