Cztery zastępy straży pożarnej wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru budynku przy ul. Zwardońskiej w Bielsku-Białej. Pierwsze oznaki pożaru zauważyli przechodnie.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 23.54. Po dojeździe na miejsce okazało się, że ognia wprawdzie nie widać, ale temperatura jednej ze ścian wynosi 200 st. C. Działania strażaków polegały na rozebraniu części ocieplenia i konstrukcji ściany oraz przelaniu tlących się belek. Konstrukcję ściany sprawdzono kamerą termowizyjną. Później restaurację przewietrzono i sprawdzono pod kątem stężenia tlenku węgla, lecz zagrożenia nie stwierdzono.

Wskutek pożaru nadpalone zostały belki ściany restauracji. Spłonęło również przyłącze energetyczne do jednego z klimatyzatorów. Jak dowiedział się nasz portal, nie można wykluczyć, że była to próba podpalenia budynku. Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej z JRG2, Wojskowa Straż Pożarna i patrol policji. Przyczynę pożaru będzie ustalać grupa dochodzeniowo-śledcza policji wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa.

Tekst i foto: Mirosław Jamro