Tylko pół roku trwała przygoda Jakuba Bąka z Podbeskidziem. 26-letni pomocnik za porozumieniem stron rozwiązał umowę z bielskim klubem i stał się wolnym zawodnikiem.

Bąk zanotował jesienią na murawie tylko 349 minut. Na początku przygotowań klub poinformował, że nie będzie robił problemów z odejściem z Podbeskidzia. Dziś piłkarz za porozumieniem stron rozwiązał umowę obowiązującą do końca sezonu. Do ekipy z Bielska-Białej dołączył zaledwie pół roku temu.

db