Dziesięć zastępów straży pożarnej uczestniczyło w gaszeniu pożaru poszycia leśnego i pni drzew w rejonie masywu szczytu Bucznik. Spłonęło około 40 arów poszycia leśnego w Oddziale 186A Leśnictwa Jaworze.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie pożaru wczoraj o godz. 13.45. - Aby dotrzeć na miejsce zdarzenia, musieliśmy z rejonu ul. Wrzosowej w Jaworzu w ekstremalnych warunkach jechać drogą leśną około 3,5 km, pilotowała nas straż leśna. Po dojeździe na miejsce okazało się, że w tym miejscu nie ma łączności ani radiowej, ani telefonicznej ze stanowiskiem kierowania. W pierwszej fazie działania polegały na ograniczeniu rozprzestrzeniania się pożaru. Po dojeździe na miejsce kolejnych zastępów straży pożarnej przystąpiliśmy do natarcia na front pożaru. Po ugaszeniu płomieni i w oczekiwaniu na dostawę wody, strażacy dogaszali pogorzelisko tłumicami - powiedział nam mł. Kamil Bąk z JRG2 w Bielsku-Białej.

Dalsze działania strażaków polegały na kilkugodzinnym przelewaniu pogorzeliska, co niestety nie dawało zadowalającego rezultatu, gdyż co jakiś czas pojawiały się kolejne zarzewia ognia. Pierwszy etap akcji gaśniczej trwał do godz. 20.00, na miejscu pozostał zastęp straży pożarnej z OSP Jaworze. Około godz. 23.00 poszycie lasu znowu zaczęło się palić, na miejsce akcji wysłano zastępy straży pożarnej. Kolejne zarzewia ognia pojawiły się dziś nad ranem, te miejsca przelano.

W akcji gaśniczej uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG1, JRG2, OSP Jaworze, OSP Świętoszówka, OSP Jasienica, OSP Grodziec, OSP Rudzica. Obecnie pogorzelisko dozoruje zastęp straży pożarnej z OSP (stan na godz. 10.00).

Tekst: Mirosław Jamro
Foto: Kamil