Wieczorem w jednym z mieszkań wieżowca przy ul. Wadowickiej w Bielsku-Białej interweniowały służby ratunkowe. Lokator mieszkania nie reagował na wezwania rodziny i policji.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 19.28. - Zostaliśmy wezwani do otwarcia mieszkania na prośbę lokatorki, która podejrzewała próbę samobójczą. W mieszkaniu znajdował się mężczyzna. Nie reagował ani na pukanie, ani na wezwanie do otwarcia drzwi. Nasze działania polegały na rozstawieniu drabin i zabezpieczeniu okna i balkonu, aby nie doszło do ewentualnej próby samobójczej, a następnie siłowo otworzyliśmy drzwi. Mężczyzna został zabrany przez policjantów - powiedział nam mł. kpt. Bartłomiej Ćwiertnia z JRG2 w Bielsku-Białej.

W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG2, jeden z JRG1, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Działania strażaków zostały zakończone o godz. 20.03.

Tekst i foto: Mirosław Jamro