Bielscy policjanci ustalają, kto kierował samochodem osobowym, który po północy uderzył z dużą siłą w barierę w al. Gen. Andersa w Bielsku-Białej. Mężczyzna odwieziony do szpitala wydmuchał ponad dwa promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło około godz. 00.40 na wysokości skrzyżowania z ul. Cygańską. Samochód osobowy seat poruszał się al. Gen. Andersa w kierunku Mazańcowic. Z nieustalonych jak dotąd przyczyn uderzył w barierę energochłonną. Do czasu przyjazdu drogówki miejsce zdarzenia zabezpieczał policyjny przewodnik psa.

Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację zdarzenia, a samochód odtransportowano na policyjny parking. Skutki zdarzenia neutralizowały dwa zastępy straży pożarnej z JRG2.

- W toku czynności ustalono, iż seatem kierował 31-letni mężczyzna. Nie doznał obrażeń ciała zazagrażających życiu lub zdrowiu. Zatrzymano mu uprawnienia do kierowania pojazdami - powiedziała nam podinsp. Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej. Do sądu zostanie skierowany wniosek o wymierzenie kary. 

Tekst i foto: Mirosław Jamro