Trzy zastępy straży pożarnej z JRG1 wysłano po otrzymaniu zgłoszenia zderzenia samochodu osobowego z autobusem MZK na ul. Jutrzenki w Bielsku-Białej. 73-letnia pasażerka, która uderzyła głową w kasownik, została odwieziona do szpitala.

Do zdarzenia doszło około godz. 10.58 na przystanku MZK, tuż obok skrzyżowania z ul. Lenartowicza. 76-letni kierowca osobowego citroena wyjeżdżał z parkingu obok sklepu. Wykonując manewr cofania, uderzył w autobus, w którym podróżowało około 30 pasażerów.

 - Ruszyłem z przystanku, przejechałem może dwa metry. Starszy pan, cofając osobówką, w ogóle nie widział autobusu. Zatrąbiłem, ale nie zareagował. Zatrzymałem autobus, a on i tak uderzył - relacjonował nam kierowca MZK. - Pasażerka miała w rękach kwiaty i torebkę, jechała odwiedzić grób. Nie zdążyła złapać poręczy. Nabiła sobie ogromnego guza, rozbiła okulary - dodał. Innym pasażerom nic się nie stało.

W szpitalu okazało się, że 73-latka nie doznała obrażeń zagrażających życiu lub zdrowiu. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem i sześcioma punktami.

Tekst i foto: Mirosław Jamro