Podbeskidzie przegrało z Zagłębiem Sosnowiec. W sparingu urazu nabawił się testowany David Adronic. Zabrakło dwóch nowych piłkarzy, którzy w ostatnich godzinach podpisali umowy z "Góralami".

Gol dla Podbeskidzia padł po akcji Łukasza Sierpiny, który z lewej strony dośrodkował na nogę Miłosza Kozaka. Do wyrównania z rzutu karnego doprowadził Szymon Lewicki. Zdaniem sędziego, wcześniej faulował Sierpina. Były napastnik bielskiego klubu drugą bramkę dołożył strzałem z woleja w końcówce połowy.

W drugiej części na murawie zameldował się m.in. David Andronic. Pomocnik po kilkunastu minutach gry nabawił się poważnie wyglądającego urazu i został zmieniony przez Adriana Rakowskiego. W końcówce do wyrównania doprwadził Łukasz Hanzel, ale w ciągu kilku kolejnych minut "Górale" stracili dwie bramki.

Zagłębie Sosnowiec - Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:2 (2:1)
Bramka: Lewicki (17' z karnego, 45'), Kumor (83', 85') - Kozak (5'), Hanzel (82')

Podbeskidzie: Fabisiak (46. Leszczyński) - Oleksy (46. Kolar), Wiktorski, Gibas, Sierpina - Hanzel, Rakowski (46. Matuszczyk) - Kozak (46. Andronic, 59. Rakowski), Iliev (46. Gutowski), Chmiel (46. Kostorz) - Sabala (46. Tomczyk).

db

Foto: TSP