Do 19 listopada w Galerii Bielskiej BWA można oglądać wystawę prac sióstr Anny i Ireny Nawrot zatytułowaną „One”. Jej głównym tematem jest kobieta, a symbolicznym leitmotivem - nici krawieckie i włóczka jako tworzywo.

To piąta wspólna wystawa urodzonych w 1960 roku sióstr. - Ania naszywa wizerunki kobiece i zwierzęce, przedmioty i motywy roślinne na obrusy, chusty i inne wzorzyste materiały. Ja zszywam ze sobą fotografie zwierząt, kwiatów i fragmentów ciała ludzkiego – opowiada Irena Nawrot.- Ania oplata czerwoną włóczką gipsowe, drewniane i plastikowe figurki kobiece. Ja fotografuję żywe ciało obandażowane czerwoną włóczką. Ania sięga do kulturowego sposobu przedstawienia współczesnej kobiety i odwołuje się do klisz kulturowych i mentalnych. Ja natomiast koncentruję się na cielesności, odnosząc się do osobistych doświadczeń i przeżyć. Pomimo, że wystawa dotyka naszych osobistych przeżyć, nabiera wymiaru uniwersalnego. Odnosi się do lęków i traum, które mogą stać się udziałem każdej ludzkiej egzystencji.

Oprowadzanie kuratorskie odbędzie się 9 października o 17.00, a wernisaż o 18.00.