Jeden zastęp straży pożarnej z JRG1 wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru samochodu osobowego u zbiegu ul. Konopnickiej i placu Zwycięstwa w Bielsku-Białej. Kierująca pojazdem wraz z dziewięcioletnim synem jechała do szkoły.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 7.41. Gdy straż pożarna dojechała na  miejsce okazało się, że pali się komora silnika volkswagena. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ugaszeniu ognia i zakręceniu zaworu instalacji gazowej. Po ugaszeniu pożaru wrak auta dokładnie przelano.

- Jechaliśmy z synem do szkoły. W pewnym momencie zadymiło się i coś zaczęło "pikać". Natychmiast zjechałam na chodnik - relacjonowała nam właścicielka auta. - Teraz będziemy musieli do szkoły dojeżdżać autobusem - dodała. W czasie pracy służb zablokowany był wjazd na rondo od strony ul. Konopnickiej. Utrudnienia w ruchu trwały około pół godziny.

Tekst i foto: Mirosław Jamro