Pięć zastępów straży pożarnej uczestniczyło w gaszeniu pożaru mieszkania w budynku przy ul. Miarki w Czechowicach-Dziedzicach. Do szpitala odwieziono poparzonego 64-letniego niepełnosprawnego mężczyznę.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 3.15. - Zostaliśmy wezwania do pożaru mieszkania na parterze budynku. Gdy dojechaliśmy na miejsce okazało się, że pali się materac, na którym śpi niepełnosprawny mężczyzna. Poszkodowany był przytomny, ale mocno poparzony. Udzieliliśmy mu pomocy, a następnie przekazaliśmy zespołowi ratownictwa medycznego - powiedział nam st. kpt. Tomasz Gotkowski z JRG2 w Bielsku-Białej.

Po ugaszeniu pożaru budynek przewietrzono i sprawdzono pod kątem stężenia tlenku węgla, lecz zagrożenia nie stwierdzono. W mieszkaniu nie było prądu. Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zaprószenie ognia przez niedopałek papierosa. W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG2, Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, OSP Dziedzice, pogotowie ratunkowe oraz patrol policji. Działania straży pożarnej zakończono po godz. 4.00.

Tekst i foto: Mirosław Jamro