- Dobrze pożegnaliśmy się z kibicami i schodzimy do szatni w dobrych nastrojach. Zwycięstwo bardzo cieszy bo nasze ostatnie spotkania nie wyglądały dobrze - mówi Paweł Tomczyk.

Podbeskidzie w niedzielę pokonało Wigry Suwałki (1:0). - Były szanse, ale nie wygrywaliśmy, nie zdobywaliśmy punktów, ale w końcu się udało i chociaż osłodziliśmy kibicom dzisiejsze popołudnie. Sporo mieliśmy sytuacji w dzisiejszym meczu, sam miałem nawet jedną sam na sam z bramkarzem gości, nie strzeliłem, a powinienem. Taka jest piłka, nie zawsze wpada gdy chcemy strzelać, ale fajnie, że Damian wszedł na boisko i strzelił bramkę, to cieszy.

- W tej lidze żaden przeciwnik nie jest łatwy, a więc nastawiamy się tak jak co tydzień na ciężką walkę, by wygrać najbliższy mecz, pojechać na trudny teren i zdobyć 3 punkty. To ostatni mecz w tym sezonie i chcemy go zakończyć wygrywając

db