Około godz. 18.45 na skrzyżowaniu ul. Legionów z ul. Paderewskiego w Bielsku-Białej doszło do potrącenia 60-letniego mężczyzny. Pieszy doznał ciężkich obrażeń głowy. Został zabrany do szpitala.

Kierujący samochodem osobowym służącym do przewozu pieniędzy, skręcając w lewo z ul. Paderewskiego w ul. Legionów, ściął zakręt i potrącił 60-letniego mężczyznę, który przekraczał jezdnię. Wskutek potrącenia mężczyzna przewrócił się i doznał obrażeń twarzoczaszki. Mężczyzna był przytomny. Po udzieleniu pomocy został odwieziony do szpitala, a tam trafił na OAiIT (dawniej OIOM - przyp. red.).

Agent ochrony tłumaczył, że pieszy był ubrany na ciemno, a skrzyżowanie jest nieoświetlone (jest słabo oświetlone - przyp. red.). Jak dowiedział się nasz portal, w samochodzie agencji ochrony było dwóch pracowników: kierowca oraz konwojent, który siedział w tylnej części pojazdu. W samochodzie przewożono znaczną kwotę pieniędzy, które później przełożono do innego auta agencji ochrony.

Na miejsce zdarzenia przyszła rodzina poszkodowanego. - Umówiłem się z bratem pół godziny temu. Jadąc tą ulicą, zobaczyłem, że stoi ambulans, ale nie sądziłem, że potrącił mojego brata - relacjonował mężczyzna. - Bratu niedawno zmarła żona. Teraz mieszka sam. Ma dwa pieski, którymi jakoś się trzeba będzie zaopiekować - dodał.

Policjanci z drogówki sporządzili dokumentację wypadku drogowego. W wyjaśnieniu okoliczności wypadku może pomóc zapis z pobliskich monitoringów. Dalsze czynności w sprawie prowadzić będą policjanci z wydziału kryminalnego.

Tekst i foto: Mirosław Jamro