Po zmianie stron świetną akcję na lewym skrzydle Miłosza Kozaka na bramkę zamienił Łukasz Sierpina. W pierwszej połowie dwie doskonałe okazję zmarnowali piłkarze Stali Mielec.

Stal wynik spotkania powinna otworzyć w 16. minucie, ale z trzech metrów w poprzeczkę trafił Maksymilian Banaszewski. Dwie minut później fatalnie pomylił się Andreja Prokić. Po dwóch kwadransach dobrą okazę miało Podbeskidzie. Błąd bramkarza gospodarzy nie wykorzystał Przemysław Mystkowski.

Kluczowa akcja miała miejsce w 66. minucie gry. Lewą stroną popędził wprowadzony chwilę wcześniej Miłosz Kozak, który podał na dziesiąty metr do Łukasza Sierpiny, a ten pokonał Seweryna Kiełpina.

Stal Mielec - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1 (0:0)
Bramka: Sierpina (66')

Stal: Kiełpin - Dobrotka, Grodzicki, Soljic, Nowak - Spychała, Getinger, Mendi (64. Bergier), Wroński (46. Gąsior) - Banaszewski (74. Tomasiewicz), Prokić.

Podbeskidzie: Leszczyński - Jaroch, Komor, Jończy, Moskwik - Bąk (90. Goncerz), Rakowski, Guga, Sierpina - Mystkowski (82. Kostorz) - Sabala (63. Kozak).

db