Jak co roku w okresie świątecznym, bielski Oddział PCK zorganizował zbiórkę żywności dla osób o najniższych dochodach. Z zebranych darów zostanie przygotowanych kilkadziesiąt paczek żywnościowych.

- Najbardziej potrzebna jest żywność o dłuższym terminie przydatności do spożycia, np. cukier, mąka, makaron, ryż, olej, itd. Społeczeństwo jest naprawdę ofiarne, co widać po ilości żywności w koszach, za co dziękuję w imieniu potrzebujących - powiedział nam Bogdan Ogrocki, prezes Oddziału Rejonowego PCK w Bielsku-Białej.

Paczki wydawane są na podstawie zaświadczenia z MOPS o zatrudnieniu lub na podstawie odcinków rent czy emerytur. Bielski Oddział PCK stara się również wesprzeć  obcokrajowców, którzy przyjechali do Polski do pracy, ale jeszcze nie otrzymali pierwszej wypłaty.

- Dochody najuboższych są bardzo niskie i wahają się na poziomie kilkuset złotych. Jeśli ktoś mieszka sam, opłaci czynsz, prąd, gaz i wykupi niezbędne lekarstwa, to pieniędzy nie wystarczy na życie. Dlatego trzeba im w miarę możliwości pomagać. Każda paczka ma wartość kilkudziesięciu złotych. Dla tych ludzi to dodatkowy „zastrzyk” w postaci towarów, których już nie muszą kupić - wyjaśniał nasz rozmówca.

Zbiórki żywności prowadzone były m.in. w Skoczowie, Cieszynie czy Bestwinie i Bielsku-Białej. Dziś wolontariusze czekają na dary w postaci żywności w sklepie Intermarche przy ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej w godz. 8.00-18.00. Paczki będą wydawane w najbliższy wtorek i środę w siedzibie PCK przy ul. Sobieskiego w Bielsku-Białej.

Tekst i foto: Mirosław Jamro