Podbeskidzie objęło prowadzenie już w pierwszym kwadransie meczu, ale nie zdołało dowieźć wygranej do końca. Gospodarze do remisu doprowadzili w 79. minucie spotkania.

Goście na prowadzenie wyszli w 9. minucie spotkania, gdy do siatki Rakowa trafił Miłosz Kozak. W kolejnych minutach bielski zespół cofnął się i czekał na okazję do kontry. Najlepszą przed przerwą akcję na zdobycie wyrównującej bramki stworzyli jednak gospodarze. Na trzy minuty przed przerwą formę Wojciecha Fabisiaka sprawdził Karol Mondek, ale bramkarz Podbeskidzia popisał się znakomitą interwencją.

Po zmianie stron sam na sam z Fabisiakiem wychodził Jose Embalo, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Gospodarze do wyrównania doprowadzili w 79. minucie. Bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego strzelił Krystian Wójcik.

Raków Częstochowa - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:1)
Bramka: Wójcik (79') - Kozak (9')

Raków: Kos - Petrasek, Boateng, Niewulis, Malinowski - Wójcik (84. Mesjasz), Figiel, Łabojko, Mondek (68. Tomalski), Papikyan, Embalo (63. Piceluk).

Podbeskidzie: Fabisiak - Jaroch, Wiktorski, Malec, Moskwik - Hanzel, Rakowski - Sierpina (82. Podgórski), Iliev, Kozak (89. Sobczak) - Tomczyk.

Foto: TSP

db